Ile wapnia???

16.02.06, 23:12
Ile mg wapnia dziennie należy spożywać aby dzidziuś był zdrowy??? Martwię
się, bo ja akurat w ogóle nie znoszę nabiału i go tak naprawdę nie jem! Będą
tego jakieś konsekwencje? Jakie? Proszę o odpowiedź.
    • asiek1975 Re: Ile wapnia??? 17.02.06, 02:30
      o ile wiem to w ciazy ok.1200mg dziennie i potrzebne jest ono dziecku dla
      rozwoju ukladu kostnego, zebow a takze miesni. Jesli nie bedziesz jadla
      wystarczajaco to dziecko pobierze z Twoich "zapasow" i dlatego potem kobiety
      maja problem np.z zebami!
    • kruffa Re: Ile wapnia??? 17.02.06, 07:46
      Dzienna dawka to 1000-1200 jonow wapnia, czyli np. calperos 2x1000. Z tym, że
      jst to dawka jaką się bierze karmiąc.
      O wiele więcej wapnia niż w nabiale jest np. w sezamie. Bardzo dużo jest w
      brokułach itd. Poszukaj informacji o zawartości wapnia w porduktach i spóbuj
      odpowiednio skomponowac dietę.
      A o dawce najlepiej porozmawiaj z lekarzem, bo można przedobrzyc i wtedy też
      jest problem.

      Kruffa
    • ewa_mewa Re: Ile wapnia??? 17.02.06, 09:43
      hej
      Wapnia powinno się przyjmować ok. 1200mg dziennie co zaspokajają np. 4 szklanki
      mleka (albo 3 szklanki mleka "biale wapń" które ma go więcej). Sporo wapnia ma
      też ser żółty (nie biały) tylko że jest kaloryczny. Kiepskim źródłem są jogurty
      owocowe bo są ok. 3-4 raz bardziej kaloryczne niż mleko (poza tym mają
      niepotrzebny cukier)więc w przeliczeniu na wymaganą ilość daje to naprawde sporą
      różnicę. Jeżeli więc jogurt to tylko naturalny (który ma więcej wapnia w 100 ml
      niż mleko - ok. 200mg, mleko ma ok.120mg a jogurt owocowy ok. 100mg))albo kefir.
      A z tymi brokułami to przesada, nie wiem ile byś tego musiała zjeść żeby
      wypełnić normę. Wiem co mówie bo od kilku lat mam osteoporoze i zapotrzebowanie
      na wapń mam obcykanesmile Pamiętaj tez, że w zestawach witaminowych które pewnie
      bierzesz najcześciej jest wapń (np. w prenatal classic - 200 mg a w prenatal
      complex 320 mg) więc to też trzeba uwzględniać w codziennym bilansie. A lepiej
      wapnia nie przedawkować bo mogą się pojawić problemy z nerkami.

      Uff
      pozdrowionka
      Ewa i Bobo płci męskiej (23 tydz.)
      • monikaaleksandra Re: Ile wapnia??? 17.02.06, 10:36
        Zaraz zostanę zakrzyczana, ale mój lekarz uważa, że wapń w ciąży bezwzględnie
        należy suplementować, bo bardzo trudno jest go dostarczyć do organizmu w
        odpowiedniej ilości. Jeśli bierze się wapń w rozsądnych ilościach, to
        przedawkować jest bardzo trudno, chyba że ktoś np. zjada tynk ze ścian, w co
        raczej wątpię.
        Ja przyjmuję 2x Calperos 1000 (rzeczywista ilość wapnia w 1 tabletce to 400 mg)
        i 250 mg wapnia w Materene. Czyli wychodzi ok. 100% wapnia w postaci
        "sztucznej", do tego wypijam ze dwie szkanki mleka, zjadam trochę sera, czyli
        akurat w sam raz.
        Jeśli przyjmujecie preparaty wapnia, pamiętajcie,że ich nazwa np. wapń coś tam
        100, 500 nie oznacza, że jest tam akurat tyle wapnia - tam jest tyle gram
        preparatu z wapniem. Wapnia (czystego) jest znacznie mniej, zwykle połowe mniej,
        więc niech te liczby, np. 1000 Was nie przerażają.
        Rzeczywiście, przyjmowanie suplementów wapnia jest polecane osobom ze zdrowymi
        nerkami, ponieważ przeciwwskazaniem są: kamica nerkowa (bezwzgędnie),
        niewydolność nerek, zaburzenia elektrolitów we krwi, choroby serca, sarkoidoza
        oraz leczenie glikozydami nasercowymi lub tiazydowymi środkami moczopędnymi - w
        tych przypadkach należy poradzić się lekarza.
        Odpisałam to z ulotki Calperosu. Na ulotce jest napisane, że wapń zaleca się
        kobietom w ciąży i karmiącym.
        Nie wiem, skąd ta histeria,, że jak zażywa się wapń i piję mleko to mi się
        urodzi alergiczne dziecko. To jakś bzdura, wszystkie moeje koleżanki i
        dziewczyny w rodzinie zażywały wapń i jakoś dziwnie mają normalne dzieci, bez
        alergii. Tak samo w czasie karmienia. Myślę, że z jakiegoś dziwnego panicznego
        strachu przed lekami (np. antybiotykami) niektórym dziewczynom udzieliła się
        jakś psychoza.
        Lepiej brać wapń, niż później wydawać fortunę na dentystów albo - nie daj Boże
        obudzić się z zębami na poduszce.
        Pozdrawiam!
        • kruffa Re: Ile wapnia??? 17.02.06, 11:12
          Ja już kiedyś pisałam - dawka 2x 1000 calperos jest dawką dla matki karmiącej na
          diecie eliminacyjne, gdy matka nie może jeśc nabiału. Ja tyle brałam i wtedy
          była to dawka wystarczajaca (widziałam po skórze, paznokciach itd, a po
          zakończeniu karmienia zrobiłam wszytskie możliwe badania i było ok).
          Oststnio z ciekawości spytałam ginekologa i alergolog mojej córki własnie o tą
          dawkę (2 x 1000) w czasie ciąży przy jednoczesnym jedzeniu nabiału i innych
          produktów zawierających wapno.
          Obydwoje złapali się za głowę, a alergolog (jeden z najlepszych lekarzy w swojej
          dziedzinie w Polsce) nie napisze co powiedziała. Spytała mnie tylko czy ja
          przypadkiem takiej głupoty nie robię, bo bardzo mogę sobie i dziecku zaszkodzic.
          Swtierdziła tez, że czasami trzeba suplementowac, ale wcześnie nalezy zrobic
          badania (chodzi o zbadanie kosci stanu kości matki - czy nie ma problemów z
          wchłanianiem, co ma miejsce np. u alergików) i lekarz specjalista (na 100% nie
          ginekolog) powinien orzec jakie powinny byc dawki. Ginekolog był podobnego
          zdania, a jeden i drugi lekarz sa z gatunku cały czas pogłebiających swoją wiedzę .

          A na ulotce producent może napisac wszytsko i przyznasz, że jest różnica
          pomiędzy wzięciem 1 kapsułki np. raz na 2-3 dni a regularnym ich braniem.

          Poczytaj sobie o konsekwencjach przedawkowanie wapna suplementowanego.

          Kruffa
    • agrareoliga Re: Ile wapnia??? 17.02.06, 15:09
      Ja od około 28 tygodnia miałam okropne bóle kości miednicy i nóg. Pytałam lekarza czy to nie ze względu na to ,że nie jadam mleka i jego przetworów. Odpowiedział ,że raczej nie ma wpływu. Bóle w nocy stały się nie do wytrzymania. Biorę na własną odpowiedzialność wapno ,no i bóle minęły. Z doświadczenia wiem ,że kobieta intuicyjnie wie czego jej potrzeba. Nie jest powiedziane ,że codziennie musi przyjmować magnez, wapń ,żelazo ,potas.Ja osobiście biorę raz dziennie jedną lub dwie tabletki musującego wapna .Gdy zjadam jajka i ser żółty wtedy zapominam o tabletce itd. Magnez codziennie 1 lub 3 tabletki i bóle kości minęły. Pewnie jak kobieta lubi mleko jogurty ,sery nie ma potrzeby łykania tabletek. Ja do tej pory po mleku mam mdłości i omdlenia, czego nie miałam przed ciążą
Pełna wersja