potrzebuję rady!!!!

20.12.05, 13:47
Jestem pierwszy raz w ciąży (26 tydz.) i panikuję dość często, kiedy tylko coś jest inaczej niż było. Od dwóch dni kopnięcia dziecka są słabsze niż były, czasami ledwie odczuwalne. Nie wiem czy od razu dzwonić do lekarza czy tez to tylko panika i zdarza się gdy dzieciaczek ma gorsze dni. Częstotliwośc ruchów jest nieco mniejsza, ale w granicach normy. Jeśli wam się to zdarzyło to proszę odpiszcie. Z góry dzięki i wesołych świąt dla przyszłych mam i maleństw w brzuszkach!
    • maretina Re: potrzebuję rady!!!! 20.12.05, 13:51
      zjedz cos s;lodkiego i poloz sie.
      moj syn tez roznie sie ruszal, byl spoojny w ciazy... teraz tez taki jest. moze
      warto sie z tego cieszyc? podobno jakie dziecko w ciazy, takie po ciazywink))
      • zebra51 Re: potrzebuję rady!!!! 20.12.05, 13:56
        Może jest to spowodowane niskim cisnieniem?? Ja mam niskie, na dworze też
        nędza. Mały słabo rusza się od soboty, byłam dziś z tego powodu w szpitalu. Na
        szczęście okazało się, że jest ok.
        Mam kupić sobie czerwone wino i napić się wieczorem, to podobno "ruszy"
        maluszka.
    • cn_tower Re: potrzebuję rady!!!! 20.12.05, 13:54
      witaj jestem w podobnej syt. ja zaczelam ruchy czuc kolo 20tc, i bardzo sie
      martwilam kiedy po paru dniach kopniaczkow czulam ledwie wyczuwalne ruchy, ale
      teraz sie przezwyczailam(32tc), moj dzidek ma poprostu dni kiedy jest bardzo
      aktywny a kiedy prawie wcale i jest to normalne, dziecko jak kazdy czlowiek "ma
      swoje dni", najwazniejsze ze czujesz ruchy, a naprawde silne i bardzo
      wyczuwalne sa przed 30tc wiec nie martw sie , naprawde, niemniej ja rowniez
      jako panikara PRZy WIZYCIE zapytalabym gdyz z ust specjalisty inf. taka jest
      bardziej uspokajajaca... pozdrawiam i sle zyczenia swiateczne dla Ciebie i
      dzidziuchasmile
    • hanula12 Re: potrzebuję rady!!!! 20.12.05, 13:57
      ja też jestem w 26tc i mam podobnie z ruchami dziecka jak Ty. jednego dnia
      szaleje, a drugiego kilka razy stuknie i koniec. ostatnio też się zaniepokoiłam
      brakiem aktywności, więc wypiłam wodę z miodem i cytrynką i juz po 10 minutach
      synek urządził sobie imprezkę taneczną w brzuchu. mąż mówi, że nie daję się
      dziecku wyspać porządnie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja