ciąża a zespół drażliwego jelita

16.01.06, 08:23
Witajcie. Zaczynam ten wątek bo skrupulatnie przejrzałam forum i nie
znalazłam żadnej wzmianki na ten temat.
Czy jest wśród was przyszła mama u której zdiagnozowano tę dolegliwość przed
ciążą? Jak się czujecie teraz? Czy dolegliwości są mniejsze czy wręcz
przeciwnie?
Pytam, bo długo się leczyłam i było wszystko ok. aż do dzidziusia sad Bardzo
boli mnie brzuch - wiem, że to jelita, bo już to rozpoznaję - nie chcę jak
jakaś panikara biec do lekarza, bo mam wrażenie, że z samą ciążą jest OK ale
reszta brzucha tak boli sad Może macie jakąś sprawdzoną dietę? Albo inne
rady? Będę wdzięczna jak się jakaś "siostrzana dusza" znajdzie i pomoże...
    • 21m Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 16.01.06, 09:29
      ja mialam ta dolegliwosc przed ciaza !ten watek musi gdzies byc bo tez gdy
      bylam na poczatku ciazy tak jak ty szukalam info na ten temat.prawda jest ze
      brzuch na poczatku tez ciagle mnie bolal i bardzo sie balam czy wszystko jest w
      porzadku mialam zaparcia na przemian z biegunkami ale czesciej zaparcia.na
      szczescie te dolegliwosci ok 14-16tc ustapily same i teraz sporadycznie sie
      zdazaja a to juz 30tc.takze nie martw sie najwyzej skontaktuj sie z lekarzem
      ktory wczesniej u ciebie leczyl te dolegliwosc moze on ci cos poradzi!i glowa
      do gory niedlugop zapewne te bole mina.pozdrawiam.jakbys miala jakies pytania
      to jak bede umiala to chetnie ci pomoge na nie odpowiedziec!
      • stangy Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 16.01.06, 09:42
        o rany jak dobrze, że się ktoś odezwał!!!! Dzięki za informację, spróbuję
        jeszcze raz pogrzebać w forum, moze niewłaściwe słowa wpisywałam w wyszukiwarce.
        Nie chcę świrować, ale naprawdę byłoby super gdyby nie to... Generalnie bardzo
        dobrze znoszę ciążę, tylko ten brzuch... Idę do gastrologa, ale wizyta jest
        dopiero za 2 tygodnie!!! Do tego czasu muszę jakoś przetrwać. Powiedz, brałaś
        jakieś leki? Nos-pę? Inaczej sie odżywiałaś?
        • 21m Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 16.01.06, 09:50
          na poczatku bralam nospe a pozniej lekarz dodatkowo przepisal mi luteine zeby
          miec pewnosc gdyby to jednak nie bylo spowodowane bolem jelita.staralam nie
          jesc potraw sazonych przede wszystkim i nie pic napojow gazowanych nie mowiac o
          kawie ktora pije dopiero od 2tygodni smile nie martw sie wszystko bedzie ok
          chociazwiem jak to sie mowi gdy brzuch takl bardzo boli.dziewczyny polecaly mi
          espumisan ale przetrwalam tez bez tego.jask bardzo boli cie brzuch to wez nospe
          nie zaszkodzi a na pewno pomoze.trzymam kciuki oby do ok 14tc.!!
      • 21m Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 16.01.06, 10:20
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=27706873&a=27808940
      • 21m Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 16.01.06, 10:22
        wpisz sobie w wyszukiwarce 21m jako autor i tam sobie poczytaj o jelicie
        drazliwym i moich klopotach z nim na poczatku ciazy czyli ok lipca 2005
        pozdrowionka
    • iws Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 16.01.06, 09:53
      czesc!
      na nadwrażliwe jelita zaczęłam leczyć się 2 lata przed ciążą. nie było to
      bardzo kłopotliwe a problemy pojawiały się tylko co kilka miesięcy. W ciaży w
      ogóle o tym nie myslałam aż przyszedł około 12-14 tydzień. zeczęły się
      uciążliwe bóle brzucha na które nic nie pomagało. w 16 tc wylądowałam w
      szpitalu, dostawałam cordafen kupę świnstwa a nawet już chcięli mi podac
      fenoterol. jak mówiłam coś o jelitach to lekarze to bagatelizowali. po tygodniu
      w szpitalu, kiedy problemu się nasiliły znalazł się wreszcie jeden lekarz
      (zresztą młody stażem !) który stwierdził, że to po prostu rozdęte jelita....
      wizyta u gastrologa i przeszłam na dietę - zero świezych warzyw i owoców, tylko
      np. duszone pomidorki i cukinia, zapiekane jabłuszko i pomogło. ale do konca
      ciąży byłam na diecie i bóle brzucha (chociaz mniejsze) towarzyszyły mi cały
      czas.
