dsz27
06.02.06, 09:53
Witajcie,
Mam mały kłopot. Może któraś z Wa przechodziła to samo i będzie mogła rozwiać
moje watpliwości. Od 2,3 dni ruchy mojego dzidziusia sa znacznie słąbsze niż
wcześniej.
W ciągu dnia praktycznie sie do mnie nie "odzywa", wieczorem tez jest
bardzo "milczący". Nie chcę popadać w paranoję, 2 lutego miałam badanie u
mojego ginia i pani połozna słuchała serducha mojego synka. Mówiła, że
wszytsko jest w jak najlepszym porządu (a dodam, że już wtedy zaczynał mieć
ten spokojniejszy okres).
Nie wiem co powinnam zrobić, jestem raczej spokojna ale może powinnam czym
prędzej pędzić do szpitala....Z góry dziękuję za wszystkie rady.
Dominika