Przyszłe mamusie - przeczytajcie!

28.01.06, 13:04
Drogie przyszłe mamusie!
Chciałam Was pocieszyć i powiedzieć, że nie każde dziecko musi dać w kość. Ja
bedąc w ciąży słyszałam, że przez pierwsze trzy miesiące jest ciężko, że
dziecko placze w nocy, ze nie mozna nic zrobić. Tymczasem moj syneczek jest
grzeczny, dużo spi - w wieku tzrech miesięcy potrafił spać ciurkiem 6 godzin,
a 4 godziny + 2 przed kąpielą to norma (ma juz 4 m.)POtrafi się sam bawić na
macie ed., czasem nie wiem, ze mam malenkie dziecko. Od porodu mam zawsze
poirządek w domu, gotuje - kiedyś dla siebie co innego, dla męza co innego,
mam czas na książki. Naprawde nie jest tak jak myślałam, że bedzie. To
wszytsko zalezy od dziecka - ale moze Wasze tez bedą takie. Wiec nie
zakładajcie z góry, ze bedziecie padały ze zmęczenia i na nic nie bedziecie
mialy czasu. Moze bedzie calkiem normalnie - prawie tak jak wczesniej. Zycze
Wam tego, bo przy takim fajnym maluszku życie jest jeszcze cudowniejsze.

Szczęśliwa.
    • kellss Re: Przyszłe mamusie - przeczytajcie! 28.01.06, 13:07
      Katek - to najmilszy post jaki widzialam od dawna!!! Dziekismile))) Nareszcie ktos
      napisal cos pozytywnegosmile Zycze Ci, by Twoje Malenstwo dalo Ci jak najwiecej
      radoscismile)))
      Pozdrawiamsmile)))))))
    • ares1976 Re: Przyszłe mamusie - przeczytajcie! 28.01.06, 14:52
      Dzięki za słowa otuchy!!! smile Może więc nie będzie tak źlesmile
      • grubaska20 Re: Przyszłe mamusie - przeczytajcie! 28.01.06, 14:57
        nasz ptaszek skończy niebawem 4miesiąc, jest już nieporównywalnie łatwiej niż
        na początku ale jest dzieckiem bardzo absorbującym.. noce pięknie przesypia,
        ale w dzień trzeba poświecac mu dużo czasu, żeby był zadowolony. czasem nie
        jest łatwo, bo chciałabym czymś sie zajać, albo zwyczajnie nic nie robić..ale
        jeden uśmiech łysych dziąsełek i zapomina się o wszystkim!!smile poza tym , to
        nasze dziecko, to jego naturalne prawo chciać naszej uwagi, czasu, bliskości z
        nami
      • kubaskowa Re: Przyszłe mamusie - przeczytajcie! 28.01.06, 15:06
        To prawda, że dużo zależy od maluszka. Jedne są bardzo płaczliwe, marudne, a
        drugie pogodne i właściwie niepłaczące. Mój mały też taki był - co najwyżej
        trochę mruczał, ale z wiekiem dziecko jest coraz bardziej absorbujące i zaczyna
        rozumieć, że płaczem może wiele osiągnąć - no chyba, że kogoś nie ruszają ryki
        i pokładanie się na podłodze włącznie z tupaniem wink.To wszystko przychodzi z
        czasem także człowiek powoli się przyzwyczaja do większych wymagań. wink.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja