simonkapl
01.02.06, 15:15
Wczoraj bylam zwiedzic po raz pierwszy porodowke.Pokoje sa pojedyncze,z
telefonem i telewizorem, za ktore placi sie niewielki abonament, by moc z
nich skorzystac. Na korytarzu sa "salony"(kanapa i 2 fotele ze stoliczkiem),
gdzie mozna przyjmowac gosci.Szczerze mowiac, strach mnie ogarnal, jak to
wszytsko zobaczylam, a maly zaczal strasznie kopac.Chyba wyczul moj
nastroj.Wyobrazcie sobie, ze byla tylko jedna rodzaca na porodowce.Brala
kapiel.Cos pusto, bo czasem maja 30 porodow na dzien.
Zapisalam sie na 6 lekcji rodzenia (nie wiem czy bede mogla jezdzic bo to 20
km ode mnie), mozna skorzystac ze spotkan z dietetyczka, basenu (za
oplata).Sa tez lekcje yoggi.Pozdrawiam