Golenie przed porodem?

09.01.06, 12:57
Przepraszam za moją ignorancję ale liczę na Waszą pobłażliwość. Jak to jest z
tym goleniem przed porodem? Każdą pacjentkę się poddaje temu zabiegowi? A
można się w domu samemu przygotować? Proszę napiszcie jak to jest. Za 5
tygodni rodzę moje pierwsze Maleństwo. Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkie
mamy i ich Pociechy!
Joasia
    • grubaska20 Re: Golenie przed porodem? 09.01.06, 13:00
      nie wiem, ja sama dbalam o swoja higiene, wiec nikt nie musial nic mi golic.
      wsakujesz do wanny, satwiasz lusterko i depilujesz. nie bylo to moze wygodne,
      ale przeciez robilam to dla siebie, nie dla kogos. takie zarosniete kocury to
      chyba malo apetyczne..
    • christych Re: Golenie przed porodem? 09.01.06, 13:01
      Radzę- przygotuj sie sama, pewnie, że można.
    • ese1 to zalezy od zwyczajow panujacych 09.01.06, 13:02
      w danym szpitalu. U nas golili, ale ubieglam ich wczesniej i sama wykonalam na
      sobie ten zabieg (system kilku lusterek oczywiscie, bo druga strona brzucha
      wtedy byla jak druga strona ksiezyca) i nikt juz mnie nie tykal.
      • wanilia3 Re: to zalezy od zwyczajow panujacych 09.01.06, 13:08
        Co do zwyczajów to właśnie można samemu /u mnie to norma dlatego też to nie
        bedzie jakos dziwne dla mnie/ ale ponadto /jak juz zaczynamy tak o wszystkim/
        lewatywa... też obowiązkowa... nie wiem jak przeżyję! Mało przyjemny temat ale
        czy faktycznie tak jest? Czy moze panie w zaciszu domowym zrobiły owy zabieg
        zakupując sobie uprzednio w aptece to coś czym to się robi??
        • guderianka Re: to zalezy od zwyczajow panujacych 09.01.06, 13:10
          ja przed porodem tez sie ogoliłam na lusterko a mimo to położna i tak mi
          maszynką jeszcze przejechała
          • grubaska20 Re: to zalezy od zwyczajow panujacych 09.01.06, 13:13
            nei mialam zadnej lewatywy i nie przytrafila mi sie zadna kupa podczas porodu.
            rodzilam w sw.zofii
        • kamakszi Re: to zalezy od zwyczajow panujacych 09.01.06, 13:24
          co do lewatywy toteż zależy wsio od szpitala. w noektórych wręcz "nie mają czym zrobić" - wtedy warto mieć własny komplet (dokupienia taka gotowa w aptekach). Możesz sama zrobić lewatywę też w domu, ew. po prostu zażyć środki przeczyszczające. zwykle jest na nich napisane, że nie dla kobiet w ciąży -ale to właśnie dlatego, że pobudzają perystaltykę, a więc jeśli jesteś już "w terminie" lub wręcz przenoszona to nic nie zaszkodząsmile

          a codo przeżycia... cóz, lewatywa przyjemna nie jest, ale przeżyć da się spokojniesmile i to naprawdę nie ot taki wymysł lekarzy, żeby nas upokorzyćwink
        • ese1 lewatywa 09.01.06, 13:36
          to jest straszne, jak sie o tym mysli, ale tak naprawde polozna robi to w bardzo
          intymnych warunkach, a pozniej masz czas dla siebie przez kilka minut i po
          krzyku. Czlowiekiem jestem i co ludzkie nie jest mi obce. Bardziej wstyd byloby
          mi, gdybym sie zalatwila podczas parcia przy lekarzu sad
          • ese1 zreszta 09.01.06, 13:38
            jedna z oznak zblizajacego sie porodu jest przeczyszczenie. Mnie w dzien porodu
            rano w domu porzadnie pogonilo, po lewatywie niewiele sie dzialo.
    • kamakszi Re: Golenie przed porodem? 09.01.06, 13:26
      to ja też proszę o instrukcje... czy togolenie to ma być całość na gładko, na tzw. "dziewczynkę"? ;] czy wystarcza taki standard z paseczkiem inie powinnio się czepiać...?
      ach,te drobiazgowe problemy.... ;P
      • maja.f Re: Golenie przed porodem? 10.01.06, 00:49
        ? Przecież nie golisz do porodu podbrzusza (dół brzucha), ale okolice krocza
        (niżej, pomiedzy nogami).
    • babka71 Re: Golenie przed porodem? 09.01.06, 13:40
      wszystko zalezy od Ciebie, troszkę mozna się podgolić ale bez "jaj" masz
      urodzic dziecko a nie iść na kręcenie filmów erotycznych...., umyć włosy na
      głowie, obciąc paznokcie u nóg, teraz nikt nie wymaga golenia, przynajmniej w
      Warszawie, to nie pokaz mody erotycznej tylko poród...
      p.s jesli musisz to wydepiluj nogi , a jeśli nie to olej to wszystko i skup sie
      na dziecku
    • ewabzy Re: Golenie przed porodem? 09.01.06, 18:58
      ja zrobilam to sama w domu-pomoc malzonka nie byla potrzebna smilelepiej to
      zrobic ,nigdy nie wiadomo czy beda nacinac krocze czy nie a latwiej sie potem
      szyje -i mycie tej okolicy po porodzie jest latwiejsze.Pozdrawiam i zycze
      powodzenia
    • em_zetka Re: Golenie przed porodem? 09.01.06, 19:07
      Jeśli chodzi o lewatywę to można w domu samemu zrobić (najlepsza jest Enema)
      ale w wypadku kiedy np. wody odejdą albo skurcze złapią. W innym razie może to
      nie być jedyna lewatywa jeśli się okaże że z porodu w danym dniu nicismile W sumie
      nie we wszystkich szpitalach konieczne jest robienie lewatywy.
      Jeśli chodzi o golenie to najlepiej zrobić to samej w domciu.
      • kokons Re: a moze depilacja woskiem?? 09.01.06, 19:31
        zamierzam sie poddac depilacji bikini woskiem w gabinecie kosmetycznym na dwa
        tygodnie przed porodem i zastanawiam sie czy macie jakies doswiadczenie w tej
        kwestii?!
        jest to bowiem bolesny zwykle dla mnie zabieg ale najskuteczniejszy... golenie
        niestety tworzy dyskomfort=swedzi mnie skora gdy odrastaja wlosy i chcialabym
        tego dodatkowego elementu nie przezywac w czasie pologu.
        • kat.s Golenie i lewatywa 09.01.06, 19:45
          dziewczyny-czyli jesli dla mnie to skandard-zostawiam sobie tylko "trójkącik"-
          to juz mnie będą mnie stawiać w malo komfortowej sytuacji i nie beda golic na
          maxa (macie racje, to nie krecenie erotykow tylko poród)
          a co do lewatywy-to jak to wygląda?? czy połozna robi to przy wszystkich?? to
          odrazające....
          pomocy!!
        • agsc77 Re: a moze depilacja woskiem?? 09.01.06, 19:48

          witaj!
          moje rada: jeżeli wcześniej nie depilowałaś woskiem okolic bikini to lepiej nie
          rób tego przed porodem. jest to nieprzyjemny ból bo przecież te okolice są dużo
          bardziej wrażliwe niż np nogi. na pewno bedzie to poźniejszy komfort bo włoski
          tak szybko nie odrosną ale zrobisz jak uważasz.. ja bym tego nie robiła, poza
          tym ja np mam bardziej wrażliwą skóre niz przed ciążą i pojawiły mi się
          naczynka
          pozdrawiam
          Aga ( 19 tc)
        • dorianne.gray Re: a moze depilacja woskiem?? 09.01.06, 20:29
          Kokons, moja kosmetyczka stanowczo odradziła mi wszelkie pomysły z depilacją
          woskiem (szczególnie okolic bikini) w ciąży. Sama kiedy była w ciąży tego nie
          robiła. Za bardzo boli, ból może nawet spowodować wcześniejsze skurcze i poród.
    • arsz Jeszcze jedno głupie pytanie 09.01.06, 20:35
      Do szycia najlepiej by było na gładko, ale zastanawiam się nad jedną rzeczą. Nigdy się nie golę na zupełnie gładko, tylko przycinam bardzo krótko (1 mm). Na gładko nie mogę, bo mam później krosty i strasznie mnie swędzi. No więc chyba pozostanę przy własnych metodach. No bo nie wiem, nacięcie i swędzenie. Chyba, że to już w ogóle nie ma znaczenia, bo wszystko tak boli, że ma się swędzenie głęboko sad
      Wcale bym się nie zdziwiła.
