Niskie ciśnienie !

01.02.06, 18:24
Jestem w 20 tyg ciąży.Ostatnio mam okropne bóle głowy, bardzo niskie
ciśnienie,średni wynik morfologii,zdarzaja mi sie zawroty głowy etc. Byłam u
lekarza prowadzącego,lecz ten powiedział mi że powinnam pić wtedy KAWE! ...
słyszałam od wielu osób ze nie można pić kawy podczas ciąży.Co mam robić?
Zmienić lekarza?albo pojsc do innego?pomożćie
    • dorianne.gray Re: Niskie ciśnienie ! 01.02.06, 18:46
      Mała kawka z mlekiem Cię nie zabije, ja w pierwszym trymestrze miałam 85/55 i
      też czasem ratowałam się kawą. Polecam reklamowaną ostatnio Ricore, to takie
      skrzyżowanie kawy rozpuszczalnej z Inką, pyszna i łagodna smile
      • lenka_style Re: Niskie ciśnienie ! 01.02.06, 18:52
        pij normalną kawę, (1 dziennie) Ricore nie podniesie Ci tak ciśnienia
        kawa jest niewskazana właśnie ze względu na ryzyko wysokiego ciśnienia, lekarz
        ma rację
    • iwonka232 Re: Niskie ciśnienie ! 01.02.06, 18:53
      mam ten sam problem bardzo niskie cisnienie , bol glowy , a zawroty
      doprowadzaja mnie do płaczu . kiedy mam takie straszne samopoczucie pije kawe z
      mlekiem i od razu ulga , muj lekarz niema nic przeciwko kawie tylko z
      głowa ....CIUMASKI DLA DZIDZIUSIA....
      • adad05 Re: Niskie ciśnienie ! 01.02.06, 19:09
        Ja równierz mam niskie ciśnienie od zawsze 90/60 zdarzają mi sie też zawroty
        głowy, więc sie nie martw, akawka jedna dziennie nie zaszkodzi a podniesie
        ciśnienie. Będziesz się lepiej czuła. Pozdrawiam (mama majówka)
    • drazetka_homeopatyczna a zazywasz witaminki..20 tydzień... 01.02.06, 19:20
      to okres wzmożonego " wyzerania" przez dzidzie tego co najlepsze z
      otganizmu....jesli nie beirzesz nic to zapytaj swego lekarza bo jak wspomniałąs
      masz srdenie wyniki.....moze tu tkwi przyczyna a na nia kawa napewo nie pomoże.
    • semperfemina Re: Niskie ciśnienie ! 01.02.06, 19:57
      hmm ja bym nie bagatelizowała tego niskiego ciśnienia. Nie mam zamiaru nikogo
      nastraszyć, ale lepiej uważać. Obecnie jestem już na końcu mej ciążowej podróży,
      ale na początku tak gdzieś do 20 tygodnia było ciężko. Zawroty i bóle głowy
      powodowały omdlenia. Pewnego razu straciłam przytomność w sklepie, zawieźli mnie
      do szpitala i okazało się, że pod wpływem upadku zrobił mi się krwiak. Wtedy był
      to 12 tydzień ciąży, więc groziło to poronieniem. Musiałam leżeć przez tydzień,
      brałam jakieś leki. Przy okazji okazało się, że mam lekką anemię...Wtedy się
      strasznie wystraszyłam, bo mogłam stracić maleństwo. Na szczęście wszystko się
      dobrze skończyło i krwiaczek po jakimś czasie zniknął. Od tamtej jednak pory
      bardzo uważałam na te nagłe spadki ciśnienia...
      A kawka mała z mlekiem jak najbardziej big_grin
      Pozdrawiam i zdrówka życzę mamie i maleństwu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja