magdad5
16.02.06, 18:33
Moze wiecie - pytanie od mojej przyjaciolki, ktora niestety znalazla sie w
szpitalu. Jestesmy w tym samym wieku ciazowym wiec bardzo mocno przezywam
jej tragedie (tym bardziej, ze tez plamilam w zeszlym tygodniu i przez chwile
bylam zalamana, na szczescie u nas sie wyprostowalo i maly Maksio ma sie
dobrze).
Jest w 22 tygodniu i ma bardzo kiepska sytuacje w pracy - tak naprawde
chcieli ja zwolnic w momencie kiedy dowiedzieli sie, ze jest w ciazy ...ale
nie mogli. super nie ?
No wiec pytanie - czy jesli teraz urodzi (ona liczy sie z tym, ze dzidzius
najprawdopodobniej nie przezyje) to to sie traktuje jako poronienie czy porod
przedwczesny ? Jednym slowem czy jesli teraz urodzi to czy przysluguje jej
urlop macierzynski czy nie ? Bo ona ma jeszcze 2 dzieci i jesli ja wyrzuca z
pracy to bedzie niewesolo.
Moze wiecie jak to jest ?
Pozdrawiam
Magda