czy na L4 to przeba być umierającym?

20.12.05, 14:58
Juz wcześniej pisałam na forum, ale musze sie jeszcze wygadac bo chyba jakaś
głupia jestem.
Powiedzcie czy jak jesteście na zwolnieniu lekarskim to przy zachowaniu sie
zgodnie z zaleceniami lekarza czujecie sie dobrze, czy pomimo to fatalnie?
Ja mam skurcze i biorę leki, mam polegiwać w ciagu dnia.
Przy takim trybie działania czuję się dobrze. Jesli nie wezmę tabletki to
brzuch mi twardnieje i jak dłuzej nie leżę tez.
I teraz najwazniejsze:
Jak wpadnę do pracy i koleżanki z dziął u pytaja jak sie czuję( lub
ewentualnie zadzwonią) a ja odpowiadam że dobrze, bo biorę leki i poleguję to
patrzą na mnie jak na wyłudzaczkę zwolnień. Czy moze bardzoej właściwym byłoby
gdybym mówiła że fatalnie? No lae przecież leki i cąła ta profilaktyka są po
to żebym sie do diabła lepiej czuła czyż nie?
No rozjaśnijcie mi tą kwestię bo czegos chyba nie rozmumię.
    • first_baby Re: czy na L4 to przeba być umierającym? 20.12.05, 15:12
      Ja jestem trzeci miesiąc na zwolnieniu i też czuję się w miarę dobrze. Nie muszę
      leżeć, ale lekarz zalecił odpoczynek...
      No a w pracy...też pytają jak się czuję, też mówię, że dobrze...i też są dziwne
      miny...
      no cóż, nie żałuję, że jestem na zwolnieniu i że nie muszę siedzieć 8h przed
      kompem i użerać się z niemiłymi ludźmi smile
      • azija1 Re: czy na L4 to przeba być umierającym? 20.12.05, 15:20
        Hej! Nie przejmuj się, j też tak mam. Jestem już trzeci miesiąc na zwolnieniu i
        czuję się dobrze o ile dużo odpoczywam, nie denerwuję się itp. W pracy jak się
        zjawiłam ze zwolnieniem to dyrektorka nie odezwała się do mnie słowem smile Na
        pytania o samopoczucie odpowiadam, że w miarę dobrze, nie będę przecież
        szczegółowo wszystkim ię zwierzać.
        Poleguj sobie w domku i nie zwracaj uwagi na miny koleżanek. Pozdrawiam!
      • kssia Re: czy na L4 to przeba być umierającym? 20.12.05, 16:22
        Witam

        U mnie to samo, jak poleguję , biore laki to czuję sie oki. JAK tylko dłużej
        pochodzę od razu brzuch mi sztywnieje aż czasami kroku nie mogę zrobić.
        W pracy jak wpadam ze zwolnieniem to zawsze słyszę, że nie widac po mnie żeby
        cos było nie tak. Kurcze to co , jak ja niby mam wygladać, chodzic z
        balkonikiem lub o lascesmile)))
        Na szczęscie to tylko koleżanki kierowniczka i dyrektor darują sobie takie
        komentarzewink
        Poprostu trzeba ja prawdziwy polak od progu nażekaćsmile)) absolutnie nie mówić,
        że się dobrze czujemy i do tego absolutnie się nie mozna malowac, trzeba
        wygladac nak najgorzejsmile))
        pozdrawiam
    • wejda Re: czy na L4 to przeba być umierającym? 20.12.05, 15:29
      Doskonale Cie rozumiemsmileZ tym,że u mnie jest troszkę inaczej...
      (33tc)Czuję się świetnie,wyglądam kwitnąco i również jestem na zwolnieniu
      (rozwarcie i krótka szyjka)- niestety gołym okiem tego nie widaćsmile
      Oczywiście mówię prawdę ,że sie czuję w miarę dobrze (bo i tak by mi nie
      uwierzyli,że jest inaczej,,,
      Myślę,że trzeba to poprostu olać...skoro jestes na zwolnieniu bo takie są
      rzeczywiście wskazania lekarza, to nie powinnaś mieć z tego powodu
      żadnego "moralniaka"!!!Ludzie zawsze będą spekulować za naszymi plecami...
      Ja się tym przestałam przejmowaćsmile.
      pozdrawiam
      wejda
Pełna wersja