twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy

29.12.05, 08:17
Sluchajcie, czy ktoras z Was ma podobne objawy: po calym dniu w pracy
(pracuję glownie przed komputerem, na dodatek z upierdliwymi klientami, w
stresie) tak mi sie dziwnie napina brzuch, twardnieje, zwieksza swoja
objetość, tak "puchnie". Jak sie rozluznię zrelaksuję w domu wszystko wraca
do normy.
Jestem dopiero w 5t. Miałam podobnie w pierwszej ciąży (nieszczęśliwie
zakończonej w 16t), z tym że wtedy gin wysłał mnie na zwolnienie, bo miałam
niepowstrzymane wymioty i wtedy twardnienie brzucha tez przeszło. Wracało za
każdym razem jak próbowałam powrotów do pracy.
Czy takie objawy mogą być niebezpieczne dla dziecka? Będę bardzo wdzięczna za
każde info na ten temat!
    • joasia81 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 29.12.05, 09:38
      Sama sobie odpowiedziałaś - praca dział na Ciebie jak płachta na byka długie
      siedzenie w jednej pozycji może powodować opuchlizny i osłabia krążenie do tego
      stres!!!!!!!
      Idz dziewczyno na zwolnienie bo sie tragedia stanie.
      Do domu.
      Pozdrowienia
    • mania3 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 29.12.05, 11:34
      Koniecznie idź do lekarza, to niedobrze,że masz tak wczesne skurcze.Pewnie
      przepisze Ci no-spę i magnez.Ale tak naprawdę najlepszym lekiem na tę
      dolegliwość jest odpoczynek i jak najczęstsze leżenie.Nie bagatelizuj tego
      • eli77 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 29.12.05, 18:38
        dzieki za odpowiedz, ja nie odczuwam tego jako skurcze, tylko wlasnie jak
        jednolicie spinajacy sie brzuch... nospe sobie czasami biore, ale nie
        wiedzialam, ze magnez tez jest dobry? wizyte mam w przyszly piatek, teraz juz
        prawie weekend, jak na poczatku przyszlego tygodnia bedzie gorzej, to pojde do
        innego wczesniej niz w piatek..
        Raz juz mialam 2 kreski 2 miesiace temu i potem po 2 dniach w pracy -
        napuchniety brzuch, plamienie i okres sad
        Ale który lekarz da mi zwolnienie na takim wczesnym etapie ciazy???
        • llilly Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 29.12.05, 19:01
          Eli przy takich dolegliwościach naprawdę każdy.Pozdrawiam.
    • kingalska1 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 29.12.05, 19:03
      Hej, miałam to samo - też praca siedząca, obsługa klienta, niekiedy strasznie
      stresująca- ale dopiero w 5-ym miesiącu. To moja 1-sza ciąża. Podczas kontroli
      u lekarza również brzuch napiął mi się tak, jak zwykle w pracy i lekarz
      zdefiniował to jako skurcz... Skurcze macicy są odczuwalne inaczej, niż skurcze
      zwykłych mięśni prążkowanych- np. mięśni łydki. Ja mu tylko mówiłam, że często
      w pracy mnie brzuch pobolewa, bo tak to czułam. Nie bagatelizuj tego. Ja
      dostałam zwolnienie i musiałam "polegiwać" w domu plus zwiększona dawka
      magnezu. Teraz jestem w 9-tym miesiącu i już odstawiam magnez w ogóle, bo
      skurcze są wskazanewink. Praca nie jest najważniejsza, a mądry lekarz da Tobie
      zwolnienie. Trzymam kciuki!
    • patrycja22wiosny Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 29.12.05, 19:37
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32870&w=33308330&a=33308330
      polecam tą stronkę
      Uważaj na siebie bo twardy brzuch jest niebezpieczny w ciąży...ja się
      przestraszyłam.
      • eli77 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 29.12.05, 20:46
        Dziękuję Wam za wskazówki. Może rzeczywiście spróbuję się już jutro dostać do
        lekarza. Może mnie przyjmie bez zapisu. Ile razy można próbować, mieć 2 kreski
        przez kilka-kilkanaście dni i nie zwariować...
