majatusia
17.01.06, 18:54
Jeszcze nie jesstem mamą a juz marzę o tym by wreszcie udało mi się przespać
całą noc. Od 4 miesięcy budzę sie po 3-4 godziach snu i później dlugie 2-3
godzinny meczarni z bezsenością.
Srodków nasennych nie chcę próbowaą brać, ale tak sie zastanawiam nad melisą.
Czy nam "brzuchaczką" wolno ją pić?
Tylko porszę nie piszcie że radzicie mi przestać sie martwić i
zrelaksować ... bo moja bezsenność to napewno nie nerwy. W tej chwli moje
największe zmartwienie to jaki kolor wózka wybrać i co ugotować meżowi na
obiad.