Symptomy porodu wcześniej

25.02.06, 10:09
Dziewczyny czy w praktyce da się przewidzieć że np. za tydzień nastąpi poród?
Czy są jakieś pewniki po którym można to stwierdzić?
Czop czasem odchodzi czasem nie, więc odpada.
Brzuch identycznie, albo sie obniży albo nie.
    • jolex4 Re: Symptomy porodu wcześniej 25.02.06, 10:54
      no wlasnie, tez o tym mysle. Obawiam sie ze szczegolnie bedac pierwszy raz w
      ciazy niczego nie mozna byc pewną...
      pozdrawiam
    • karolcia86 Re: Symptomy porodu wcześniej 25.02.06, 11:18
      To jest loteria, nikt tego nie wie. Czasem nawet w dzień porodu dziewczyny idą
      do lekarza i on nic nie widzi, a wieczorem porodówka.
    • jaonna1 Re: Symptomy porodu wcześniej 25.02.06, 11:30
      ja to sie boje ze nie poznam ze porod siem zacząl gdyż brzuchol mi sie napina
      cały czas
    • stamag Re: Symptomy porodu wcześniej 25.02.06, 11:30
      Nie da się.
      Ale jesli stresujesz się, że nie zorientujesz się w porę, ze poród się zaczął,
      albo że w ostatniej chwili będziesz jechać "na sygnale" na porodówke, to Cię
      pocieszę - przy pierwszym porodzie to się właściwie prawie NIGDY nie zdarza
      (mówimy tu o prawidłowych ciążach, oczywiście).
      Pierwsze dziecko zdecydowanie częściej rodzi się kilka dni po terminie, niż
      przed. Kiedy termin porodu się zbliża, jesteś bardzo wyczulona na wszelkie
      sygnały płynące z Towjego ciała, ciągle się w nie wsłuchujesz. Jeśli poród
      zacznie się samoistnie, nie sposób tego przegapić - skurcze porodowe, nawet te
      wczesne, można pomylić zs skurczami przepowiadającymi tylko na samym początku.
      Potem robią się coraz dłuższe i ewidentnie bolesne. Będziesz wiedziała, o co
      chodzi. A i tak, prawdopodobniem, przyjedziesz do szpitala co najwyżej z
      niewielkim rozwarciem i jeszcze kilka ładnych godzin potrwa, zanim zaczną sie
      skurcze parte.
      Oczywiście, może być i inna kolejność - najpierw odejdą wody płodowe. No ale
      wtedy po prostu jedziesz do szpitala od razu.
      • jaonna1 Re: Symptomy porodu wcześniej 25.02.06, 11:52
        ale mi grozi przedwczesny (33tc) i już teraz chodze i dotykam brzuch czy nie ma
        skurczu czy plecy bardziej bola nawet jak ide do toalety to sie zastanawiam czy
        sie już organizm sam nie oczyszcza przed porodem-czy aby nie zaczęsto
        (codziennie)wczesniej cierpiałam na długie zaparcia
    • lenka_style Re: Symptomy porodu wcześniej 25.02.06, 12:18
      niestety nie da się tego przewidzieć zupełnie
      ja w dzień porodu byłam z koleżankami w knajpce i jeszcze się umawiałam na za
      dwa dni na imprezę
      byłam dwa dni po wizycie u lekarza, który też był pewien po zbadaniu mnie, że
      będę musiała przyjechać na wywoływanie porodu po terminie
      urodziłam 2 dni przed smile)))
      • eps Re: Symptomy porodu wcześniej 25.02.06, 16:22
        A pierwsze dziecko częściej rodzi się przed czy po terminie?
    • gaba36 Re: Symptomy porodu wcześniej 26.02.06, 17:01
      Ja urodziłam pierwsze dziecko 8 miesięcy temu pod koniec 38 tygodnia. U lekarza
      byłam 5 dni przed porodem i powiedział, że nic sie nie dzieje. Brzuch mi się w
      ogóle nie obniżył, czop nie odszedł. Tylko 2 rzeczy mogły wskazywac na to, że
      niedługo poród, ale oczywiście dopiero po fakcie uznałam je za symptomy -
      wieczorem zaczął drętwieć mi brzuch na wysokości żeber, i tydzień przed porodem
      zdecydowanie nasiliły się skurcze HB - prawie cały czas miałam brzuch jak
      kamień. Po prostu pewnego ranka odeszły mi wody. Skurcze zaczęły się 5 godzin
      późnej i po następnych 5 godzinach urodziłam. Ale to zawsze jest inaczej, moja
      koleżanka np myślała, że ją nerka boli... Następnego dnia odeszły wody.
      • dagi80 Re: Symptomy porodu wcześniej 26.02.06, 18:28
        Ja urodziłam 6 dni po terminie a symptomem zblizającego się porodu było rozwolnienie. Dosłownie nie wychodziłam z ubikacji. wtedy oczywiście nie wiązałam tego z zbliżającym się porodem, myślałam ze zatrułam się albo przejadłam bo akurat były swięta wielkanocne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja