etna100 22.01.06, 09:12 zaraz jak sie okazalo, ze sa 2 kreski, czy po wizycie u gina, czy jeszcze w innym momencie? Jesli nie od razu to z jakich powodow czekalyscie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zolza78 Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 10:20 ja czekałam, bo na początku nie widać było na USG bicia serca. jak tylko się okazało, że jest i mały rośnie, od razu zadzwoniliśmy do rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
joann14 Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 10:28 My jestesmy w pierwszych tygodniach ciazy i dzis zobaczylismy dwie kreski,wlasnie tez sie zastanawiamy kiedy powiedziec Rodzicom.Ale ja uwazam ze oni powinni wiedziec jak tylko my sie dowiedzielismy,wiec powiemy im juz dzis. Bo to Nasze Mamy dbaly o nas zebysmy my mogly wydac na swiat kolejne potomstwo wiec to tez ich zasluga. Odpowiedz Link Zgłoś
etna100 Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 10:51 no wlasnie ja tez sie zastanawiam, mamy dwie kreseczki a dzis dzien Dziadka, to by byla mila wiadomosc, w takim dniu , maz chce dzwonic, ale z II str. boje sie, ze to zbyt pospiesznie i ze jakby cos nie wyszlo (odpukac), to rodzice beda rozczarowani. Dlatego jestem ciekawa jak to bylo u innych. Odpowiedz Link Zgłoś
betelka Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 11:05 etna100 napisała: > no wlasnie ja tez sie zastanawiam, mamy dwie kreseczki a dzis dzien Dziadka, to > by byla mila wiadomosc, w takim dniu , maz chce dzwonic, ale z II str. boje > sie, ze to zbyt pospiesznie i ze jakby cos nie wyszlo (odpukac), to rodzice bed > a > rozczarowani. Dlatego jestem ciekawa jak to bylo u innych. Dlatego rodzinie meza powiedzielismy dopiero po wizycie u ginekologa. A moi rodzicie wiedzieli od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia86 Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 23.01.06, 09:36 możesz napisać, w którym dniu/tygodniu dokładnie robiłaś test? w 1. dniu planowanej miesiączki, czy wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
taternica Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 10:29 A ja niestety niezdarzylam Moj maz po pokazaniu sie dwoch kreseczek od razu calej rodzinie wyslal smsa. Wiec na drugi dzien jak poszlam na urodziny taty to juz wszyscy mi gratulowali a przeciez nie wiedzieli A prosilam, ze powiemy jak gin potwierdzi czyli na drugi dzien Odpowiedz Link Zgłoś
betelka Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 10:46 etna100 napisała: > zaraz jak sie okazalo, ze sa 2 kreski, czy po wizycie u gina, czy jeszcze w > innym momencie? Jesli nie od razu to z jakich powodow czekalyscie? Moi rodzice dowiedzieli sie od razu jak sie okazalo ze sa 2 kreski. Rodzina meza dopiero po wizycie u ginekologa. Odpowiedz Link Zgłoś
burlone Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 11:11 20 tc )) Odpowiedz Link Zgłoś
madzialenasi Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 23.01.06, 09:14 Zrobiłam teścik, powiadomiłam męża, i ze łzami w oczach powiedziałam mojem mamci ze znowu bedzie babcią... Odpowiedz Link Zgłoś
miska71 Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 11:17 ja od tygodnia nie mam @ wie moja mama i babcia, no i kilka przyjaciolek ktore stale udzielaja bezcennych rad jutro mam wizyte u lekarza i dopiero po niej powiem reszcie swiata mowi sie ze nie powinno sie rozpowiadac zbyt wczesnie bo jeszcze roznie moze byc... Odpowiedz Link Zgłoś
simonkapl Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 11:28 My powiedzielismy rodzicom tuz po tescie.Natomiast reszcie rodziny chcielismy powiedziec pozniej.Ale moja tesciowa wszystkim od razu wygadala.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fiamma75 Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 11:50 Swoim rodzicom powiedziałam jakiś tydzień-dwa po teście, reszcie rodziny, w 10tc (akurat było Boże Narodzenie). Nie chcieliśmy wcześniej,gdbyby nie Boże Narodzenie, powiedzielibyśmy później. Odpowiedz Link Zgłoś
pola712 Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 15:02 mysmy jeszcze nie poweidzieli a to juz 12t+4d. Nie wiem czemu, ale chce to odłożyc do jak najpóźniej. Na pewno ułatwia mi to fakt ze rodzice nasi mieszkają 300 km od nas i głównie gadamy przez telefon. Za tydzień przyjedzie do nas moja mama ale mysle ze sie nie domysli jak bede miała luźniejszą bluzkę. O pierwszej ciązy ,którą niestety straciłam ( zabieg w 12tc) tez na całe szczescie nie wiedzieli. Z pewnoscią byłoby im bardzo smutno. Dlatego teraz ciesze sie ciąza i na razie chcemy zachowac to szczescie tylko dla siebie. Poza tym stwierdziłam,ze jak dowiedza sie później to szybciej im zleci do terminu porodu ) Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 15:33 ja nie wiem co to znaczy miec 2kreski na tescie bo w moich testach zawsze 1krecha była.Moja mama wiedziala ze planujemy 2 malucha i była "na bieżaco", tesciowie- po wizycie u gina czyli w 6tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka57 Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 22.01.06, 18:05 ja jestem w 9 tc i jeszce nie wiedzą. Tylko w pracy, bo jetsem na zwolnieniu, więc poszło... TRochę sie po prostu boję, ciągle mam jakieś plamienia... Odpowiedz Link Zgłoś
lanka_cathar Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 23.01.06, 08:49 My zaczniemy się starać o dziecko za dwa-trzy lata, ale już wiem, że rodzina zostanie poinformowana najpóźniej jak się da. Niestety moje panie (mama i babcia) nie zauważyły chyba, że 5 lat skończyłam już dawno temu i nadal starają się maksymalnie wtrącać w moje życie, więc chcę sobie oszczędzić stresu i uwag, oraz komentarzy babci, że jak ona mi współczuje i najchętniej urodziłaby za mnie, bo poród to koszmar (mojej mamie też tak klarowała - nie ma to jak dodawanie otuchy ciężarnej), rodzina mojego M. też dowie się późno, niestety teściów mam nieciekawych, więc nie ma co się spieszyć z informowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
antosia.mama Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 23.01.06, 09:23 Zrobiłam test-dwie krechy. Otrząsnełam się z szoku.Wzięliśmy ten test, poszliśmy do mojej mamy, pokazuję jej i mówię: mamusia, to jest pierwsze zdjęcie twojego wnuka.Biedaczka, chyba się posiusiała z radości.Niedługo potem przyszedł tata, kazaliśmy mu usiąść, ta sama akcja co z mamą.Dalej jakoś informacja sama sie rozeszła. Odpowiedz Link Zgłoś
marcia19 Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 23.01.06, 10:50 My powiedzieliśmy we wilgilię, przy łamaniu się opłatkiem. Było super!!! Łzy wzruszenia itd. Coś pięknego! To był 10 tydz. Odpowiedz Link Zgłoś
popaga Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 23.01.06, 13:08 moja mama dowiedziałą się w dniu wizyty u ginekologa, natomiast resztę rodziny poinformowalismy(prawie m-c póżniej w Wigilię - podczas wręczania prezentów przygotowaliśmy jeszcze jeden w wydrukiem USG i podpisem: "abyśmy wszyscy cieszyli się prezentem, który przybędzie do nas dopiero w lipcu" Było fantastycznie- mój teść płakał gorzej od teściowej i przez dobrą godzinę nie powiedział zupełnie nic, tylko się nam przyglądał i uśmiechał)) było cudownie. Odpowiedz Link Zgłoś
christych Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 23.01.06, 13:39 po wizycie u gina Odpowiedz Link Zgłoś
chimba Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 23.01.06, 13:43 Moim rodzicom, rodzeństwu jeszcze przed wizyta u gina, natomiast teścią powiedział mąż po lekarzu... Oczywiście meżowi powiedziałam jak tylko ujrzałam dwie kreseczki, a było to tak dizwnie, iz wysłałam mu zagatkowego sms, ponieważ rano nie miałam powiedziec jak, a nie byłam w stanie wytrzymać do wieczora kiedy to byśmy sie widzieli... Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_style Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 23.01.06, 13:49 po 3 miesiącach w pierwszej ciąży powiedziałam wszystkim od razu po kreseczkach i niestety poroniłam, nie chciałam powtórzyć drugi raz tej samej traumy Odpowiedz Link Zgłoś
karolinazajac Re: w którym momencie powiedzieliscie rodzinie? 23.01.06, 13:54 Rodzicom po wizycie u gina - chyba 7tc. Pozostałym po pierwszym USG czyli jakiś tydzień później. Odpowiedz Link Zgłoś