    • iws Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 16.01.06, 09:55
      a tak! oprócz diety espunisan (absolutnie bezpieczny w ciąży ) oraz do picia po
      posiłkach bobofen i plantex
      • stangy Dziękuję! 16.01.06, 10:03
        Dziewczyny dzięki
        bardzo mi pomogłyście - raźniej człowiekowi jak wie, że nie jest osamotniony w
        cierpieniu i że to przechodzi smile
        Więc podnoszę głowę do góry, spróbuję się odstresować, zmienię dietę - i mam
        nadzieję, że będzie ok.
        cieplutko pozdrawiam
    • ania9943 Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 16.01.06, 10:05
      ja nie miałam czarno na białym zdiagnozowane że to własnie zespół jelita
      drażliwego, ale z dużym prawdopodobieństwem
      teraz jestem w 9 tc i jelita naprawdę mi bardzo dokuczają, boli mnie a to z
      jednego a to z drugiego boku, mam straszne gazy, pękają mi prawdopodobnie od
      tego naczynka i co i rusz mam jakieś brązowe plamienie
      łykam nospę 3 po 1 trochę pomagaga
      bede wdzięczna za wszystkie informacje na ten temat
      • iws Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 18.01.06, 11:15
        tak jak pisałam, jesli to nawet tylko podejrzenie ze to jelita to spróbuj -
        dieta, espumisan 3x2t dziennie, plantex 3razy i bobofen wymiennie z plantexem.
        Nie mart się, że nie jedząc swierzych warzyw i owoców nie dostarczysz dzidzi
        odpowiednich witamin - ja strasznie się tym przejmowałam i niepotrzebnie!
        córcia zdrowa, tylko trzeba łykać preparaty witaminowe. A z warzyw - duszone
        delikatnie pomidorki, cukinia, gotowane buraczki, zapiekane jabłuszka, dieta
        lekkostrawna - spróbuj tydzień i zobaczysz czy pomoze
        głowa do góry!
    • hanula12 w ciązy objawy mi PRZESZŁY!!! 18.01.06, 13:57
      ja leczyłam się na zespół jelita drażliwego przez 3 lata przed ciążą. leki
      brałam też zanim dowiedziałam się o Malutkim. całe leczenie było cholernie
      ciężkie, bo mi nic nie pomagało, brałam koloslane dawki leków, a jelita i tak
      robiły swoje, plus choroba wrzodowa żołądka też. w ciązy odstawiłam wszystkie
      leki, bo uznaliśmy z lekarzem, że w pierwszych tygodniach zdrowie dziecka
      najważniejsze, brałam tylko renni na zagagę. potem, po Itrym. miałam znowu
      zacząć brać, a tu niespodzianka...wszystko się uspokoiło. do dziś niczego nie
      biorę (zaczęłam 30tc!), a tak naprawdę dzięki drażliwym jelitom uniknęłam
      zaparć w ciąży, bo wszystko jakoś nawzajem się zniwelowało(biegunki z powodu
      jelita i zaparcia z powodu ciązy), że wyszło po środku czyli normalnie. teraz
      zaczyna dokuczać mi tylko zgaga, ale to z powodu ucisku macicy na żołądek.
      także głowa do góry, nie martw się, może u Ciebie też będzie dobrze. poza tym
      gasrolodzy twierdzą, że w IItrym spokojnie juz możesz brać leki -po konsultacji
      z lekarzem!!!pozdrawiam Cię ciepło.ps. niepocieszające jest to, że lekarz mi
      powiedział, że po ciązy pewnie wszystko i tak wróci...
    • korneliap Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 18.01.06, 15:14
      polecam forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13008
      • stangy Re: ciąża a zespół drażliwego jelita 18.01.06, 18:11
        świetny link, dzięki.
Pełna wersja