Praca przed komputerem a ciąża ...

27.12.05, 13:49
Witam. Pracuje przed komputerem ok. 8 h dziennie. Bardzo zależy mi na
poradach czy ta praca (promieniowanie moze mieć szkodliwy wpływ na rozwój
dziecka).Chciałabym pracować do 9-tego miesiąca, ale znajomi straszą mnie ze
powinnam na zwolnienie isc jak najprędzej...Najbardziej zależy mi na poradach
lekarzy ,ale bede wdzieczna za każdą odpowiedz. Pozdrawiam serdecznie.
    • invicta1 Re: Praca przed komputerem a ciąża ... 27.12.05, 13:52
      dajże spokój! 4 godziny przed komputerem, to nawet są zgodne z kodeksem pracy
      a monitor jaki masz? bo to od niego jest emisja a nie od komputera-jesli lcd, to
      spokojnie
      • eszi a ja słyszałam 27.12.05, 14:06
        że promieniuje też tył kompa.... no i ważne żeby wietrzyć...
        • lucerka Re: a ja słyszałam 27.12.05, 14:08
          pewnie, ze wietrzyc...zarowno tyl jak i przod...glowy smile
        • invicta1 Re: a ja słyszałam 27.12.05, 14:09
          a czym promieniuje? rentgenem?smile
          i kto sobie ustawia kompa tyłem do przodu? chyba trzeba uwielbiać wkładanie
          dysków od tyłusmile)))
          • smacznamagda Re: a ja słyszałam 27.12.05, 14:36
            Wyobraź sobie, że są takie biura gdzie komputery ustawiane są na biurkach
            stojących jedno przy drugim. Tak że masz przed sobą swój monitor - przodem, a
            za nim lub po przekątnej monitor sąsiada z naprzeciwka - tyłem.
            Promieniowanie monitorów jest szkodliwe - ale tylko tych dużych. LCD są nie
            groźne.
            • invicta1 Re: a ja słyszałam 27.12.05, 14:38
              czt LCG 29' to mały?
              nie to sie rozróżnia: mały czy duży, tylko czy ciekły czy ten stary "telewizor"
            • invicta1 Re: a ja słyszałam 27.12.05, 14:39
              wiem-takie biura są w Chinach-krzesło przy krześle i do toalety sie chodzi po pracy
              pracujesz w Hestii?
    • llilly Re: Praca przed komputerem a ciąża ... 27.12.05, 14:25
      Nic się nie martw, komputer nie szkodzi, rzecz jasna byle nie siedzieć przed
      nim 24 na dobę.Pozdrawiam.
    • antidotumm Re: Praca przed komputerem a ciąża ... 27.12.05, 14:26
      Mit o szkodliwosci komputera na ciaze byl zywy na poczatku lat 90tych. Zadne
      badania nie potwierdzily takiej zaleznosci, a przeciez polowa pracujacych kobiet
      pracuje przed kompem.
      W zadnym cywilizowanym kraju nie daja zwolnienia z powodu pracy przed kompem w
      ciazy.
      • elke23 Re: Praca przed komputerem a ciąża ... 27.12.05, 15:11
        ...ale jakoś kodeks ogranicza prace do 4 godz ... wiec nie wiem czy to taki
        mit...
    • ares1976 Re: Praca przed komputerem a ciąża ... 27.12.05, 15:26
      Ja pracuję po o 8h - 6 przy komp. a 2 pozostałe godz. układam papierki. Jest
      ok! Mój lekarz twierdzi, że nowoczesne komp. nie szkodzą dziecku, a szkodzi
      tylko brak zmiany pozycji - czyli od czasu do czasu trzeba wstać i rozprostować
      kości. Kodeks Pracy pozostawia ilość godz. przed komp. do interpretacji
      pracodawcy.
    • topolania Re: Praca przed komputerem a ciąża ... 27.12.05, 17:42
      Do dnia porodu pracowalam po 8 godzin dziennie przy komputerze albo moze nawet
      wiecej. Dziecko urodzilo sie zdrowe (10 punktow w skali Apgar), do tej pory ani
      razu nie chorowalo (a ma 4 i pol miesiaca).

      Formalnie rzecz biorac, kobieta w ciazy powinna pracowac przy komputerze nie
      wiecej niz 4 godziny dziennie. Ale wydaje mi sie, ze technika jest w tej chwili
      tak zaawansowana, ze zabezpieczenia przed promieniowaniem sa coraz
      skuteczniejsze.
    • kontoani Re: Praca przed komputerem a ciąża ... 27.12.05, 18:54
      pracowałam przed komputerem po około 8 godzin dziennie do 9 miesiaca ciąży.
      Hanula urodziła sie zdrowa i dostała 10 pkt Appgar, tak wiec bez paniki smile
      Zadbaj o to, byś nie siedziała non-stop, wstawaj co jakiś czas, idź sobie
      herbatkę zrobić czy przejdź się do działu obok (ja latałam po schodach, bo moja
      firma sie mieści na 4 piętrach i nie chciało mi sie czasu marnować i na windę
      czekać, ale tego nie polecam za bardzo...), załatw sobie jakiś podnóżek pod
      biurko, coby Ci odnóża nie puchły (ja miałam stertę kartonów - naprawdę wygodne
      hehehe!). Bedzie dobrze!
      A po powrocie do domu wysypiaj sie dobrze dopoki możesz, bo im brzucho większe
      tym ze snem gorzej niestety smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja