malinka_malinka1 10.02.06, 19:33 cześć wszystkim? czy podczas porodu, zwłaszcza w pierwszej fazie mozna jeść jeszcze-skoro poród trwa kilka godzin.A więć co można jeść lub pić? pozdrawiam ) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aga55jaga Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 10.02.06, 19:37 hihihi jak ja wspomnę swój głód w czasie obu porodów ... Niestety nie można (przynajmniej nie w moim szpitalu) z tego względu że - nigdy nie wiadomo jak poród będzie przebiegał - może być potrzebne np cc a tu nie wskazany jest pełny żołądek - możesz różnie zareagowac na oksytocynę - niektóre panie bardzo wymiotują Co do picia - woda niegazowana w niewielkiej ilości za to obecny partner może się bezkarnie obrzerać wrrr Odpowiedz Link Zgłoś
mmalicka21 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 10.02.06, 19:37 można mozna ja własnie czytałam w takiej gazetce eDziecko czy jakos tak tylko nie za wiele może zwłaszcza pić np. gęste soki takie marchwiowe żey sie potem kupki nie chciało : ))))pić koniecznie z jedzonkiem ostrożnie ale tez mozna bo musimy mieć siłe żeby przeć|: )))) a bez jedzonka to mozna zasłabnąć: ) ale tak mało: ) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Kupka po jedzonku na gazetce 11.02.06, 11:41 Da się zdrobnić naprawdę wszystko. Czasowniki też. Odpowiedz Link Zgłoś
intuicja77 nie... 10.02.06, 19:37 niestety nigdy nie wiadomo czy poród nie skończy sie cesarskim cięciem do którego trzeba cie bedzie znieczulć. A znieczula sie pacjentów z jak najbarziej pustym przewodem pokarmowym.... Odpowiedz Link Zgłoś
malinka_malinka1 ja 10.02.06, 19:47 czyli poza mineralną , której nie cierpię mogę wspomóc sie jakimś kubusiem?-teraz jak mi sie chce jeść ,to muszę coś połknąć w ciągu pięciu minut, bo inaczej robię się nie do zniesienia -a nerwowa przy tym jestem..........,że nawet zakupy mnie nie wyleczą z wilczego ataku głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
radowinkaala Re: ja 10.02.06, 20:42 Mnie jeść nie pozwolili. Mogłam pić więc piłam. Wodę mineralną niegazowaną, lekko osłodzoną herbatę i kawę zbożową z mlekiem (tą szpitalną). Prócz tego zmamlałam 2 kostki czekolady (bo długo rodziłam, a ostatnie jedzenie konsumowałam dzień wcześniej wieczorem i wpewnym momencie po prostu mi się mroczki przed oczami zaczęły pojawiać) I te 2 kostki czekolady bardzo zmartwiły doktora, który myślał o cięciu cesarkim u mnie (na szczęście się obeszło bez). Pytał ile zjadłam i kiedy. I przyznam szczerze, ze się bardzo dziwię temu jego "zmartwieniu", bo mój ginekolog wręcz zalecił mi żebym sobie wzięła banana i czekoladę (nie wiem czy przypadkiem nie myślał o tym, że w razie nagłego cięcia cesarskiego po prostu zrobią płukanie żołądka). No a z tym Kubusiem - sama nie wiem... Może zapytać jakiejś położnej, albo lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
nicniewiem19 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 10.02.06, 20:34 Ja podczas obu porodów nie mogłam jeść, tylko pić wodę mineralną i to tęż nie za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
kkatie nie radze.. 10.02.06, 21:41 ja mialam porod wywolywany. wszyscy lekarze mowili, ze urodze na pewno dopiero w nocy, wiec sie doslownie nazarlam, bo nie pozwolono mi do 11. w poludnie pochlonelam obiad. urodzilam o 16.40. cale jedzenie do gardla mi podchodzilo, o malo nie zwymiotowalam. bylo mi niedobrze i ciezko. wiec odradzam Odpowiedz Link Zgłoś
mala.ela Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 10.02.06, 21:44 eż sie tym przejmowałam, w końcu podczas porodu naet o głodzie nie pomyślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
sutra Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 10.02.06, 21:45 A jesteś pewna, ze ci się będzie chciało jesć? Rodziłam 13 godzin i nawet nie pomyślałam o kęsie jedzenia, pić też mi się nie chciało, tylko zwilżać usta. Odpowiedz Link Zgłoś
