Paskudny problem z cerą

06.01.06, 11:27
Czy któraś z was też ma podobny problem jak ja? Jeśli tak prosze o radę.
Jestem w I trym. ciąży i od jakiegoś czasu wyskakują mi paskudne, bolące
grudki, pryszcze na twarzy, nawet szyi, plecach. Coś takiego jak trądzik.
Wygląda paskudnie, ale i bardzo boli. Nie wiem co robić, bo leków stosować w
ciązy nie wolno, zwłaszcza tych na trądzik. Nie aplikuję więc zadnych
specyfików, tylko czekam na cud...
    • szkodziak Re: Paskudny problem z cerą 06.01.06, 11:40
      Stosuj dobre kosmetyki do cery tłustej, trądzikowej.
      Ja miałam podobny problem na początku ciąży, musiałam kłaść na twarz i dekolt
      kilogram "tapety" bo wyglądalam jak trzynastolatka- trądzik w pełnym rozkwicie.
      Teraz jestem w 5 miesiącu i jest duzo lepiej, chyba to efekt działania
      hormonów - te które się wydzielają na początku ciązy powodują problemy skórne.
    • agatkaprz Re: Paskudny problem z cerą 06.01.06, 11:55
      Witam na początku ciązy tez miałam problem z cera pryszcze jak nigdy
      wyskakiwały mi wszedzie i na twarzy i na plecach byłam tym przerazona bo nigdy
      nie miałam takich kłopotów.Teraz jestem w 20 tygodniu i jest lepiej na plecach
      nic nie ma a na twarzy pojawi sie od czsu do czasu jeden. Uzywam tonika,mleczka
      do twarzy i kremu z firmy AA
      • olenka261 Re: Paskudny problem z cerą 06.01.06, 12:09
        Czesc!Nie martw sie to minie:Ja mialam to samo i szczerze mowiac to nawet nie
        mialam ochoty spogladac w lustro.Mialam pelno pryszczy na policzkach i na szyji
        i musialam robic mocny make-up zeby to zatuszowac.Za kilka dni konczy mi sie
        trzeci miesiac ciazy i jest juz duza poprawa.Pozdrawiam.Papa
    • ninaa7 Re: Paskudny problem z cerą 06.01.06, 12:12
      ja też się zmagam z podobnym problemem tulko u mnie jak na złość te różne dziwne
      bolące rzeczy wyskakują mi na policzkach, w miare możliwości pudruje sie ale
      wiele to nie pomaga.Mam nadzieje że to minie chociaż teraz w tej sytuacji nie
      przywiązuje do tego aż tak wielkiej wagi jak kiedyś.Pozdrawiam
    • madzialu Re: Paskudny problem z cerą 06.01.06, 12:17
      Ja mam to samo. Bolące grudki na czole (głównie skroniach) i na brodzie.
      Smaruje to takim sztyftem antybakteryjnym dla nastolatkowej cery i trochę
      pomaga.
    • renata9910 Re: Paskudny problem z cerą 06.01.06, 12:33
      J milam tak straszny wysyp ze przez cale wakacje przechodzilam z kilogramem
      tapety a w upaly nie bylo latwo i w czaceczce z daszkiem.
      Teraz sie poprawilo ale co jakis czes wracaja i sa prawie wszedzie od pasa w
      gore(procz rak i brzuszka).
      teraz koncze 33tc i cera jest juz znacznie lepsza niz na poczatku ale nadal nie
      moe sobie pozwolic na wyjscie bez tapety bo ten wysyp pozostawil mi ladna
      pamiatke juz chyba na zawsze(blizny i jeszcze raz blizny).
      Po porodzie i karmieniu musze sie wybrac na jakis porzadny gleboki peeling lub
      kwasy.
      Robilam juz 3 razy laser ale to byla syzyfowa praca bo potem jak na zlosc syfy
      wracaly i blizny sie znow robily,jakis koszmar!!!
      Nawet niewiem co ci polecic bo ja mieszkam we wloszech i probowalam wszystkich
      tutejszych specyfikow ale bardzo mi pomogl nasz sudocrem(ten co sie uzywa na
      odparzenia i uczulenia dla dzieci)

      Pozdrawiam
      • tucik Re: Paskudny problem z cerą 06.01.06, 13:13
        mi na początku też wysypało na ramionach, plecach i buzi miałam pojdeczyncze
        krostki, teraz jest znacznie lepiej, uzywam na buzie kremu alantan plus z
        apteki bo lagodzi stany zapalne, nawilża i zmniejsza ziarninowanie, a także
        wygładza i redukuje blizny (przy systematycznym stosowaniu), na poszczegolne
        syfki uzywam pasty cynkowej tez z apteki a buzie, plecy myje mydłem siarkowym
        Barwy
        • jaonna1 Re: Paskudny problem z cerą 06.01.06, 19:10
          w pierwszym trymestrze również miałam fatalną cere na buzi dekolcie plecach
          (przed ciąża nie) teraz w 6mc jest znacznie lepiej, raz poraz tylko coś
          wyskoczy. wiec chyba burza hormonalna na początku to normalne
          • swinka_morska czy moge cos doradzic? 06.01.06, 19:29
            domyslam sie ze te problemy sa spowodowane przemianami hormonalnymi - imho
            makeup nic nie da, no to tylko w ostatecznosci gdy trzeba wyjsc na ulice, ale
            naprawde nie mozecie uzywac pasty cynkowej albo sudokremu? zwlaszcza to
            ostatnie bardzo pomaga przy problemach, bo pasta moze czasem za bardzo
            wysuszac...
    • nati_28 Re: Paskudny problem z cerą 06.01.06, 22:45
      Dzięki serdecznie, pocieszyłyście mnie. Dobrze, że poza tym wszystko dobrze. Z
      cerą jakoś sobie poradzę. Widzę, że nie jestem odosobniona z tym problemem.
      Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja