monia_m2
06.02.06, 15:26
Witajcie , mam ogromny problem .Jestem w 20 tyg. ciąży bliźniaczej i poważne
zastanawiam się nad odejściem od męża. Bardzo się zmienił od 3 miesięcy ,
ciąża planowana i na początku byliśmy szczęśliwi ale potem mąż zaczął mieć
kłopoty w związku ze swoją firmą i wszystkie stresy odreagowuje na mnie ,
jest coraz gorzej , dziś nie wiem czemu spał w drugim pokoju , nie powiedział
mi rano nawet "cześć" wyszedł gdzieś , słyszałam jak się umawiał przez tel. i
na siłownię (wiem bo zabrał torbę na siłownię ) a obrączka lezy na
komodzie ... Nie podejrzewam go o zdradę ale ... . Mąz ma 3 letnie dziecko z
poprzedniego związku , niemałżeńskiego ,które widuje max. 2 razy w m-cy i to
przez kilkanaście minut , bo do domu nie chce małej przywieść , teraz dwójka
ze mną w drodze ... mam wrażenie że chce żebym poszła sobie to mu będzie
lżej ... Pieniądze za L4 biorę niezłe więc nie jestem dla niego obciążeniem
finansowym , poprostu mam wrażenie że mnie przestał kochać a napewno
szanować , bo jak próbuję z nim porozmawiać , to nie chce i karze mi wyjść z
pokoju , często dość wulgarnie albo sam wychodzi i mówi że to nie moja
sprawa ...pożycie intymne hmmm , od czasu ciązy coraz gorsze a od kilku
tygodni wcale nie ma . Jestem załamana i straciłam całą radość z tego że będę
mamą. 20 tydz. , bliźniaki a ja 4 kg. tylko przytyłam więc nie chodzi o to że
go nie pociągam , bo tylko brzuszek mi trochę urusł . Sam już kilka razy w
kłótni powiedział że chce się rozwieść bo mu mój charakter nie odpowiada.
Boje się że będę samotną matką ale dłużej nie dam rady z nim zyć pod jednym
dachem ...a mąż nie chce ze mną rozmawiać o przyszłości i w ogóle ...
Monika