jak powiedziec rodzinie?!

06.03.06, 17:45
Witam, jestem w 8tyg ciazy. chce zyc bez slubu-moja mama nie akceptuje mojego
chlopaka(mysle ze troche tak dla zasady!) i nie wiem jak jej powiedziec ze
jestem w ciazy.boje sie ze mnie "zabije" jest bardzo despotyczna, a reszta
rodziny padnie na zawal!!! jestem w rodzinie najstarsza, mam 26lat.wiem ze
brzmi to dziecinnie ale nie wiem co robic?! kolezance jest latwiej powiedziec
niz mamie!! mozecie macie podobne przezycia i mozecie poradzic?dzieki
    • mmalicka21 Re: jak powiedziec rodzinie?! 06.03.06, 17:52
      po prostu trzeba powiedzieć
      jeżeli jestes niezalezna mieszkasz juz z chłopakiem a rodzine masz taką
      despotyczna odpuść sobie na razie mówienia im o czym kolwiek

      ja też miałam trudności ponieważ dopiero zaczełam studioa jestem na utrzymaniu
      rodziców....ale powiedziałam...nie było tak xle: ) a teraz wszyscy tylko gadaja
      o dzidzi i nie mogą się jej doczekać

      my nic tu ci takiego rozsądnego nie poradzimy w kwestii " jak" powiedzieć
      po prostu powiedzieć i już
    • aninkas Re: jak powiedziec rodzinie?! 06.03.06, 17:57
      masz 26 lat i powinnas ciaze potraktowac NORMALNIE. HURRRA!!! zostaniesz mama!
      jesli twoi bliscy tego nie zakceptuja, to wierz mi, to ich problem, nie Twoj!!.
      wiem co mowie. moja mama jest despotka. nie daj sie i uszy do gory!
      • patylda Re: jak powiedziec rodzinie?! 06.03.06, 21:06
        Układ z matką to poodobno najbardziej zawiły problem psychologiczny, więc chyba
        ciężko się tu mądrzyć. Ale - nie masz wrażenia, że teraz to TY jesteś matką,
        przed Tobą nesamowite wyzwanie i odpowiedzialność itd... i już jesteś na tyle
        dorosła, że nikt nie powinien Ci mówić, co masz robić, myśleć, "zabijać" Cię za
        Twoje autonomiczne decyzje i wogóle traktować, jakbyś nadal wisiała na
        pępowinie. Poprostu pewien okres w naszym życiu kończy się bezpowrotnie i
        despotyzm Twojej mamy nie cofnie faktu, że jest, będzie "tylko" babcią. Już nie
        Twoją naczelną przewodniczką życiową. Nie wiem czy dobrze przełożyłam na słowa
        to co myślę, ale ja myślę, że jeśli ktoś starszy ode mnie o pokolenie próbuje
        mi ustawiać życie wegług własnego widzimisię, to sobie myślę, że już o wiele za
        późno żeby mnie wychować. Już dorosłam, żebym to ja wychowywała.
    • mamonka5 Re: jak powiedziec rodzinie?! 07.03.06, 10:21
      Ja też miałam podobny problem z tym,że moja mama (typ ostrego szefa z zasadami)
      była neutralnie nastawiona do mojego faceta(z lekką skłonnością na nie)O swojej
      ciąży powiedziałam jej dopiero jak byłam w czwartym miesiącu.Oczywiście były
      pytania czy będzie ślub i dlaczego niei dlacaego tak późno mówię
      (odpowiedziałam,że uznałam to za właściwy moment),ojciec miał problem co ludzie
      powiedzą.Ale ogólnie wszystko skończyło się ok,powiedziałam że jestem
      dorosła,samodzielna(miałam pracę,mieszkanie,samochód)i to jest moja
      decyzja.Mama starała sie mnie nie denerwować,ojciec tylko raz wygłosił mi
      przemówienie,że zrozumiałby gdybym miała 16 lat a nie 30,siostra sugerowała,że
      dla dziecka byłoby lepiej gdybyśmy wzięli ślub.A później wszyscy oszaleli na
      punkcie mojej małej i teraz nikt nie zwraca uwagi na to,czy mała jest z
      legalnego związku czy nie.Mała ma już trzy latka,chodzi do przedszkola i nie
      czuje się gorsza od innych dzieci,wręcz przeciwnie ,jest bardzo pewna
      siebie.Mieszkamy sobie same,tatuś bywa u nas codziennie,czasami zostaje i jest
      ok(dla mnie i dla małej)Nie chciałam brać ślubu z moim facetem,bo wtedy
      miałabym w domu dyrektora i szefa a nie męża i partnera.Nasz tatuś coraz
      bardziej dorasta do roli partnera i męża (tatusiem jest wspaniałym),więc może
      za kilka lat zdecyduję się na legalizację związku.
      Życzę Ci powodzenia w rozmowach z mamą,powiedz jej że jesteś już dorosła i
      postępujesz tak bo sama wiesz co dla Ciebie i dla maluszka będzie
      najlepsze,przecież ślub wzięty pod przymusem(nie ważne czy z powodu ciąży czy
      innego) jest nieważny,nawet w kościele.Mama zawsze kocha swoje dziecko i na
      pewno Cię zrozumie,chociaż na początku może być jej ciężko.
    • mirabelll Re: jak powiedziec rodzinie?! 07.03.06, 10:43
      słuchaj powiedz normalnie. wszystko bedzie dobrze, sama się zdziwisz.zobaczyszsmile
      • aleksandra08 Re: jak powiedziec rodzinie?! 07.03.06, 11:55
        Bardzo Wam dziekuje za rady! mam nadzieje ze w tym tygodniu sie juz odwaze!
        Pozdrawiam
    • mynia_pynia Re: jak powiedziec rodzinie?! 07.03.06, 12:04
      Wszystko zależy od twojego nastawienia. Bądź pewna siebie, ciesz się że
      zostaniesz mamą to innym też się udzieli wink
      • axela slucham??? 07.03.06, 12:20
        ile Ty masz lat??????????
        • ajk10 Re: slucham??? 07.03.06, 12:24
          axela napisała:

          > ile Ty masz lat??????????

          niezależnie ile ma się lat nie jest miło wysłuchiwac od własnej matki biadoleń "inaczej Cię wychowywałam", "co ludzie powiedzą", zawiodłam się na Tobie" itp. Ja miałam 31 lat i na dodatek zupełnie takiej reakcji się nie spodziewałam wink Więc rozumiem problem autorki wątku.
          Mimo różnych układów między matkami i córkami wiekszość z nas nie chce ani ranić ani być ranionym.
          • kasik282 Re: slucham??? 07.03.06, 12:42
            Zgadzam się z moją poprzedniczką.Nie ważne ile ma sie lat.Ja sama mam 28-
            trzecia ciąża (22tc)-i wszyscy oprócz moich rodziców wiedzą.Moja mama może nie
            jest despotyczna,ale nie lubi mojego męża i całkiem inaczej widziała moją
            przyszłość.Sama się wstrzymuję żeby jej powiedzieć,wiem to z poprzednich dwóch
            ciąż że zaczną się biadolenia i narzekania po całej rodzinie jak to mam
            niepoukładane w głowie.Nadmienię że jestem na własnym utrzymaniu.Dlatego chcę
            sobie tego na razie oszczędzić i też nie mówię chociaż każdy puka się w
            głowę.Ale ja wiem jak moja mama się zachowa i na razie chcę w spokoju cieszyć
            się moim maleństwem ,chociaż nieplanowanym.
    • nat.london Re: jak powiedziec rodzinie?! 07.03.06, 12:52
      Moi rodzice b sie ucieszyli,mimo,ze nie mam skonczonych jeszcze studiow a mam
      24 lata.Powiedz moze przez tel zeby ochlonela nim wrocisz do domu.Byloby dobrze
      gdybys zamieszkala z chlopakiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja