renata_rr
07.03.06, 20:32
Już nie potrafie znaleźć sobie miejsca, w domu posprzątane okna umyte
wszystko gotowe a tu nic. Termin porodu miałam wyznaczony na 3 marca według
USG na 10 marca a ja mam wciąż brzuszek wysoko i nic. Ostatnią miesiączkę
miałam 27 maja więc już chyba po terminie. Na ostatniej wizycie u lekarza 5
dni temu usłyszałam, że wszystko ok i mały się nie spieszy, następny termin
wizyty wyznaczony na 13 marca.
Czy powinnam się tym martwić czy nie.