      • gonia28b Głupich pytań nie ma, mogą być tylko głupie odp... 09.01.06, 21:03
        Ale do rzeczy. Ja po przeczytaniu wszystkich odpowiedzi, wcale zresztą
        niegłupich.
        Wiem, że to poród, a nie kręcenie filmu porno. Ale nie rozumiem dlaczego tylko
        z tego powodu mam "pójść na żywioł" i albo posłusznie dać się ogolić, albo też
        modlić się, a może mnie nie bedą golić. Też mi się po goleniu robią okropnie
        swędzące krostki, ale ten jeden raz ogolę się tam cała.
        Wolałabym, żeby mnie nie nacinano, ale jeżeli będzie to konieczne, będę już
        ogolona. A gdybym tak - nie daj Boże - popękała? Też lepiej być ogoloną. Ten
        jeden raz jakoś przecierpię.
        Osobiście i tak się tam zawsze depiluję (depilatorem elektrycznym)
        pozostawiając tylko elegancką kempkę, bo nie lubię być tam taka zarośnięta.
        • misspigy kobiety .... to w trakcie porodu najmniej ważna 09.01.06, 21:23
          rzecz... żaden lekarz nie będzie patrzyła na rodzącą (ogoloną czy też nie) jak
          na aktorkę w filmie porno ... ani też nie będzie afery w kwestii lewatywy - ja
          bede rodzić latem moje drugie dziecko i z pewnośią sama się ogolę i jakoś
          przeżyję lewatywę ... zwłaszcza, że dużo gorsze jest (przepraszam za dosadność)
          zrobienie kupy po porodzie ... boli strasznie ...albo i jakieś zaparcie się
          przyplącze ... więc radzę nie robić afery z lewatywy! wink)
          • arsz Re: kobiety .... to w trakcie porodu najmniej waż 09.01.06, 21:28
            A co mnie lekarz interesuje smile
            Szczerze mówiąc nie robię z niczego afery. Już ten etap przeżyłam. Zastanawiam się tylko jak będzie dla mnie wygodniej po porodzie. Ktoś już poruszył tu temat higieny.
            Jak już raz urodzę, to na pewno nie będę się nad tym zastanawiać, bo sama będę wiedziała co jest dla mnie lepsze.
            I na pewno tu nie chodzi o wygląd.
            • misspigy w kwestii higieny ... 09.01.06, 21:34
              warto zaopatrzyć się w środek Tantum rosa do podmywania ... to takie niewielkie
              saszetki z proszkiem do rozpuszczenia w ciepłej wodzie ... dla mnie rewelacja !!
      • maja.f Użyj maszynki elektrycznej 10.01.06, 00:47
        Zamiast "jednorazówki" użyj do golenia tych okolic maszynki elektrycznej. Są
        sprzedawane jako dodatkowe nasadki z niektórymi modelami depilatowór, albo
        zupełnie oddzielnie. Nie będziesz mieć krostek.

        Przy okazji: Podziwiam dziewczyny, które się tam DEPILUJĄ. Ja nigdy nie dałam
        rady (nawet nie chodzi o ból, ale też o popękane naczynka, wylewy podskórne).
        Ale cóż, pewnie po prostu każdy ma inną skórę.
    • anulka772 Re: Golenie przed porodem? 10.01.06, 00:07
      Soory, ale głupoty wypisujecie dziewczyny np.o tym specjalnym goleniu bikini do porodu! Kiedyś goliło się wszystko a teraz raczej podgala miejsce pod ewentualne nacięcie, żeby łatwiej było zaszyć po porodzie. przynajmniej tak jest w większości szpitali. Żeby się jednak upewnić, radzę wybrać się na pooglądanie porodówki i w czasie rozmowy z oprowadzającą położną zapytać , co się w tym szpitalu praktykuje. Co do lewatywy, nie jest przyjemna, ale tu nie chodzi o niezrobienie kupy przy lekarzu ale żeby rodzące sie dziecko nie miało kontaktu z kałem matki. zresztą jak się rodzi to sprawa zrobienia czy niezrobienia kupy nie będzie istotna, byle przestało boleć!, a później mały człowieczek przysłoni soba cały świat. wiem co pisze bo już raz rodziłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja