patti84
08.02.06, 17:13
Mam juz dosyc!!! Termin mialam na 5-do lutego i nic... Doslownie nic sie nie
dzieje. Raz bylam na obserwacji, ale to jeszcze w styczniu, bo mialam skurcze.
Bylam dzis na ktg i jeszcze nigdy nie widzialam takiego spokojnego zapisu u
siebie. Skurcze nie przekraczaly 20%. Ostatnio przeczytalam, ze przy wywolaniu
naturalnym, pomaga olejek rycynowy. Tiaa, pomaga, ale na pewno nie w moim
przypadku. Z dobre dwie godziny spedzilam w toalecie, wymiotowalam i takie tam
fizjologiczne sprawy. A juztak bardzo mam dosyc tej ciazy i chcialabym
przytulic swojego synka. Moze ktoras z Was przylaczy sie do mojego lamentu???
POZDRAWIAM