joasia_asia
10.02.06, 22:45
mam wielki dylemat i nie wiem co mam zrobić... mam nadzieje że może wy jakoś
mi pomorzecie i doradzicie. Jestem 18-nasto letnią przyszłą mamą w 3 miesiącu
ciąży i zaczynam się poważnie zastanawiać czy chce wspólnie z moim chłopakiem
wychowywać dziecko którego oczekuje, nie wiem czy takie moje rozważania są
spowodowane moim stanem czy poprostu dopiero teraz zaczyna do mnie docierać
że nie chce spędzić reszty życia z tym jednym mężczyzną... mój chłopak ma
wiele problemów rodzinnych, z którymi JA osobiście już wcześniej nie dawałam
sobie rady a teraz to już w ogóle, czuje się już zmęczona wiecznymi
problemami związanymi z jego mamą... poprostu uważam że jego ciążkie
dzieciństwo i aktualna nieciekawa sytuacja związana z jego rodziną sprawia że
czasami staje się wybuchowy, krzyczy na mnie bez powodu... do tej pory jakoś
to znosiłam ale teraz najnormalniej w świecie nabieram do niego niechęci, a w
pewnym sensie boje się od niego odejść aby nie zrobił jakiegoś głupstwa...
może przesadzam i jestem przewrażliwiona ale naprawde nie umiem sobie
poradzić z tym problemem i może wy "przyszłe mamusie" swoim doświadczeniem
pozwolicie mi zrozumieć pewne sprawy i sprawicie że rozjaśni mi sie w głowie
z góry dziękuje za pomoc ... pozdrawiam