mogę pepsi????

01.02.06, 12:37
nigdy nie lubiłam tego napoju, a teraz tylko to mogę.żadna herbata, nawet
kawa, żaden sok nic mi nie wchodzi(ble), ale jak pije pepsi to aż czuję
ulgę.mogę?nie zaszkodzi to maleństwu???
    • lenka_style Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 12:39
      cha, cha, to tak jak ja, nigdy nie lubiłam tego napoju, a teraz go piję, witaj
      w klubie
      moim zdaniem cola to najgorsza trucizna, gorsza niż kawa, alkohol, makrela i co
      tam jeszcze się pojawia na tym forum, smile) jako rzeczy zakazane dla ciężarnych,
      przeczytaj etykietę, fosfor, benzoesan sodu (to akurat jest wszędzie), ale
      niewskazana jest podobno tylko ze względu na kofeinę
      mi gin powiedział, że mogę ją pić, tylko wtedy uważaj z kawą, herbatą, a nawet
      kakao, bo też zawiera alkaloidy
      • iza.piecinska Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 12:49
        Możesz, możesz - tyklo nie po 2 litry dziennie wink
        Niektórzy uważają, że kobiety, które podczas ciąży piją napoje gazowane, mają
        później problemy z dzidziem.
        Tzn. dzidzio ma problemy - ale się zamotałam wink - chodzi o kolki u dzidziusia,
        ale to bzdury.
        Ja nie miałam tyle szczęścia - nawet po wodzie wymiotowałam - przez 7 m-cy crying((
        • nchyb Piłam gazowane - kolek nie było! 03.02.06, 12:54
          > Tzn. dzidzio ma problemy - ale się zamotałam wink - chodzi o kolki u
          dzidziusia,
          > ale to bzdury.
          No pewnie, że bzdury. W obu ciążach piłam sporo gazowanych napojów, w tym i
          colę, żadne z dzieci kolki nie miało. Są zdrowe, wręcz podręcznikowe przykłady
          zdrowia. Ja też nie narzekam po tej coli... smile

