c.d. pytanie o duphaston-pomozcie!

28.02.06, 08:31
Dziekuje wszystkim dziewczynom za odp. Wiec zaczne od tego ze lekarz
stwierdził u mnie bezowulacyjne cykle, z pecherzykami po 10mm, jeszcze
miesiąc temu usg wykazało brak pecherzyka dominujacego, co jednoznacznie
swiadczy o niepłodnosci. Nakazał brac raz dziennie bromergon na zbicie
wysokiej prl i od 16 dnia duphaston. Mija pierwszy cykl z tymi lekami dziwne
by było dla mnie gdybym po dwóch tygodniach od momentu wizyty u ginekologa,
zaczeła byc płodna.
Ja wiem ze sa dziewczyny kótre zaraz po duphastonie i bromergonie zaszły w
ciąze, ja jednak po swoich doswiadczeniach jestem sceptyczna i przestałam
wierzyc w cokolwiek. Czas pokarze. Martwie sie bardziej tym ze moj organizm
jest na tyle oporny ze te tabletki poprostu jeszcze nie poskutkowały. Dodam
ze moje cykle były 40-50 dniowe, czekałam na okres tygodniami.Dlatego nie
chce sie nastawiac, pozostaje wierzyc...
Pozdrawiam
E.
    • kasienka1978 Re: c.d. pytanie o duphaston-pomozcie! 28.02.06, 08:45
      Ja mialam podobną sytuację, może nie miałam aż tak dlugich cykli ale napewno
      nie były one regularne od 26 dni do 37.
      Moje pęcherzyki miały wielkość max 9mm i lekarz przepisał mi luteinę (
      praktycznie to samo co Duphaston a duuuużo tańsze),brałam ją od 16 do 25dc i
      zaszłam w ciąże w 2 cyklu. Prolaktyne też miałam nie za ciekawą, powyżej normy.

      Bądź dobrej myśli, napewno się uda. Ja myślałam (az do przesady),że jestem
      bezpłodna a w lipcu będę mogła przytulić swój największy skarb.

      Trzymam kciuki żeby wszystko było ok.
      Aha i nie nastawiaj się na dziecko za bardzo.Będzie co ma być,kochajcie się na
      luzie.Psychika naprawdę może dużo popsuć. Ja w tym cyklu co zaszłam bardzo się
      wyluzowałam (miałam dość mierzenia tempki, obserwacji, notatek,leków) więc
      pomogło albo wyluzowanie albo luteina, albo jedno i drugie).
      • eve_23 Re: c.d. pytanie o duphaston-pomozcie! 28.02.06, 08:52
        Dziekuje slicznie za pocieszenie, otóz ja sama juz u siebie zauwazylam
        delikatny luzik, jak sie kochamy to poprostu dla ochoty, miłosci, anie
        dla "Produkcji". Jak napisałam meczą mnie testy, liczenie dni, ustalam tylko
        kiedy mam dostac wrazie czego następną miesiączke, poprostu nie moge inaczej,
        nie mam siły i daje spokoj, a moze sie tak uda.
        Co do leczenia za dwa cykle miałam sie pokazac zobacze co powie lekarz moze
        trzeba bedzie zastosowac inny lek?Mysle ze bedzie wiedział najlepiej, ja moge
        tylko powiedziec jak sie czułam i jakie sa efekty.
        Zycze Ci i Twojej "niuni" rosnącej w brzuszku szczesliwego przyjscia na swiat.
        P.s ja tez jestem z lipcasmile)).
        Pozdrawiam E.
        • kasienka1978 Re: ja jako mama też jestem z lipca :))))) 28.02.06, 09:03

          • eve_23 Re: ja jako mama też jestem z lipca :))))) 28.02.06, 10:22
            heeh lipcowe dziewuszkismile))
            Pozdrawiam
    • inches Re: c.d. pytanie o duphaston-pomozcie! 28.02.06, 08:53
      Hej, byłam w identycznej sytuacji. Może nawet gorszej, gdyż u mnie nie było
      żadnych pęcherzyków nawet po clo, ale to wszyszło dopiero później.
      Wysoka prolaktyna, brałam na poczatku bromergon, ale źle się po nim czułam.
      Lekarz zmienił na Parlodel. Niestety droższy. Od 16 dc Duphaston. Taka kuracja
      nie dała rezultatów. Trwała kilka miesięcy.
      Jak się okazuje to Duphaston brany właśnie od 16 dc, jest lekiem który działa
      podtrzymujaco na ciałko zółte. Pytanie co miało się podtrzymywać jak nie było z
      czego.
      Potem to była pierwsza IUI. Po podaniu Clostybegyt od 5-9 dc. nie działo się
      nic, a powinny być widoczne pęcherzyki. Potem to już poszły w ruch zastrzyki.
      Udało się za drugą IUI. Jestem w 38 tc.
      Nadmieniam, że moje cykle były też takie długie.
      Może skoro u Ciebie coś się dzieje z tymi pęcherzykami, to spytaj swojego
      lekarza o Clostybegyt. Może dzięki niemu Twoje pecherzyki podrosną i coś z tego
      wyjdzie. Myśl pozytywnie, w razie czego służę radą. Pozdrawiam
      Aga
    • jolex4 Re: c.d. pytanie o duphaston-pomozcie! 28.02.06, 12:10
      Witaj! zaczne od tego, ze jestem dzis mamusia 35-tygodniowego maluszkasmile
      Zaszlam w ciążę biorac wlasnie duphaston. Bralam go od dawna,ale zaszlam w
      ciąże po 2 miesiacach prob po slubiesmileJa bralam go w roznych konfiguracjach z
      roznymi lekami i ostanio sam od 18 dnia cyklu. Na pewno Ci sie uda. WAZNE JEST
      DOBRE NASTAWIENIE, ROZLUZNIENIE.Nie skupiaj sie tak bardzo na samej checi i
      koniecznosci posiadania dzidziusia,kochajcie sie z miloscia, spontanicznie,
      wtedy szanse sa o wiele wieksze. Powodzenia
      • eve_23 Re: c.d. pytanie o duphaston-pomozcie! 28.02.06, 12:31
        Dziekuje, powiem szczerze ze nawet powolutku sama dochodze do tego, ze tak nie
        mozna, ze liczenie, myslenie, nic nie daje, zreszta nie mam juz siły na to.
        Sądze ze co ma byc to bedzie, ja juz szczesciu troszke dopomogłam, reszta lezy
        w rekach Boga.
        Pozdrawiam i uściski dla maluszka.
    • kasiaszeliga Re: c.d. pytanie o duphaston-pomozcie! 28.02.06, 13:22
      ja też brałam duphaston mi pomogło troche to trwało okolo pól roku ale jest ok
      cykle wyregulowały sie do 30 dni a teraz jestam w trzecim miesiącu ciąży
Inne wątki na temat:
Pełna wersja