antilocapra
28.02.06, 10:29
Jestem w 4 miesiącu. Z moim narzeczonym mamy już mieszkanie (mieszkamy ze
sobą 2 lata), jesteśmy urządzeni, mamy pracę i zapragneliśmy dziecka. Gdy sie
dowiedziałam byłam trochę tym przerażona, ale mój narzeczony bardzo sie
cieszył. Teraz zaczyna sie odsuwać...Wczoraj usłyszałam, że może to wszystko
za wcześnie. On chciałaby jeszcze gdzieś pojechać, że "ja: to ta osoba na
całe życie, bo mamy dziecko itd Boję się że człowiek, którego tak dobrze
znałam jest zupełnie inny. Szkoda mi dzieciątka, boję sie co będzie dalej.
Może ktoś z was przeżył podobną sytuację...Odpiszcie