adzia18 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 10.02.06, 22:18 A ja miałam tak wielką ochotę na galaretkę w czekoladzie, że w przerwie między skurczami musiałam ją wciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia0 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 10.02.06, 23:10 bezpieczniej nie jeść - w razie komplikacji i ew. znieczulenia ogólnego musisz mieć puste flaczki mnie nie chciało sie jeść w czasie porodu. wręcz przeciwnie - rzygałam jak najęta. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 10.02.06, 23:18 Ja byłam obłędnie głodna, ale nie miałam chwili czasu przez 12 godzin- normalnie maraton, jak zawody fitness.... natomiast piłam cały czas, a że wody nie tknę bo mnie obrzydza, piłam sok jabłkowy- przy okazji swietnie działa na laktację... Tym razem wezmę sobie baterię zarcia no i jak poczuję ze się zaczyna to sobie zjem... Odpowiedz Link Zgłoś
ulagar Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 10.02.06, 23:43 Szczerze mówiąc nie radzę. Ja mimo iż nie jadłam przez cały czas porodu (jakieś 12 godzin) na koniec i tak wymiotowałam - sama się dziwiłam, że jeszcze miałam czym. W szpitalu kategorycznie zabroniono jedzenia i picia. Mogłam tylko zwilżać usta wodą - choć przyznam, że wody do picia mi brakowało, natomiast jedzenia nie bardzo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 11.02.06, 00:12 Ja tam za szybko rodziłam żeby jeść - trzy porody zakonczyłam w sumie w ok 9 godz . Ale za to po pierwszym byłam tak obłędnie głodna , że na oczach oniemiałego męża który miał przerażenie w oczach pożarłam szpitalne jajko gotowane chyba przez całą dobę w takim tempie i z takim apetytem jakby nie wiem jakie rarytasy mi podali. Normalnie nie pamiętam co mi tak bardzo w życiu smakowało jak to zdębiałe jajco . Odpowiedz Link Zgłoś
mkapnoullas Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 11.02.06, 03:14 czesc ja przygotowuje sie do porodu w Australii i wlasnie w szkole rodzenia dowiedzialam sie, ze w pierwszej fazie porodu jak najbardziej powinnam jesc i pic, chociaz niekoniecznie obzerac sie na maksa. W drugiej fazie trzeba to ograniczyc, ze wzgledu na bardzo czeste wymioty, ale zalecane sa wszelkiego rodzaju cukierki, czekoladki. No a przy cesarce stosuje sie znieczulenie zewnatrzoponowe i jedzenie w tym nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
maga202 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 11.02.06, 09:28 Ja bym nie jadła bo bałabym się że mogę oddać stolec a takiego wstydu bym nie znisła, a druga sprawa jetst tego typu że podczas tych męczarni jedzenie nie przyszło mi do głowy. Bedziwsz się zwijać z bólu a nie myśleć o jedzeniu. Pozdrawiam MAGDA Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 11.02.06, 20:17 maga202 napisała: > Ja bym nie jadła bo bałabym się że mogę oddać stolec a takiego wstydu bym nie z > nisła, [...] > Bedziwsz się zwijać z bólu a nie myśleć o jedzeniu. Te, maga, to jak to w koncu? O jedzeniu nie mialas czasu/sily myslec, ale o "wstydzie" tak? Odpowiedz Link Zgłoś
wyuzdana1 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 11.02.06, 10:07 Nic Ci nie dadzą w szpitalu, dopiero po porodzie może jak poprosisz. Pamiętam,że byłam strasznie głodna po porodzie bo rodziłam 12 godzin i nic nie jadłam. Chyba nawet nie czułam głodu wcześniej. Spokojnie nie zginiesz z głodu, to tylko kilka godzin.. Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 11.02.06, 10:46 w czasie pierwszego i drugiego porodu najmniej myślałam o jedzeniu. Głodna nie byłam, miałam mdłości. podczas pierwszego, długiego nic nie brałam do ust - nie mogłam, natomiast podczas drugiego (1,5 h) piłam mineralną. Odpowiedz Link Zgłoś
pecja Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 11.02.06, 17:22 Mnie zachęcano do zjedzenia, choćby czekoladki, ale nie za bardzo miałam ochotę. Za to po porodzie... konia z kopytami bym połknęła Odpowiedz Link Zgłoś
vasylkova Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 11.02.06, 18:51 Bardzo czesto akcji skurczowej towarzyszy odruch wymiotny, wiec jedzenie w czasie porodu moze nie przyniesc oczekiwanych rezultatow... Odpowiedz Link Zgłoś
martasap83 Re: jedzenie w trakcie porodu-można? 11.02.06, 19:46 przykro mi ale jesc nie wolno w czasie porodu tak nam powiedziano w szkole rodzenia wtedy zoladek przestaje trawic i wszystko co zjesz i tak zwrocisz Odpowiedz Link Zgłoś