czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi?

17.01.06, 13:57
No właśnie, w spisie wyprawki podawane są różne rzeczy dla maluszka. Ale
teraz tknęło mnie jak to jest ze smoczkiem, jak małe zacznie płakać to chyba
się przydaje? A może to jeszcze za wcześnie na podawanie smoka? Oświećcie
mnie proszę. Dzięki
    • katrem Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 14:00
      TAK!
      Ostatnio czytałam ciekawy artykuł nt. smoczków. Mają podobno więcej zalet niż wad.
      Myślę o silikonowym Aventu.
      • joanna.marta Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 18.01.06, 07:04
        w szpitalu smoczka nie miała i nawet gdzybym miała, to nie był potrzebny. W
        pierwszej dobie maleństwo albo spało, albo jadło więc smok był bez sensu.
        Kupiłam dopiero po po w drugim tygodniu życia i dzięki temu mogłam przespać 3,
        czasami 4 godziny w nocy. Nie wiem, czy to dobre dla maluszka, ale dla mnie na
        pewno. Taka chwilka snu bardzo mi pomagała. Acha, polecam smoczki silikonowe.
        Moja córcia kauczukowego nie chciała wziąć do buzi. I najbardzie przypadła jej
        do gustu firma NUK.
    • gonia28b Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 14:02
      Hmmm... Ja tam nie wiem. Dokładnie, to nie mam doświadczenia. Owszem zakupiłam
      małemu smoka. Myśle, że spakować do torby do szpitala... można. Może się
      przyda. Chociaż moja przyjaciółka urodziła 4 m-ce temu i chwaliła mi się
      ostatnio, że "długo wytrzymali bez smoka". Wniosek z tego, że do szpitala
      smoczka nie wzięła, a i mąż też tego fragmentu wyprawki nie dowoził.
      • guderianka Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 14:05
        ja smoka nie kupuje ani do szpitala ani jak sie uda-potem.Kupimy go w
        sytuacji "awaryjnej"gdy sie okaze ze jest jednak potrzebnywink
    • magdulka2 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 14:31
      raczej nie przyda Wam się smoczek dla takiego maluszka. Takie dzieciątko
      potrzebuje czuć ciepło i wiecznie jest głodne, więc raczej uspokajanie piersią,
      czyli non stop kolorsmile powodzenia
    • kruffa Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 15:03
      Do szpitala to głupota.
      Znajoma podała smoczek w pierwszym miesiącu życia i potem miała porblemy z
      karmieniem.
      Smoczek mieć warto, ale jak już dziecko nauczy się dobrze ssać pierś.

      Kruffa
    • mooh Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 15:23
      Czytałam wiele opinii, że do 6 tygodnia życia dziecka kształtuje się prawidłowy
      odruch ssania i smoczek może go zaburzyć. To samo mówiono nam w szkole
      rodzenia. Płacz noworodka w zasadzie oznacza tylko dwie rzeczy: głód i potrzebę
      bliskości mamy. Poza tym dobrze jest wykorzystać czas, gdy maluch ma nieustanną
      potrzebę ssania, by ssał pierś. Szybko przybierze na wadze, a karmiącej mamie
      szybciej obkurczy się macica. Nawet jeśli to trochę męczące, te parę tygodni
      szybko zleci.
      • anulaaa Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 15:34
        ja wiełąm ale moja mała nie chciała smoka...
        dopiero po jakims tygodniu zaczęła go ssać i do teraz(1,5m-ca) nie za bardzo go
        lubi...
      • anita.anita80 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 15:43
        ja będąc w pierszej ciąży nakupiłam smoczków przeróżnych firm tanszych i
        droższych silikonowe i kałczukowe , a moje dziecko za nic w swiecie nie chciało
        żadnego ,a ja głupia rozpaczałam podobały mi się dzidziusie ze smokiem ,a teraz
        się cieszę ,że tak było nie musiałam odzwyczajać dziecka od smoka ,ma
        prawidłowy zgryz a niedługo rodzę drugie dziecko smoczków mam pod dostatkiem i
        jak będzie taka potrzeba to nie ma problemu dam ,ale do szpitala napewno
        smoczka nie biorę
        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20060201/dt/6/k/98b8/preg.png
        • peggy1 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 15:51
          Ja tez nakupowalam smoczkow ale o nich zapomnialam. Nigdy nie uzywalismy. Nie
          bylo takiej potrzeby smile))
    • karolcia86 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 16:14
      Smoczek może zaburzyć technikę ssania, więc na początku lepiej go nie dawać.
      Potem wiele dzieci go nie potzrebuje lub nie chce.
      Chyba że nie chcesz karmić.
      • maminka1 nie n/t 17.01.06, 16:26

    • mfka Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 16:30
      Całe nasze pokolenie jest wychowane na smoczkach i jakoś nie widać,żeby choć
      nawet co drugi człowiek miał wadę zgryzu, a powinien bo za naszego dzieciństwa
      bez "smoka" się nie obeszło. Z tą wadą zgryzu to lekka przesada.
    • lamciad Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 17:27
      Osobiscie uwazam,ze warto miec smoczek.Sama bedziesz wiedziala najlepiej,czy
      podac dziecku czy nie.Sporo maluchow odmawia.Moj siostrzeniec nie chcial
      ssac,ale jak mial kolki to tylko smoczek mu pomagal.
      A co do krzywego zgryzu to ja jestem przykladem na to,ze smoczek nie ma tu nic
      do rzeczy,a jedynie genetyka.Zasypialam z butla do 10 roku zycia popijajac
      herbatke z miodem!!!A zęby mam najzdrowsze w calej rodzinie.Dentysci mnie nie
      lubia,bo nie daje im zarobicsmile)))
      • luna333 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 17:32
        niektóre dzieci nie tolerują smoczków i kropka - mój mąż się śmiał że naszemu synkowi to by się przydał taki z uchwytami za uszy - jak do okularów smile mały wypluwał wszystkie więc sobie darowaliśmy i jest bezsmoczkowy (ma ponad 5 m-cy) a w domu nuk silikon i lateks, avent lateks, canpol- kropla, nuby z wypustkami masującymi dziąsła, i może jeszcze jakiś gdzieś się poniewiera - już nie pamiętam smile
        • aprze Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 17:37
          Trzy razy rodziłam i trzy razy zabierałam smoczek do szpitala. Bartek 7 lat
          Ewelinka 5 i nie mają problemów ze zgryzem
    • mama_anuszy Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 20:18
      nie będzie otrzebny- Tylko twoje mleczko. Moja Ania ni chciała smoka- nie
      wiedziała co z tym zrobić.W pierwszych dniach po porodzie i tak będziesz miała
      dzidzię ciągle przy piersi. Teraz Ania ma 5 miesięcy, pije z piersi, jak trzeba
      daje jej smoka i żadnych zaburzen ssania nie ma. pozdrawiam.
      • martyna1985 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 21:23
        Ostatnio w metro napisane bylo, ze smoczek ratje dzieci przed nagla smiercia
        lozeczkowa. I to nieprawda co pisze Karolinka86, ze zaburza odruch ssania, bo
        wrec go poprawia. Tak mowi znajoma lekarka.
        • lucyna831 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 21:47
          A skąd to wiesz ,ze nie zaburza ssania?Mam troje dzieci i jeden z synów gdy
          dostał smoczka zaczął żle ssać i gryżć mi piersi ,tak że prawie skończyłam
          karmić.Wejdżcie na forum karmienie piersią a dowiecie się ,że przez smoczka
          dziecko może mieC słabszy apetyt i gorzej przybierać na wadze.Dzieci są różne i
          bez sensu jest pakować dziecku smoczka w pierwszych chwilach jego życia kiedy
          on marzy aby mieć w bużce cycusia i być blisko mamy.Po drugie w pierwszych
          dniach zaczyna sie produkcja mleka która jest zależna od tego ile dziecko ssie.
          • martyna1985 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 18.01.06, 16:42
            Napisalam ze tak powiedziala znakoma pani doktor.
        • jaonna1 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 22:03
          profilaktycznie 1szt kupiłam -jakby co zawsze można dokupić a jak nie bedzie
          potrzebny to za wielki wydatek to też nie był
    • elza78 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 21:51
      wiesz hehe polozne od laktacji to cie za smoka zlinczuja bo on ma zgubny wplyw
      na odruch ssania moj ciumkal sobi od 2 doby i jakos do tej pory a ma juz 7
      miesiecy przysysa sie zmakomicie big_grin
    • linka555 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 17.01.06, 22:38
      Myślę, że jak Maleństwo zacznie płakać, to trzeba je przystawić do cyca, a nie
      zatykać smokiem, szczególnie w szpitalu, czyli w pierwszych dniach zycia. Naszej
      Córci daliśmy smoka dopiero gdy miała miesiąc (silikonowego Aventa), chociaż nie
      była strasznie nieznośna, ale my chyba bylismy zbyt wygodni. Mała ma już 3,5
      roku i niestety często zasypia ze smokiem. A że ostatnio miała i będzie miała
      parę stresów (zaczęła przedszkole, na dniach urodzę Niespodziankę) z
      odzwyczajaniem musimy poczekać jeszcze jakiś czas. Tak więc smoka zawsze ktoś
      może Ci kupić i donieść do szpitala, a moim zdaniem, lepiej założyć, że nie
      będzie potrzebny. Powodzenia!
      • szept_ciszy Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 18.01.06, 08:23
        Jak już Cię będą boleć tak sutki, które będą pękać i ropieć, i sączyś się
        krwią, będziesz dziękować Bogu, że ludzie wynaleźli smoczek smile
        Zabierz- w razie czego jak się nie przyda to przywieziesz spowrotem, a to nie
        jest majątek.
        • mooh Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 18.01.06, 14:48
          szept_ciszy napisała:

          > Jak już Cię będą boleć tak sutki, które będą pękać i ropieć, i sączyś się
          > krwią,
          >
          Przy prawidłowej technice karmienia to się nie zdarza. Bez przesady. Po co
          straszyć czymś, co wcale nie musi nastąpić. Zamiast smoczka weź maść Bepanthen.
          Jak będziesz miała problemy z otarciami na sutkach, to bardziej Ci się to
          przyda niż smoczek.
          Poza tym nie przejmuj się treścią postów pisanych pod wpływem negatywnych
          doświadczeń. Szept_ciszy, jeśli dobrze pamiętam, nie wspomina najlepiej
          początków karmienia piersią. Ale w Twoim przypadku wcale tak nie musi być.
    • gunda24 Re: czy kupujecie do szpitala smoczek dla dzidzi? 18.01.06, 15:01
      Zdecydowanie nie!
      Maleństwo uczy się trudnej - dla obu stron - sztuki ssania piersi, a fizjologia
      ssania smoka jest nieco inna(pracują inne grupy mięśni) dlatego może tą naukę
      skomplikować.
      A oprócz tego siostrzyczki-położne na oddziale najczęściej mają negatywny
      stosunek do podawania dziecku smoczka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja