zwolnienie 2 tyg.przed terminem porodu-czy dostane

11.01.06, 23:41
16 stycznia konczy mi sie zwolnienie i mam wyznaczona wizyte u lekarza,termin
porodu na 27 stycznia.Czy lekaz powinien mi przedluzyc zwolnienie do porodu?
Bo jak bedzie mi kazal isc na maciezynski a ja urodze 2 tygodnie po terminie
to miesiac maciezynskiego przepadnie,a nie moge isc na wychowawczy.Prosze
odpiszczie,moze ktos mial podobna sytuacje.
    • amber2005 Re: zwolnienie 2 tyg.przed terminem porodu-czy do 12.01.06, 00:01
      Nikt nie może Ci kazać iść na macierzyński przed porodem, to tylko może być
      twój wybór.Jak masz normalnego lekarza to powinien bez problemu dać Ci
      zwolnienie. Ja w ostatnim miesiącu ciąży miałam zwolnienia tygodniowe.
      • ggosiek Re: zwolnienie 2 tyg.przed terminem porodu-czy do 12.01.06, 08:09
        U mnie było tak, termin porodu miałam na 24 lipca o do tego dnia miałam
        wystawione zwolnienie, a 28 lipca i tak miałam się stawić na wywoływeanie
        porodu, więc straciłam tylko 4 dni macierzyńskiego
        Prawdą jest że lekarze nie chcą wystawiać zwolnień po upłynięciu terminu
        porodu. Idź więc wtedy do lekarza rodzinnego i ten ci da zwolnienie po
        terminie. Ja się nie bawiłam w to bo już nie miałam siły chodzić a i tak
        wiedzialam o tym że bedę miała wywoływany poroód.
      • earl.grey kodeks pracy 12.01.06, 11:00
        dokładnie tak jak mówi Amber.
        Kodeks pracy:
        Art. 180 § 1. Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:
        1) 16 tygodni przy pierwszym porodzie,
        2) 18 tygodni przy każdym następnym porodzie,
        3) 26 tygodni w przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka przy jednym
        porodzie.
        § 2. (115) Pracownicy, która wychowuje dziecko przysposobione lub która przyjęła
        dziecko na wychowanie jako rodzina zastępcza, z wyjątkiem rodziny zastępczej
        pełniącej zadania pogotowia rodzinnego, przysługuje urlop macierzyński w
        wymiarze 18 tygodni również przy pierwszym porodzie.
        § 3. Co najmniej 2 tygodnie urlopu macierzyńskiego mogą przypadać przed
        przewidywaną datą porodu.
        § 4. Po porodzie przysługuje urlop macierzyński niewykorzystany przed porodem aż
        do wyczerpania okresu ustalonego w § 1 i 2.
        § 5. Pracownica, po wykorzystaniu po porodzie co najmniej 14 tygodni urlopu
        macierzyńskiego, ma prawo zrezygnować z pozostałej części tego urlopu; w takim
        przypadku niewykorzystanej części urlopu macierzyńskiego udziela się
        pracownikowi-ojcu wychowującemu dziecko, na jego pisemny wniosek.
        § 6. Pracownica zgłasza pracodawcy pisemny wniosek w sprawie rezygnacji z części
        urlopu macierzyńskiego, najpóźniej na 7 dni przed przystąpieniem do pracy; do
        wniosku dołącza się zaświadczenie pracodawcy zatrudniającego pracownika-ojca
        wychowującego dziecko, potwierdzające termin rozpoczęcia urlopu macierzyńskiego
        przez pracownika, wskazany w jego wniosku o udzielenie urlopu, przypadający
        bezpośrednio po terminie rezygnacji z części urlopu macierzyńskiego przez
        pracownicę.
        § 7. W razie zgonu pracownicy w czasie urlopu macierzyńskiego, pracownikowi-ojcu
        wychowującemu dziecko przysługuje prawo do niewykorzystanej części tego urlopu.

        Długość urlopu ma się zmienić.
        Kodeks wyraźnie mówi., że co najmniej dwa tygodnie m.o.g.ą przypadać przed
        terminem porodu. Nie mozna jednak pracownicy do tego zmusić - ani ZUS, ani
        pracodawca, ani tym bardziej ginekolog. Podobhno ZUS naciska na ginekologów,
        żeby nie dawali zwolnień dwa tygodnie przed terminem, jest to jednak praktyka
        nie mająca oparcie w istniejącym prawie. Możesz oczywiście tak jak dziewczyny
        radzą iść do rodzinnego, ale ja bym zapytała wprost ginekologa, czy uważa, że
        jestem w tej chwili zdolna do pracy, skoro nie chce dać zwolnienia. Ewentualnie
        pokazałabym mu stosowny artykuł w kodeksie www.student.lex.pl/?cmd=akty,28
        lub praca.gazeta.pl/gazetapraca/0,67742.html
        Na przyszłość radzę nie pytać ginekologów o prawo. Ciekawa jestem, czy prawnika
        pytacie o...
    • joana.mz Re: zwolnienie 2 tyg.przed terminem porodu-czy do 12.01.06, 08:19
      Faktycznie idź lepiej od razu do rodzinnego po L4 a do gina też idź na zwykłą
      wizytę.
      pozdr
    • kaluha Re: zwolnienie 2 tyg.przed terminem porodu-czy do 12.01.06, 09:02
      1anna100 nie dostaniesz macierzyńskiego jeżeli nie urodzisz dzidziusia. nie ma
      takiej możliwości. warunkiem przejścia na zasiłek macierzyński jest urodzenie
      dziecka.
      • luna333 Re: zwolnienie 2 tyg.przed terminem porodu-czy do 12.01.06, 09:06
        ja dostałam zwolnienie na jeszcze 10 dni po terminie, a w szpitalu pytali od kiedy mają mi macierzyński wystawić - czy od dnia porodu czy od daty trafienia na patologię ciąży.
      • joana.mz Re: zwolnienie 2 tyg.przed terminem porodu-czy do 12.01.06, 09:13
        kaluha napisała:

        > 1anna100 nie dostaniesz macierzyńskiego jeżeli nie urodzisz dzidziusia. nie
        ma
        > takiej możliwości. warunkiem przejścia na zasiłek macierzyński jest urodzenie
        > dziecka.

        Owszem jest taka możliwość - można wziąść macierzyński przed urodzeniem dziecka.
        pozdr
      • kokons Re: zwolnienie 2 tyg.przed terminem porodu-czy do 12.01.06, 09:26
        kaluha napisała:

        > 1anna100 nie dostaniesz macierzyńskiego jeżeli nie urodzisz dzidziusia. nie
        ma
        > takiej możliwości. warunkiem przejścia na zasiłek macierzyński jest urodzenie
        > dziecka.


        NIESTETY JEST!
        To nasze panstwo o to zadbalo i niestety ginekolog robi to bezprawnie jesli
        takowe wypisuje...( Ja pytalam swoich dwoch ginekologow i obydwoje z zalem
        poinformowali mnie, ze prawnie nie moga i nawet widzialam ta ustawe... dlatego
        ja poszlam wreszcie na zwolnienie 3 tyg przed terminem czego bardzo pilnowalam!
        szkoda, ze nikt cie wczesniej nie przestrzegl( Moze uratowac cie tylko lekarz
        pierwszego kontaktu - bo przeciez mozesz byc przeziebiona...
        Powodzenia)
        • dorro1 Re: zwolnienie 2 tyg.przed terminem porodu-czy do 12.01.06, 13:02
          No właśnie, mi gin juz powiedział (37tc), ze zwolnienie wypisze mi do
          wyznaczonego terminu porodu, a po tym terminie juz macierzyński. Myslałam, ze i
          tak jest to wersja lepsza niz wybieranie na siłę macierzyńskiego na 2 tyg przed
          terminem, ale jesli mozna zwolnienie ciagnać do prawdziego dnia porodu to moze
          pogadam o tym z ginem...
          • donerkasia Re: zwolnienie 2 tyg.przed terminem porodu-czy do 12.01.06, 13:36
            pogadaj, a jak się uprze i nie będzie chciał Ci wystawić kolejnego L4, to wal do
            rodzinnego! tylko pilnuj, żeby na zwolnieniu nie było adnotacji, że masz
            zwolnienie z powodu ciąży, bo wtedy sam ZUS potrafi (bez Twojej zgody)
            uszczęśliwić macierzyńskim jeszcze przed porodem.
            no i z nim raczej nie wygrasz w takiej sytuacji.
            (ja np. miałam wystawione zwolnienie na potworne bóle głowy, które zresztą mnie
            wykańczały)
            • kasiajp7 do donerkasia :-) 12.02.06, 19:02

            • kasiajp7 do donerkasia :-) 12.02.06, 19:06
              sorki, wskoczył mi niechcący enter i poszło bez treści sad
              Zastanawiam sie nad jednym. Powiedzmy, ze internista wystawi mi 2 tyg przed
              przewidywanym terminem porodu zwolnienie, na ktorym nie napisze adnotacji ze
              jestem w ciazy (tak zeby zus przypadkiem nie policzyl mi tych 2 tyg jako
              macierzynskiego). Czy takie zwolnienie jest wowczas platne 100% czy 80%?
              Bede wdzieczna za odpowiedz

              pozdrawiam
      • kaluha przepraszam!! błąd!! 01.03.06, 20:22
        tak! można dostac urlop macieżyński przed urodzeniem dzidziusia! najmocniej
        przepraszam za wprowadzenie w błąd. miałam taką informację od babeczki z zus,
        ale sprawdziłam w przepisach - można! jeszcze raz przepraszam.

        mam nadzieję że nie przyspozyłam żadnego problemu moim powtarzaniem za kimś bez
        sprawdzenia informacji
Inne wątki na temat:
Pełna wersja