sport w ciąży

10.01.06, 23:06
Kilka dni temu dowiedzialam sie ze jestem w ciazy. Nie powiem zebym skakala w
niebiosa ale stalo sie. Problem w tym, że od listopada pracuję jako instruktor
fitness. Oprócz instruowania jakiego urzadzenia jak używać prowadzę również
zajęcia 3 razy po pól godziny dziennie. Dodatkowo dojeżdzam do pracy na
rowerze 20min. Co o tym sadzicie? czy na poczatku ciazy moge kontynuowac ten
styl zycia i pracy?
    • halszkabronstein Re: sport w ciąży 11.01.06, 00:32
      Każdy gin Ci powie , ze nie , stanowcze wielkie NIE. Ja też uwielbiam aktywny
      tryb życia , najchętniej codziennie ze 2 godzinki na macie podczas sportów
      walki , w pokoju mam juz niemal siłownie . Gin zabroniła mi nawet jezdzic na
      rowerku treningowym , ale uważam , ze to lekka przesada . jak sobie wolny
      pojezdze chwilke to dziecku napewno nic sie nie stanie . Jedynym zalecanym
      sportem jest basen .. no i gimnastyka dla ciężarnych . Dla mnie to koszmar ...
      uwielbiam sie ruszać a czuje sie jak inwalida .
      • wieczna-gosia Re: sport w ciąży 11.01.06, 03:41
        halszko nie kazdy nie kazdy wink))

        poniewaz moj gin nie widzial nic zlego w moim rowerze, w normalnym fitnesie
        (powiedzial mi po prostu jakich cwiczen nie nalezy wykonywac pelna para) oraz w
        rolkach smile w joggingu tez nie widzial nic zlego specjalnie.

        teraz do autorki watku- tu jest inna kwestia, bo ja to amator, a ty
        profesjonalista wink
        Mysle ze cialo smao ci podpowie co ci wolno a co nie. Musisz po prostu go
        uwazniej sluchac i byc mu poslusznym- moje biodra w pewnym momencie odmowily
        posluszenstwa i skonczyly sie rolki, joggowanie wink)) rower za to na biodra
        swietnie mi robil do 7 miesiaca, kiedy poczulam, ze czuje sie niepewnie, a poza
        tym brzuch mam na tyle duzy ze jak siedze na rowerze pochylona to mi kregoslup
        siada. I skonczyl sie rowerek.
    • lucerka Re: sport w ciąży 11.01.06, 09:06
      w pierwszym trymestrze ciazy pewnie - ze tak! sport to zdrowie. mnie lekarz
      odradzal jedynie skoki ze spadochronu i banjismile
      • eps Re: sport w ciąży 11.01.06, 09:15
        Mi wczoraj położna w szkole rodzenia powiedziała że kobieta ciazarna nie może
        ćwiczyć. Jest jeden wyjątek, jeśli przed ciażą była bardzo aktywna lub uprawiała
        sport wyczynowo to nie musi rezygnować. Należy robic to co przed ciaza.
        Myśle że Ty należysz do takich wyjątków, ale lepiej niech lekarz ginekolog sie
        wypowie w tej kwestii bo przecież każda ciaża jest inna.
        • m125 Re: sport w ciąży 11.01.06, 09:38
          dokładnie tak! jeśli przed ciążą ćwiczyłaś, to teraz również możesz! żyj tak,
          jak wcześniej i słuchaj swojego ciała.
    • griszqa Re: sport w ciąży 11.01.06, 09:41
      Mój gin też uważa, że sport jest ok, ale trzeba słuchać siebie i nie przemęczać
      się, jak czujesz, że się forsujesz, przystopuj. W moim fitnesie jedna z
      instruktorek prowadziła zajęcia mając już widoczny brzuszek, może nawet gdzieś
      do piątego miesiąca (na tyle oceniam brzuszek, szczegółów nie znamsmile.
      Ja mam dylemat, bo mam już zarezerwowany narty w Alpach. Oj boli mnie, że chyba
      będę musiała zrezygnować, nie ze względu na wysiłek a jedynie na możliwość
      niefortunnego upadku. Biorę jeszcze pod uwagę wyjazd i korzystanie z oślich
      łączek smile) oraz wpięcie się w biegóweczki. Na to zawsze szkoda mi było bytności
      w Alpach, ale może teraz czas skorzystać z pięknie przygotowanych tras
      biegowych. I tak będę żałowała szybkich szusów, bo to kocham, ech!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja