nati_28
10.02.06, 18:48
Napadło mnie przeziębienie, paskudne, nieprzyjemne, męczące. Katar utrudnia
mi funkcjonowanie, nie wspominając o bólu głowy i gardła. A niestety kropli
do nosa nie mogę zaaplikować, podobnie jak większości lekarstw. Przed ciążą w
takiej sytuacji, byłam już po podwójnej dawce aspiryny i Coldrexu, witamin,
wapna. Teraz wspomagam się cytryną, kiwi, miodem, czosnkiem i mlekiem.
Wcześniej pomagało. Gdy tylko odczuwałam zbliżające się przeziębienie,
aplikowałam swój "żelazny zestaw" (czyt. powyższy). Dziś jednak nic mi nie
pomaga, a wręcz przeciwnie; czuję, że coraz bardziej mnie rozkłada. Co wy
robicie w podobnej sytuacji?