        • eps Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 29.12.05, 21:50
          ja miałam to samo. Smiałam sie ze praca mi szkodzi. Twardniejący brzuch, później
          oprócz tego wrażenie jakby ciagnięca w dół. Lekarz przepisał mi jakieś tabletki
          na skórcze. Jestem na L4 i jest już umiarkowanie.
    • matylda.fm Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 29.12.05, 21:57
      ja jestem na zwolnieniu od 6tc i do pracy juz nie wrócę do porodu. Mam wskazania
      i lekarz dał mi L4 z zaleceniem odpoczywania. Mądry lekarz jak jest potrzeba nie
      odmówi ci zwolnienia.
    • maga202 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 29.12.05, 22:32
      Wiesz co, nie gniewaj się na mnie ale zadziwiasz mnie swoja beztroską albo chcesz w podobny sposób zakńczy drugą ciążę. Wg. mnie to jesteś nieodpowiedzialna. Zrozumiałabym to jeszcze gdyby to było za pierwszym razem, człowiek uczy sie na błędach. Weż to sobie do serca i przestań pracowac, chyba że dla Ciebie praca jest wążniejsza od dziecka.
      • eli77 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 30.12.05, 07:21
        Wtedy nie zakonczyla sie z powodu skurczow, tylko dzidzia miala wade genetyczna
        i umarla mi w brzuszku sad Myslalam wlasnie, ze jak nastepne bedzie zdrowe to
        sobie poradzi... (mam nieujawnioną dziedziczną wadę genetyczną i jest loteria
        czy się ujawni w kolejnym pokoleniu) Moze to jest tez taka psychiczna obrona, -
        nie starac sie za duzo, bo i tak moze nie wyjsc czy sie bede starala czy nie sad
        Pozdrawiam!
    • barszczyk75 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 30.12.05, 07:50
      no, to dziewczyny Ci odpowiedzialy
      • eli77 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 30.12.05, 16:09
        czesc dziewczynki,

        dziękuję Wam wszystkim za pomoc. Poszłam jak radziłyście do lekarza,
        zdiagnozował zagrażające poronienie, dał kupę leków i zastrzyków (sama mam
        sobie robić codzienie, brrr) i wysłał na L4. No to idę odpoczywać....
    • marabr Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, to skurcze 30.12.05, 17:02
      Ja amyślałam że ten twardy brzuch to maleństwo. okazało się że to skurcze na dodatek z rozwarciem.Niby ja jestem już w 34 tyg ale miałam problemy z tym związane dużo wcześniej. Nie ryzykuj DRUGI RAZ>
    • eli77 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 30.12.05, 21:54
      Aha, a nospy i magnezu nie mam brac, bo to sie podobno bierze przy bolach
      brzucha, a mnie wlasciwie nic nie boli, tylko tak nieprzyjemnie jest. Tzn. mogę
      wziąć doraźnie przy bólach brzucha. Pozdrawiam!
    • aneta79_1979 Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 30.12.05, 23:06
      U mnie takie problemy zaczęły się ok. 9 hbd, do tego doszło plamięnie i jak się
      później dowiedziałam "twarda macica", dostałam l-4, Duphaston i nakaz leżenia w
      łóżku. Od 16 hbd miałam odstawione tabletki, wróciłam do pracy( jestem
      pielęgniarką w szpitalu urazowym) i po 4 tygodniach pracy znowu się zaczęły
      skurcze. Dostałam Fenoterol i Staveran i l-4 już do końca ciąży. Na szczęście
      wszystko dobrze sie skonczyło i moja Kingusia ma teraz już 8 miesięcy i jest
      oczkiem w głowie. Nie czekaj niepotrzebnie tylko idź na l-4 i ciesz się każdym
      dniem ciąży bo czas szybko ucieka. Pozdrowienia i powodzenia
    • mammamam Re: twardy,"napuchnięty" brzuch, a stres w pracy 31.12.05, 10:08
Inne wątki na temat:
Pełna wersja