ese1
17.01.06, 16:29
postanowilam sie nia z wami podzielic, poniewaz dala mi ja kolezanka na
poczatku mojej pierwszej ciazy i w moim przypadku sie super sprawdzila. Otoz
poradzila mi ona, zebym w ciazy i podczas karmienia nie rozstawala sie z
biustonoszem noc i dzien, co mialo wplynac na niezmiennosc biustu po ciazy.
Przyznaje, z poczatku niewygodne, ale da sie przezyc. Przezylam tak jakies 3
lata - pierwsza ciaza, karmienie, druga ciaza, koncze teraz karmic syna i nie
moge narzekac