          Wymiotów nie miałam, za to zgagę to i owszem, nic nie pomagało, poza colą,
          rennie i alugastrilem..
    • agus122 Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 12:51
      no właśnie nic nie piję, ani kawy ani herbaty, dlatego pytam czy mogę pepsi,
      teraz jest wyjątkowo pyszna.
      • setorika Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 14:18
        ooo, mnie nigdy tak nie smakowała jak w 9. miesiacu. Raz poszalałam i litra
        wypiłam w godzinę. Dziecie całe zdrowe i normalne.
    • albmim8 Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 14:26
      Forum jest pelne dziwnych pytan,
      kazdy wie ze pepsi to najgorsze przepraszam g...., dalabys to swojemu malemu dziecku? wiec czemu teraz chcesz go tym poic?. Kazdy ma zachcianki, ale chyba tez mamy rozum? wybacz za te ostre slowa, ale doprawdy jak sie czyta takie listy to rece opadaja. To, ze ja mam ochote na ogorki konserwowe nie znaczy ze sie nimi opycham (ocet nie jest wskazany), jeden na miesiac i koniec!
      • iza.piecinska Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 15:14
        wg. mojego lekarza zachcianki to dobra rzecz i nie powinno się sobie niczego
        odmawiać!!!!
        Także takie krytyczne uwagi są chyba nie na miejscu.
        Każdy robi co chce - ogórek kiszony to też nie jest zbrodnia - nawet 1 w ciągu
        dnia - wyobraź sobie.
        Pozatym nikt nie da ci gwarancji, że jedząc to a nie jedząc czegoś innego
        dziecko urodzi się zdrowe...Bo nie od tego to zależy.
        • magdad5 Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 15:38
          Nie dajmy sie zwariowac. Bez przesady. Oczywiscie nie litry dziennie ale
          pewnie, ze od czasu do czasu mozna. I krytykowanie jest bezzasadne. Ja przez
          pierwsze 3 miesiace mialam koszmarne mdlosci zarowno w pierwszej i drugiej
          ciazy. I jedyne co je lagodzilo to Cola. I pilam ja i obydwu moich lekarzy o
          tym wiedzialo. Ludzie, ciaza trwa 9 miesiecy i nie mozna przez te 9 miesiecy
          zachowywac sie jak meczennica i tego nie moge bo to tego nie moge bo tamto.
          Byle nie przesadzic. Nie mozna za bardzo przesadzac bo istnieja teorie
          potwierdzone naukowo, ze jak sie na dziecko za bardzo chucha i dmucha (na
          przyklad te wszystkie sterylizatory, dezynfekcje, itp, itd) to tak naprawde
          obniza sie odpornosc dziecka. Wiec mysle, ze jak zachowamy umiar to wszystko
          bedzie dobrze.
          Nawiasem mowiac - nie wiem ile w tym prawdy - mojemu synkowi (okaz zdrowia,
          zadnych alergii) chyba to moje lubienie Coli zostalo. Ma teraz 3 lata i
          dostaje kilka lykow Coli raz w tygodniu bo cytuje "to jest moj ulubiony
          slodycz". I wiem ,ze to nie najlepsza rzecz jaka moge zrobic ale tez nie
          najgorsza. Rozwija sie swietnie, jest duzy, plywa, jezdzi na nartach, slicznie
          mowi i te pare lykow Coli ani w ciazy ani teraz mu nie zaszkodzilo. A kazdy
          lubi miec male przyjemnosci w zyciu...dziecko takze.
          I to tyle. Wiec rozsadek na pierwszym miejscu.
          pozdrawiam serdecznie
          magda, marek (3l) i max (-4miesiace)
        • albmim8 Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 20:04
          Nie twierdze ze zachcianki to cos "nie na miejscu" ale nie popadajmy w obsesje z drugiej strony - w obsesje zachcianek. Jak swiat swiatem kobieta (i nie tylko) miewa zachcianki, czy jest w ciazy czy tez nie. I jak swiat swiatem kazdy ma wolna wole w sprawie tego co spozywa i czym karmi swoje dziecko. Jedni daja dziecku w 3 roku zycia co drugi dzien chipsy i piwo inni zas nie. Jedni uwazaja ze palenie papierosow nie szkodzi dziecku inni z trudem, ale powstrzymuja sie na te 9 miesiecy. Jesli uwazasz ze kofeina dla Twojego dziecka jest odpowiednia (mimo, ze to uzywka i jak to kofeina wciaga) masz do tego pełne prawo.

          Ps. Pisalam o ogorkach konserwowych czyli z octem, nie zas o kiszonych, bo te nie zawieraja octu, przynajmniej te domowe, zreszta to byl tylko przyklad jeden z wielu.
          • asiek1975 Re: mogę pepsi???? 02.02.06, 22:53
            Ja tez tak sadze, ale niektore mamy beda mowily,ze wszystko jest szkodliwe.
            Maja wymowke, co nie?
      • elvitto Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 20:52
        albmim8 napisała:

        > Forum jest pelne dziwnych pytan,
        > kazdy wie ze pepsi to najgorsze przepraszam g...., dalabys to swojemu malemu dz
        > iecku? wiec czemu teraz chcesz go tym poic?. Kazdy ma zachcianki, ale chyba te
        > z mamy rozum? wybacz za te ostre slowa, ale doprawdy jak sie czyta takie listy
        > to rece opadaja. To, ze ja mam ochote na ogorki konserwowe nie znaczy ze sie ni
        > mi opycham (ocet nie jest wskazany), jeden na miesiac i koniec!



        a jesz cos w ogole??? bo tak naprawde w dzisiejszych czasach to wszystko jest
        niezdrowe, nawet jablka, marchewka, chleb, herbata... itd
        • albmim8 Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 09:43
          Odnosze wrazenie, bez urazy, ale ze tylko prowokujesz do bezowocnej rozmowy. Pozdrawiam.
    • beata197112 Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 15:51
      Ja uważam że jak ciężarna ma na coś ochotę to znaczy,
      że tego jej trzeba i koniec.Nasze matki nie były tak
      ostrożne jak teraz się wymaga od kobiety i rodziły
      zdrowe dzieci.Ja sobie niczego nie odmawiam...
      • hellusia Re: mogę pepsi???? 01.02.06, 16:06
        Mozna mozna, znam kolezanke ktora non stop siaczyla pepsi w ciazy i dzidzi
        zdrowe. Oczywiscie nie nalezy przesadzac. Tylko nie mozna pepsi gdy ktos ma
        diete cukrzycowa

        Pzdr
        hellusia
    • kama04 Re: mogę pepsi???? 02.02.06, 22:49
      Nie polecam pepsi i coca-coli light, słyszalam ze są potwornie szkodliwe. Jak
      masz ochotę to już lepiej zwykła cola i pepsi. O szkodliwości produktow light
      słyszałam na poważnej konferencji więc chyba wiedzieli co mówią.
      • albmim8 Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 09:46
        To bardzo ciekawe, moglabys uchylic nieco rabka tajemnicy o light? a moze mogłabym gdzies znależć materiały z tej konferencji?
        • kama04 Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 10:04
          Witam, niestety nie mam materiałów w formie elektronicznej. Spotkanie na ktorym
          byłam dotyczyło głównie aspartamu, składników E i właśnie produktów light -
          oczywiście nie wszystkich. Przesyłam ci link pod którym możesz znaleźć
          interesującą opinię na ten temat.

          www.poradnikzdrowie.pl/19_409.htm
          • katiusza83 Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 12:04
            Miałam tak samo w ciąży!Piłam pepsi bez umiaru,mąż musiał ją chować!Wcześniej
            też nie lubiłam tego napoju(teraz jest podobnie).Na pocieszenie dodam,że mam
            zdrową córeczkę-nie chorowała od urodzenie ani razu(ma już prawie 6) i nie
            miała kolki.Można więc przypuszczać,że nie zaszkodzi dziecku(herbatę też piłam
            litrami,kawy natomiast wcale)
          • moniak13 Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 17:03
            Mnie sie tylko przypomina moj znajomy naukowiec ktory musial przetrzymac, z
            pewnych powodow o ktorych sie nie chce rozpisywac, swoje zwierzeta doswiadczale
            przez trzy doby na slodziku (czyli aspartam - skladnik produktow light).
            Wszystkie zdechly...
    • maallinka Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 12:11
      tak naprawde mozna wszystko byle z umiarem, lekarz nawet zalecil mi w ciazy
      wypijac odrobine alkoholu, bo mialam skurcze w ciazy wiec alkohol mial na to
      pomoc. Ale zewszad slyszy sie tylko gadanie ze w ciazy to tego nie tamtego nie,
      tu nie siadaj, tym nie oddychaj, tego nie pij, tego nie jedz, nie siedz przed
      komputerem, nie rozmawiaj przez komorke itd... Mozna od tych zalecen zejsc
      jeszcze przed porodem...
      • sallyx Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 12:37
        dajcie spokój większych głupot nie słyszałam!! to właściwie niczego nie wolno!
        a w czym niby mają zaszkodzić ogórki konserwowe?? to tak jak pepsi, chleb(bo
        też jest produkowany z różnymi witaminami i spulchniaczami, itd) masło, owoce
        które są pryskane różnymi specyfikami żeby sie nie psuły a nawet woda zawiera
        różne rzeczy, nie dajcie się zwariować, zresztą beata197112 ma rację, zgadzam
        się w zupełnoścismile))
        • jasminar Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 12:49
          Kobity nie ma co szalec bo popdaniemy w depresje od tego czego wolno a czego
          nie organizm ludzki jest na szczescie tak fajnie skonstruowany ze sam
          podpowiada co mu pasuje a co nie.A w kwestii octu w ogorkach to najmniej
          szkodliwa rzecz w porownaniu ze wszystkimi konserwantami itp zyjemy w takich
          czasach i nasze dzieci tez w takich beda zyły wiec wczesniej czy pozniej zaczna
          same zywic sie konserwantami,spulchniaczami itp.
          • kubiaczka007 Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 13:56
            Wydaje się, że pepsi jest w podobnym stopniu szkodliwa, co kawa. Wiąże się to z
            wypłukiwaniem z organizmu magnezu, a to nie jest zbyt zdrowe. Co do pepsi to
            jeszcze jest o tyle szkodliwa, że działa bardzo negatywnie na zęby, a jak
            wiadomo to kobietom w ciąży psują się zazwyczaj zęby. Myślę jednak, że szklanka
            pepsi nie zaszkodzi, jak nic nie szkodzi w nadmiernych ilościach. Chodzi tu
            przede wszystkim o minerały i witaminy, które powinnyśmy dostarczać dziecku, a
            niestety niektóre produkty je wypłukują.
            Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy!!!
            • moniqqq Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 16:30
              "Co do pepsi to
              > jeszcze jest o tyle szkodliwa, że działa bardzo negatywnie na zęby, a jak
              > wiadomo to kobietom w ciąży psują się zazwyczaj zęby. Myślę jednak, że
              szklanka
              > pepsi nie zaszkodzi, jak nic nie szkodzi w nadmiernych ilościach."

              Ale jest jedna rzecz którą leczy - żołądek...No chyba że ktoś ma wrzody wink
              W niektórych krajach zaleca się podawanie pepsi bądz coli na zatrucia
              pokarmowe, i co wy na to?? wink))

              pozdrawiam.
    • abneptis Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 16:43
      Dobrze jak byś poczytała z czego składa się pepsi i użyła wyszukiwarki www, tam
      się dużo więcej dowiesz niż tu.
      Poza tym trzeba mysleć...


      ---------------

      sygnaturka fatal error
      • moniqqq Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 16:48
        Ale... co to zmieni??
        Tak to sobie można czytać o wszystkim i w końcu umrzeć z głodu i pragnienia...
        To może od razu kobiety, które sąw ciąży i mają "zachciewajki" na różne
        dziwactwa wyślijmy w kosmos - podając im tylko tlen, lub na pustynie - z
        butelką wody - ale przebadanej przez sanepid bo inaczej też może się w niej
        znaleść coś niewskazanego wink))
    • patinka6 Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 16:44
      mozesz.... kurcze, czesto sie zdaza, ze wlasnie w ciazy chce sie pepsi czy
      coli. mnie soki przez gardlo nie chca przejsc, tylko pepsi...
      • kamakama2 Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 17:15
        ja słyszałam ze nie można, ma przeciez tą kofeine i tym pijac pepsi karmisz
        swoje baby? a wiesz ze pepsi mechanikom służy jako odrdzewiacz?
    • login.kochanie Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 17:19
      Oczywiście, że nie możesz pepsi ani coca coli.
      Poświęć się trochę dla tego malucha .
      Jak będziesz pić pepsi to mu nawet cesarka na życzenie nie pomoże.
      • jasminar Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 18:41
        Boszszszsz ale głupoty dziewczyno przestan sie zamartwiac zastanawiac i stawiac
        pytan na forum bo od tego madrzejsza nie bedziesz jesli masz ochote pij pepsi
        jak maluchowi albo tobie nie zasmakuje twoj organizm Ci zaraz to uswiadomismile)a
        np owoce sa pryskane cała tablica mendelejewa i co tez ma sie dziewczyna
        poswiecac i nie jesc buhahawink)
        • luna333 Re: mogę pepsi???? 03.02.06, 21:47
          ja całą ciąże piłam mirindę pomarńczową smile a jak popiłam polo coctę to mały odtańczył mi niezłe pogo w brzuchu smile no ale wypiłam z 1,5 litra smile ciekawe że po kawie tanecznych upodobań nie miał smile obecnie karmię cycem i po kawie śpi jak zamordowany smile nie ma co się umartwiać kobieto - chyba że maluch będzie za bardzo skoczny po takim napoju - a jak żebra pobolą i brzuch poskacze to się odechce popijać pepsi smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja