gosia.tor
15.01.06, 17:51
Jest taki nacisk na oddawanie dziecka zaraz po porodzie do pokoju matki.
Super,ja leżałm po cesarce z objawami depresji poporodowej a położne
nieprzejmując się niczym oddawały mi dziecko rano na cały dzień a najchętniej
też na noc ,cieszyły się że mają spokój święty. byłam obolała i zmęczona a na
prośbę by wzięły mi małego do siebie chociaż na noc miały focha na twarzy.
PANIE POŁOŻNE Z PRYWATNEGO SZPITALA FEMINA W LUBINIE troche wyrozumiałości.
usłyszałam również "...że mój największy problem to to,że dziecko wogóle się
pojawiło.." bardzo miło takie coś usłyszeć po karmieniu piersią nonstop od
17 do 23. pozdrawiam lekarzy z feminy w porównaniu z położnymi- super. to
moje prywatne zdanie może ktoś sie ze mną nie zgadzać