kiedy rodzina?

06.02.06, 12:27
dręczy mnie takie trochę głupie pytanie: kiedy przyszła do Was rodzina
(bliska, typu rodzice i teściowie) po porodzie do domu? W szpitalu no to
jeszcze, rozumiem, chcą jak najszybciej zobaczyć dzidzię, ale jak ja się nie
czuję na siłach to mój mąż może to jakoś wytłumaczyć, ale w domu. Moi
teściowie planują, że po powrocie ze szpitala wrócą ze mną (swoim samochodem,
choć my mamy swój i jest to zbędne) do domu aby pomagać (w czym??), jak to
teściowa ujęła: np. w pierwszej kąpieli. Ja bym chciała, żebyśmy takich
rzeczy uczyli się sami z mężem, nie wydaje mi się to wielką filozofią i nie
potrzebuję kręcących się w tym czasie obcych osób po domu, ale nie chciałabym
urazić teściów, bo wiem, że oni chcą dobrze i że to nie wynika z ich
wścibstwa, tylko z prawdziwej chęci pomocy.
Kiedy u Was pojawiła się rodzina i jak? (czyli czy od razu z Wami wracała,
czy przyszła wieczorem, czy zamieszkała z Wami np. mama?)
    • chimba Re: kiedy rodzina? 06.02.06, 12:40
      Słuchaj - od razu powiem - że niestety jestem trochę źle nastawiona do moich
      teściów - ale sami sobie są troche winni, to dłuższa historia musiałabym opisac
      na privie, bo niekoniecznie chciałabym tu opisywać... Natomiast moje
      nastawienie takie a nie inne nastąpiło własnie od razu po porodzie mojego
      pierwszego dziecka... (teraz tez już sie boję co będzie po następnym porodzie),
      w każdym bądź razie teściowa myslała, ze jest mama, a nie babcią przez jakiś
      czas - i jak cos nie po jej mysli to sue obrazała...
      Takze jedyna moja rada - rozumiem, ze mieszkacie sami? - Skoro macie swój
      samochód to wracaj swoim samochodem, a teście mogą oczywiście Was odwiedzić,
      ale na chwilę, bo najpiękniejsze chwile to są te gdy nikt nie przeszkadza w
      pierwszych dniach - bo wiadomo - to rodzice powinni najpierw być jak najwięcej
      z dzieckiem. Powinni to wszystko co związane z narodzinami przeżywać w ciszy i
      w spokoju, a nie w stresie.
      • ankapo30-tce Re: kiedy rodzina? 06.02.06, 12:48
        Po urodzeniu mojego pierwszego dziecka zjechała do mnie rodzina jeszcze do
        szpitala. Byłam dobę po cc, miałam problemy z naturalnym karmieniem i chyba
        depresję. Skończyło się tym, ze wyprosiłam wszystkich ze szpitala i zaprosiłam
        na odwidziny jak już będziemy w domu.
        Teraz zamierzam uprzedzić wczesniej, ze nie zyczę sobie odwiedzin w szpitalu.
        Mam dobre układy z rodziną, teściami i wiem, ze uszanuja moja decyzję. Chce
        pierwsze chwile spędzić z dzieckiem, mężem i starszym synem. Takie odiwedziny
        są naprawde bardzo męczące. POzdrawiam
    • chimba Re: kiedy rodzina? 06.02.06, 12:46

      > Kiedy u Was pojawiła się rodzina i jak? (czyli czy od razu z Wami wracała,
      > czy przyszła wieczorem, czy zamieszkała z Wami np. mama?)
      - żadnego zamieszkania mam, czy teściowej u Was, bo to nie będize dobre dla
      nikogo. Sami sobie poradzicie - tylko z niewielką pomocą kogoś bliskiego - moja
      mama czasami do mnie wpadała - tak raz w tygodniu, na dwie trzy godziny - ale
      nie wtrącała sie tylko np. prasowała mi pranie... Oczywiście przy takich
      odwiedzinach też zajmowąła sie synkiem, ale robiła to w sposób delikatny. Co do
      teściów - to niestety mieszkam z nimi i nie było dnia, aby teściowa nie
      przychodziła do synka i nie zabierała mi go... Ale jestem już teraz mądrzejsza
      i wiem w czym rzecz.
      Co się tyczy dalszej rodziny to ja przynajmniej tak pojmuję, ze przychodzi sie
      do nowonarodzonego dizecka tak 3, 4 tygodnie po porodzie.
    • mala.ela Re: kiedy rodzina? 06.02.06, 13:13
      na szkole rodzenia powiedziano że kapiel powinna byc robiona tylko przez
      rodziców i takie tam. Wykorzystalismy to i powiedzieliśmy że "takie są
      najnowsze zalecenia" wink Ponadto powiedzieliśmy ze chcielibysmy sami pobyc
      trochę z naszym maleństwem i wszyscy to uszanowali. Ze szpitala wróciliśmy ok.
      12.00 a moi rodzice przyjechali po 15.00 i pojechali po 2 godzinach. Nikt nie
      odebrał źle tego, ze sami chcemy wszystko robic. Proponuję szczerze powiedziec
      że chcecie pierwsze godziny spędzic sami, że kapac też chcecie sami itp -
      powinni zrozumiec
    • mala.ela Re: kiedy rodzina? 06.02.06, 13:14
      na szkole rodzenia powiedziano że kapiel powinna byc robiona tylko przez
      rodziców i takie tam. Wykorzystalismy to i powiedzieliśmy że "takie są
      najnowsze zalecenia" wink Ponadto powiedzieliśmy ze chcielibysmy sami pobyc
      trochę z naszym maleństwem i wszyscy to uszanowali. Ze szpitala wróciliśmy ok.
      12.00 a moi rodzice przyjechali po 15.00 i pojechali po 2 godzinach. Nikt nie
      odebrał źle tego, ze sami chcemy wszystko robic. Proponuję szczerze powiedziec
      że chcecie pierwsze godziny spędzic sami, że kapac też chcecie sami itp -
      powinni zrozumiec
      • mala.ela Re: kiedy rodzina? 06.02.06, 13:15
        sorry że 2 razy ten sam post wkleiłam ale cos mi forum nawala
    • hanula12 Re: kiedy rodzina? 06.02.06, 13:23
      jak ja usłyszałam od teściowej, że oni (tzn.cała 4-osobowa rodzina mego męża)
      mają zamiar przyjechać po porodzie do nas na kilka dni (mieszkają od nas
      200km), to szczęka mi opadła z przerażenia. natomiast od razu powiedziałam, że
      nie i zaproszę wszystkich dopiero jak Malutki będzie miał ok miesiąca. położna
      zreszta mówiła, że dla dziecka nie jest wskazany kontakt z falą ludzi
      roznoszących rózne bakterie i infekcje i wszyscy chcą oczywiście dotknąć
      rączki, wziąć na ręce itd. my postanowiliśmy być przez pierwsze tygodnie sami i
      już.
Pełna wersja