jestem!!

23.01.06, 23:22
boze ile mam mysli w glowie!! 7my tydz.. mam tyle mysli w glowie!

co myslalyscie jak zobaczylyscie 2 krechy? jak powiedzialyscie facetowi? GOD!!

boje sie!! caly swiat mi stana do gory nogami!

ale martwi mnie jedno, albo i nie martwi ale ciekawi, mam duzy brzuch,
ogolnie waze 70 kg a mam 150 wzrostu!! mam nadzieje ze teraz jak rzejde na
zdrowe odzywianie to mi troche spadniesmile ale boje sie jak ja bede wygladac,
skoro juz przypominam slonia!!? niektore dzieewczyny maja takie duze brzuchy
juz w 15 tyg!! czy jesli mam duzy brzuch to go mniej widac bedzie? bo tak
slyszalam ze u grubszych osob to pozniej widac, ale dlaczego? przeciez ten
tluszczyk dziecko powinno wypchnac do przodu, tj wiecie o co chodzi, powinien
byc wiekszy.. ja nie chce byc slonicasad jestem przerazona!
    • dorianne.gray Re: jestem!! 23.01.06, 23:28
      Moja droga, akurat to powinno być najmniejszym z Twoich zmartwień smile
      Gratulacje! smile
      • jasminar Re: jestem!! 24.01.06, 09:57
        to fakt przy troszke wiekszych kształach brzuszek nie jest tak widoczny jak u b
        szczupłych osobsmile jesli nie bedziesz sie nadmiernie objadac smile co wcale nie
        jest takie łatwe smile to spokojnie do 6 miesiaca mozesz uchodzic za lekko
        brzuchata osobe ale nie ciezarnawink)
    • lusia79 Re: jestem!! 23.01.06, 23:28
      Nic się nie martw. Będzie dobrze. Facetowi (mężowi) powiedziałam tego samego
      dnia kiedy zrobiłam test (mimo tego, ze sobie obiecałam że powiem jak mi gin
      potwierdzi - nie wytrzymałam). W pierwszej chwili pomyślałam sobie jak już
      wiem, że możemy mieć dzieci to jeszcze nie chcę... Potem - jak już u gina się
      strachu najadłam (bo nie było pewności że to ciąża, a ja chciałam żeby była)
      nigdy więcej nie myślałam o tym, ze na razie nie chcę... Była i już smile
      Moje tęgie znajome prawie wcale nie wyglądały jak ciężarne - więc myślę, ze
      masz szanse długo nie być traktowaną jak brzemienna - przynajmniej z uwagi na
      cechy fizyczne. Jakbyś miała mdłości i wymioty, to rzeczywiście możesz z wagi
      lecieć - ale tego ci nie życzę.
      Życzę Ci za to zdrowej i mocnej, a także bezstresowej ciąży.
      GRATULUJĘ!!
    • tuskas Gratuluję!! 24.01.06, 10:44
      Ja wszystko sprawdzałam z narzeczonym (jeszcze wtedy był narzeczonym) - test,
      ginekolog, pierwsze usg z fasolką...
      Był zachwycony!!
      Wiesz, ja zaczynałam z wagi też ok. 70 kg, przy wzroście 167 cm. Trochę
      przytyłam i nie mogę zejść z wagi cały czas...
      Ale to nie jest ważne, zwłaszcza jak spojrzę na moje dziecko śpiące sobie teraz
      w łóżeczku smile)
      Ja do 26 tc nosiłam swoje normalne ubrania. W 26 tc brałam ślub. To był 25.12,
      a już w Sylwestra miałam taki brzuchol, że szok. Normalnie jakby mi w tydzień
      wyrósł...
      Śmiesznie było. Śmiałam się, że po teściowej, bo ona też brała ślub w 6
      miesiącu, brzucha w ogóle nie było widać, a po tygodniu jej wywaliło do przodu,
      hahaha...
      Nie martw się wagą, odżywiaj w miarę zdrowo (jak się da, hahaha...), pamiętaj,
      że najważniejsze jest to maleństwo, które w Tobie rośnie!!
Pełna wersja