Weszłam na stronkę...

10.02.06, 23:39
www.laktacja.pl/szpitale/10.htm
10 kroków do udanego karmienia piersią
i trochę się przeraziłam. Naprawdę tak jest w szpitalach? Czy jak nie będę
karmić piersią, mam przed porodem kupić smoczek, butelkę itd?

8. Dokarmianie, tylko na zlecenie lekarza, prowadzone jest przy pomocy
technik nie zaburzających funkcji ssania u dziecka (pipetka, kieliszek,
strzykawka).
9. Nie instruuje się matek jak karmić sztucznie, a także nie reklamuje się
mieszanek i akcesoriów do sztucznego karmienia ani firm je produkujących.

Na oddziale szpitalnym noworodki powinny być karmione wyłącznie piersią. W
przypadkach uzasadnionych medycznie i losowo, noworodki mogą być dokarmiane
pokarmem własnej matki lub mieszanką, ale zawsze na pisemne zlecenie lekarza .

Na oddziale położniczo-noworodkowym nie ma na stanie smoczków i butelek. Do
dokarmiania stosuje się inne metody: sondę, dren, kieliszek, pipetkę. Zarówno
personel jak i matki, które muszą dokarmiać dzieci są przeszkolone
praktycznie w tych sposobach podawania pokarmu.
    • aniam241 Re: Weszłam na stronkę... 11.02.06, 00:07
      To jakis horror bylby gdyby tak bylo w kazdym szpitalu. Moja corka wisiala przy
      piersi calymi dniami w szpitalu nie przybierala na wadze i pielegniarki kamily
      ja "po kryjomu". Pani doktor nawet nie powiedziala zlego slowa. Na oddziale sa
      butelki i smoczki i jest mleczko dla dzieci
      • malinka255 Re: Weszłam na stronkę... 11.02.06, 13:17
        ja popieram ten tekst autorki wątku; jestem "za";
        u nas dokarmiają w szpitalu ewentualnie i to strzykawką;
        malinka
    • mamolka1 Re: Weszłam na stronkę... 11.02.06, 00:16
      A ciekawe co robią w przypadku gdy kobieta przyjmuje leki wykluczające karmienie. Mnie się trafiło ,że przy pierwszym musiałam po porodzie brac antybiotyk na jakieś bakterie w moczu i przez trzy doby nie karmiłam młodego - odbił sobie potem bo wisiał przy piersi 2,5 roku . Juz widze jak go karmią pipetką....zeżarłby pipetkę razem z pielęgniarką
    • 19maj Re: Weszłam na stronkę... 11.02.06, 06:01
      jak leżałam w szpitalu to na mojej sali jednej dziewczyny synek jakoś nie chcił
      piersi i pielęgniarki normalnie karmiły go butelką i nie stracił odruchu ssania
      wręcz przeciwnie po 1 dniu zaczął ssać pierś na tych stronach piszą bzdury nie
      przejmuj się . Pozdrawiam
    • maga202 Re: Weszłam na stronkę... 11.02.06, 09:25
      Tak jest podobno w szpitalach z czołowych miejsc akcji "Rodzić po ludzku", dlatego uważam że należy je omijać szerokim łukiem no nie tylko chodzi mi jeszcze o to że tam zwlekają z decyzją o cc bo psuje im statystyki a to nie jest dobre dla dziecka.
      Pozdrawiam Magda
      • dorianne.gray Re: Weszłam na stronkę... 11.02.06, 12:31
        No, czyli mogę być absolutnie spokojna, bo będę rodzić w szpitalu z ogona
        akcji "Rodzić po ludzku"... wink
    • mynia0 Re: Weszłam na stronkę... 11.02.06, 12:52
      wiadomo, że mleko mamy jest najlepsze - szczególnie siara, ale bez przesady z
      tym "terrorem" . moja córka była karmiona kieliszkiem i sztucznym mlekiem, bo
      ja spałam po cesarce. obie żyjemy i mamy się dobrzesmile

      z tymi smoczkami to się zgadzam - i nie chodzi bynajmniej o karmienie sztuczne -
      wyobraźcie sobie , jak pielęgniarki myją i gotują smoczki - ja jakoś tego nie
      widzę - uważam, że karmienie szpitalnymi smoczkami jest zwyczjanie mało
      higieniczne. dzięki temu, że moja córa była karmiona kieliszkiem, nie miała
      kłopotów ze ssaniem piersi. to, że nie ma reklam mleka - bardzo dobrze! lobby
      zadziałałoby błyskawicznie i matka wybrałaby to, co modne i reklamowane, a
      niekoniecznie to, co najlepsze.

      mnie nikt nie pytał, czy chcę, aby dziecko dostawało mieszankę. i do głowy by
      mi nie przyszło, że lekarz musi wyrazic zgodę. istna głupota. chyba jednak
      rodziłam w normalnym szpitalu.smile
      • kamala100 Re: Weszłam na stronkę... 11.02.06, 15:52
        Najlepsze, czy nie, nie każda kobieta może, bądź chce karmić, a to, co
        przeczytałam w "10 punktach" po prostu mnie przeraziło.
        • mynia0 Re: Weszłam na stronkę... 11.02.06, 17:52
          pisząc 'najlepsze' miałam na myśli rodzaje mleka modyfikowanego smile)) testując
          mleko dla cóki wiem, że sa mleka lepsze i gorsze. ale w reklamach wszystkie
          oczywiście są najlepsze...smile
Pełna wersja