Problemy ze snem

30.12.05, 08:58
czy wy tez to macie? Jestem prawie w 7tc, nie dość że w nocy wstaje do
ubikacji po kilka razy (to akurat nic dziwnego)to jeszcze mam mocno
niespokojny sen - budze sie, przewracam na łóżku i potem nie moge zasnąć..Czy
to może byc związane z ciążą czy tez raczej jest wynikiem ogolnego
podekscytowania? inne moje objawy to jedynie ból piersi i mega wzdęcia!!
    • aw271 Re: Problemy ze snem 30.12.05, 09:06
      Ja tez tak mialam, ale to minie, po prostu masz burze hormonow. Jak sie wszystko
      uspokoi to zaczniesz porzadnie spacsmile)
    • ania9943 Re: Problemy ze snem 30.12.05, 09:13
      ja też jestem w 7 t.c, mam takie same objawy-wzdęcia i nie mogę spać
    • visenna2 Re: Problemy ze snem 30.12.05, 09:20
      Może popijaj melisę, mnie pomogła na problemy ze snem.
    • mfka Re: Problemy ze snem 30.12.05, 09:24
      Z tym porządnym spaniem to lekka przesada. Owszem są noce lepsze i gorsze, ale
      niestety spania w ciąży to raczej nie ma zbyt dobrego. Ja jestem obecnie w 24
      tyg. i każdą noc mam zarwaną, Z 5-6 razy wstaję sikać w nocy. Brzuszek mam
      mały, więc zbytnio jeszcze w spaniu nie przeszkadza. Ale też z pewnością spania
      nie będzie jak brzuch urośnie. Także o porządnym wyspaniu się w ciąży trzeba
      zapomnieć. No i po ciąży tym bardziej...
      • aw271 Re: Problemy ze snem 30.12.05, 10:00
        Jak porownuje spanie w ciazy z tym co mam teraz (moj dwulatek daje popalic), to
        wtedy bylo super, przynajmniej nikt mnie nie budzilsmile)
      • visenna2 Re: Problemy ze snem 30.12.05, 10:07
        "Ale też z pewnością spania
        >
        > nie będzie jak brzuch urośnie"

        Będzie, będzie, spokojniewink Wiem co mówię, jestem już dzień po terminie i
        między wizytami w toalecie śpię jak zarżniętasmile Brzuch nie przeszkadza a do
        tego nocnego wstawania sie przyzwyczaiłam i jest ok.
        Przez jakiś czas miałam problemy ze snem, ale trwało to ze 2 tygodnie a potem
        przeszło.


    • dziubekl Re: Problemy ze snem 02.01.06, 10:38
      weszlam w 8tc i co noc oprocz tego ze wstaje po 3 razy do toalety to
      obowiazkowo sie budzoe ok 4 nad ranem i nie moge zasnac. zasypiam po 2
      godzinach wiercenia sie. czesto budze meza i jak mnie poglaszcze po plecach to
      pomaga. przed ciaza spalam jak zabita.
      pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja