strach przed naturalnym porodem....

07.01.06, 13:10
Czesc,
jestem w 31 tygodniu i zaczełam myśleć o porodzie.mój brzuszek jest juz dość
duzy,niektórzy myślą,ze rodze za jaies dwa tygodnie.moj maz jest duzej
postury,tesciowa urodzila dwojke duzych dzieci.ja i moj brat tez nie bylismy
za mali.ja natomiast jestem malej postury,po mamie mam parwdopodobnie wąską
miednicę,zresztą po mnie to chyba widać,zaczełam sie obawiac porodu
naturalnego.....ja jestem drobna,brzuszek duzy(wiem,ze moze to byc duza ilosc
wod plodowych itd.).nastepne usg za kilak tygodni,jednak zastanawiam sie czy
nie porozmawiac teraz z lekarzem o cc.boje sie ,ze moga wyjsc jakies
komplikacje przy porodzie,potem szczypce takie sparwy,a nie chce tego.co wy
byscie zrobily??jak z nim pogadac( z lekarzem?)
    • wisienka89 Re: strach przed naturalnym porodem.... 07.01.06, 13:20
      Porozmawiaj ze swoim lekarzem.. Po USG bedziesz wiedziala jak duza jest
      dzidzia.. jesli faktycznie ebdzie to taki mały "kolosik" to lekarz pewnie
      zapyta sie o CC..a moze faktycznie to tylko wody plodowe. Ja pierwszy porod mam
      juz za soba.. Strasznie sie bałam. Fakt, z emoj synek urodzil sie malutki, bo
      wazyl niecale 3 kg i mial 54cm dlugosci, ale boało strasznie. Nie jest to
      jednak bol od ktorego sie umiera. To na prawd eniesamowite rpzezycie slyszec
      komentatrze pielegniarek, ktore mowia, z ewidac juz glowke, ze dzidzia idzie
      juz do mamusi... Sama radosc mowie Ci. Ja nie chcialam od poczatku CC.. to nie
      jest to samo... Teraz jestem znowu w ciazy i tak na rpawde znow boje sie
      porodu, tego bolu..ale zniose to..zniose to dla samego rpzeycia tak cudownej
      chwili no i oczywiscie dla mojej malej kruszynki. pozdrawiam i nie boj sie
      rozmweiac o tym ze swoim lekarzem..w koncu od tego sa.
      • magdarr Re: strach przed naturalnym porodem.... 07.01.06, 13:32
        To normalne że się boisz. Zawsze to czego nie znamy wywołuje w nas lęk i
        niepokój. Ja rodziłam pierwszy raz w 2001 urodziłam synka 3600 i 57 cm też się
        bałam, ale kiedy zaczyna się cała akcja porodowa to myślisz innymi
        katyegoriami. Nie martwisz się że będzie bolało tylko robisz wszystko aby pomóc
        dziecku. Jeśli zrobisz USG i okaże się że dzidziuś jest faktycznie duży a ty
        możesz mieć trudności przy porodzie to napewno lekarz będzie rozmawiał z tobą o
        CC, a sama też możesz zapytać. Ja po pierwszym porodzie, w momencie szycia,
        postanowiłam że drugie dziecko też chcę tak rodzić. To najpiękniejsze przeżycie
        w moim życiu i z niczym nie da się go porównac. Polecam poród rodzinnysmile
        • plusiak822 Re: strach przed naturalnym porodem.... 07.01.06, 13:45
          bo wiecie tak na parwde nie boje sie bolu,tylko tych jakis komplikacji
          okoloporodowych,ze ktos np nie chce zrobic ciecia a dzidzius moze byc
          wiekszy...czy to ostatnie usg jest jakos okolo 36 tygodnia??
          • plusiak822 Re: strach przed naturalnym porodem.... 07.01.06, 13:48
            no i ta waska miednica.....
            • malgosiek2 Re: strach przed naturalnym porodem.... 07.01.06, 14:03
              A skąd wiesz,ze masz wąską miednicę?
              Czy lekarz na wizycie badał miednicomierzem?
              Na oko nie ma co się mierzyć,bo to nie jest adekwatne,liczą się wymiary
              miednicy jakie dokonuje lekarz.
              Nie zawsze psn musi sie skończyć komplikacjami.
              Trzeba być pozytywnie nastawionym i nie myśleć o najgorszym.
              Możesz wybrać taki szpital w którym będziesz miąłi pewność,że w razie czego nie
              będą zwlekać z c.c.
              pzdr.Gosia
              • plusiak822 Re: strach przed naturalnym porodem.... 07.01.06, 14:22
                z ta miednica to narazie moje domysly,wszystkie kobiety w mojej rodzinie maja
                waska,a czy to juz jest jakies wskazanie do cc,ze nie beda sie opirac za bardzo
                jakby co
                • guderianka Re: strach przed naturalnym porodem.... 07.01.06, 14:40
                  jestem drobnej postury(154cm)i tez mam wąską miednicę. Moja córcia ważyła
                  3600/60cm. Jak urodziłam i na drugi dzien po porodzie ważyłam 10kg mniej to
                  wszystkie położne sie dziwiły jak coś takiego ze mnie wyszłowinkz perspektywy
                  czasu mój lekarz prowadzący ocenia że powinnam była miec cesarkę-niestety pech
                  chciał że lekarz który powinnien byc przy porodzie pił kawkę 2 piętra wyżej ze
                  znajomą a na wołanie położnych stwierdził " a co ja jej moge pomóc"...no
                  comment..
                  poród przezyłam -było cholernie ciezko i cholernie bolało-miałam chyba
                  wszystkie możliwe "dodatki" a wiec:zielone wody płodowe,przebicie pecherza przy
                  7cm rozwarcia, oksytocyna,podanie tlenu, wymioty żółcią, nacinanie krocza,
                  zanik tętna dziecka w czasie akcji porodowej, dziecko urodziło sie owinięte
                  pępowiną dwa razy(szyja i ramiona)i z pękniętym obojczykiem. skurcze zaczeły
                  sie o 5rano a urodziłam o 22.50. i wiecie co?w noc po urodzeniu córki nie
                  mogłam spac z przejęcia, byłam radosna i pełna energii i do dzis twierdze że
                  nie ma dla bardziej mistycznego i metafizycznego przezycia niz poródsmile
    • bwiolab Re: strach przed naturalnym porodem.... 07.01.06, 15:11
      JESTEM CIEKAWA ILE MASZ WZROSTU I ILE WAZYŁAS PRZED PORODEM? jA 52 KG I MAM 160
      CM, URODZILAM CORKE NATURALNIE W 40TYG - 4KG I 56CM
      • plusiak822 Re: strach przed naturalnym porodem.... 07.01.06, 15:13
        przed porodem niecałe 50 i mam 159.jak przebiegał porod??
        • bwiolab Re: strach przed naturalnym porodem.... 09.01.06, 17:10
          No moze ja byłam ciut mocnejszych gabarytów wink Jak chcesz wiedzieć coświecej to
          pisz gg 5259910
    • ese1 twoja reakcja jest naturalna 09.01.06, 17:23
      tez balam sie jak diabli, ale radze ci zaufac lekarzom - pogadaj ze swoim gin,
      on moze cie uspokoic. Ja bylam i bede zwolenniczka porodu sn, to duza
      satysfakcja urodzic swoje dziecko naturalnie (choc juz zostalam tu na formu
      osunieta za ten poglad wiec dodaje, ze uwazam iz kobieta po cc rowniez cieszy
      sie ze swojego malenstwa i tez przezywa swoj porod). A poza tym twoja macica to
      nie worek, ktory mozna ot tak bez wiekszego powodu ciac i zszywac kiedy sie
      podoba, to w mniejszym lub wiekszym stopniu moze odbic sie na twoim zdrowiu.
    • sylwia19823 Re: strach przed naturalnym porodem.... 09.01.06, 18:37
      ja przed ciaza wazylam 54 kg przy wzroscie 170 kazdy sie dziwil ze mam taki maly
      brzuszek ale jak mnie trzy tyg przed porodem "wywalilo" to sie przerazilam.
      urodzilam naturalnie ponad 4 kilogramowego synka 58 cm w dwie godziny. bardzo
      szybko schudlam . aha ojciec dziecka to "duzy chlop" 188 cm i prawie 100 kg
      wagi!! dasz rade ja nie zaluje ze rodzilam naturalnie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja