Jestem zszokowana tą wiadomością

14.03.06, 14:46
Witam Was wszystkie,
Jestem zszokowana tą wiadomością jaką dziś usłyszłam od swojego ginekologa -
kłykciny kończyste.
Staramy się o dziecko, teraz mija 5 cykl starań. Zgłosiłam się do lekarza bo
czułam ból, pieczenie i krwawienie a usłyszałam tę diagnozę. Jestem naprawdę
załamana. Zostałam poinformowana o różnych metodach leczenia ale tak naprawdę
podobno wszystkie mają podobny stopień wyleczenia. Mam to wszystko
przemyśleć. Na początek mam byc leczona podofiliną. Leczenie ma potrwać około
4 miesięcy, a co potem?
Kiedy będę mogła starać się o dziecko? Jestem załamana. Nastepną wizytę mam
dopiero w przyszłym tygodniu. Z pewnością zapytam o wszystko lekarza, ale chę
wiedzieć, czy ktoś ma lub miał podobny problem.
Boli mnie teraz wszytsko: ciało i dusza.
Dzięki za pomoc.
    • agula606 Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 14:56
      Iga, głowa do góry. Prawie każda z nas ma za sobą wielomiesięczne starania,
      mimo że nie dopadły nas kłykciny ani inne choroby. Wszystko będzie dobrze, po
      prostu zostaniesz mamą w roku 2007smile Trzymaj się cieplutko, wszystkie jesteśmy
      z Tobą.
      • aga55jaga Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 15:14
        Iga a robiłaś test na obecność wirusa HPV? Może to jednak nie jest brodawczak??
        Istna kopalnia wiedzy na ten temat jest na forum zdrowie kobiety. Pozdrawiam
        • iga1001 Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 15:34
          Testu na obecność HPV nie robiłam, ale mam zaufanie do swojego lekarza. Gdyby
          nie był pewien, myślę, że by mnie nie stresował taką diagnozą. Poza tym
          powiedział, że kłykciny są widoczne i nie da się ich z niczym innym pomylić.
          Mimo to porozmawiam z nim o tym teście na HPV.
          Dzięki za słowa otuchy.
    • annapol Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 15:24
      Witam!
      Wiem jak bardzo zaszkoczyła cie ta diagnoza,gdyż też to przeszłam, tylko u mnie
      lekarz stwierdził te kłykciny jak byłam w 5 tygodniu ciąży i najgorsze co to
      ich w czasie ciąży nie można leczyć bo lekarstwa stosowane na kłykciny mogą
      spowodować poronienie lub nowotwór u dziecka,byłam przerażona.
      Wszystko się zmieniło po ok dwóch miesiącach gdy kłykciny zaczęły same znikać.
      Lekarz powiedział,że stopień zaawansowania ciąży i hormony tak na to wpłynęły.
      Obecnie mam 5 tygodni do porodu a po kłykcinach ani śladu, mam tylko nadzieję
      że po porodzie nie powrócą.
      • aga55jaga Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 15:32
        oj wirusa HPV nosi się już chyba całe życie?? A przynajmniej bardzo trudno go
        wyleczyć
    • llilly Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 16:13
      Witaj, nie martw się, są gorsze choroby.Porozmawiaj lepiej z mężem...Pozdrawiam.
      • iwonka232 Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 17:39
        wCZORAJ LEKARZ U MNIE STWIERDZIL ZE MAM KILKA BRODAWEK NA WARGACH I
        OKOLICACH.JESTEM W 17 TC I STRASZNIE SIE MARTWIE...CZY TE KŁUCINY TO JEST TO
        SAMO CO BRODAWKI , I TEZ NIEWIEM CZY TO JEST STRASZNIE GROZNE....NIE MARTW SIE
        MUSIMY MOCNO WIERZYC ZE BEDZIE DOBRZE...
      • iga1001 Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 19:05
        Llilly, wiem,że są gorsze choroby, ale te newsy są dla mnie straszne. Z tego co
        się orientuję jesteś lekarzem, więc wiesz co to za przypadłość. Co do rozmowy z
        mężem, to obywałam ją wielokrotnie zanim jeszcze zostaliśmy małżeństwem.Znamy
        sie od 15 lat, co nie oznacza, że tyle ze sobą jesteśmy. Mam jednak pełne
        zaufanie. Mimo to jest to dla mnie jednak straszne i wstydliwe. Czy są inne
        sposoby zainfekowania niż kontakt ?
        • aska_ou Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 19:15
          IGA,

          Moja najbliższa przyjaciólka przeszła przez to, oczywiście nie wyleczona do
          końca bo takiej możliwości nie ma. Niestety miała te dwa typy kancerogenne -
          wywołujące raka szyjki macicy. Musisz koniecznie zrobić badania, nie wiem skąd
          jesteś ale w Krakowie można je zrobić na ul. Czystej w Katedrze Mikrobiologii
          UJ. Te "złe" numery zostaną podkreślone więc nie będzie wątpliwości, zresztą
          lekarz będzie wiedział. Koleżanka ma duże znajomości wśrod lekarzy z takiej
          rodziny pochodzi i była jako uprzywilejowana leczona nieustannie INTERFERONEM
          dawkami mniejszymi jak dla chorych na HIV ale też porządnymi
          Na początku załapała sie na darmochę ale potem płaciła w aptece za każdy
          zastrzyk i to słono ale kto wie czasem są promocje.
          Koniecznie skontaktuj sie z dobrym lekarzem!!!Tylko ktoś doświadczony będzie
          wiedział jak cię poprowadzić.

          Jeśli chciałabyś otrzymać bardziej szczególowe info napisz do mnie :

          joanna_2012@yahoo.co.uk

          Trzymaj się ! A dziecko będziesz mogła mieć jeśli wirusa się odpowiednio
          unieaktywni bo samych kłykcin można się pozbyć, chodzi tu o inne niebezpieczeństwo.
        • llilly Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 21:04
          Hej Iguś, zarażasz się przez kontakt bezpośredni, tyle tylko że zakażenie może
          przebiegać przez wiele lat w sposób utajony, a pewnego dnia dopiero się
          ujawnia.Najważniejsze, że już zaczynasz leczenie, tak czy siak obowiązuje Cię
          coroczna kontrolna cytologia (ale to obowiązek wszystkich kobiet) bo HPV
          może "nabroić" w komórkach.Nie martw się, to jest całkiem powszechne
          schorzenie, wbrew pozorom.Znam dziewczynę, która miała, wyleczyła, a teraz jest
          mamą ślicznego, zdrowego dziecka.Rozumiem, że taka wiadomość zwaliła Cię z nóg,
          ale musisz się pozbierać i wziąć za leczenie.Nie rozmyślaj już, nie
          rozpamiętuj, to nic nie da, tylko się zdołujesz bardziej.Serdecznie Cię
          pozdrawiam.
          • iga1001 Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 21:43
            Dzięki Llilly i wszystkim, które odpowiedziały. Jeszcze raz dzięki za wsparcie.
            Narazie muszę to sobie wszystko poukładać, tak aby umieć rozmiawiać ze swoim
            lekarzem spokojnie i rzeczowo.
            • kamilka2 Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 21:46
              ...nie zdawalam sobie sprwy że to az tak poważny wirus!!!!Napiszcie coś wiecej o
              nim!!!
    • bialka Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 21:58
      czy Twój lekarz to może broń Boże dr Walczak z Warszawy? Bo ten sławny pan
      doktor każdej swojej pacjentce wciska kłykciny, czego nie potwierdzają inni
      lekarze (patrz lista złych ginekologów). Może to z kimś jeszcze skonsultuj i
      zrób badania na obecność wirusa.
      • iga1001 Re: Jestem zszokowana tą wiadomością 14.03.06, 22:45
        Nie, moim lekarzem nie jest dr Walczak chociaż jestem z Warszawy. Z pewnością z
        moim lekarzem będę rozmawiać o HPV i tych wspomnianych badaniach. Dzięki.
    • aga55jaga dla dziewczyn zainteresowanych 14.03.06, 22:43
      szukałam szukałam i znalazłam, gdzieś mi wcześniej umknął ale jest. Proszę tu,
      moim zdaniem jest dużo info. Dużo też znajdziecie w googlach artykułów, także i
      w portalach medycznych . Wyznaję zasade: Trzeba najpierw poznać "wroga"
      Pozdrawiam

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=33156202&a=33156202
      • iga1001 Re: dla dziewczyn zainteresowanych 14.03.06, 22:52
        aga55jaga napisała:

        > szukałam szukałam i znalazłam, gdzieś mi wcześniej umknął ale jest. Proszę
        tu,
        > moim zdaniem jest dużo info. Dużo też znajdziecie w googlach artykułów, także
        i
        >
        > w portalach medycznych . Wyznaję zasade: Trzeba najpierw poznać "wroga"
        > Pozdrawiam
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=33156202&a=33156202

        Serdecznie dziękuję. Ja nie byłam w stanie dziś logicznie myśleć, chociaż
        starałam sie po powrocie od lekarza znaleźć jak najwięcje informacji na temat.
        Kilka znalazłam ale Twój link będzie mi bardzo pomocny. Serdecznie dziękuję.
        Pozdrawiam
        • iga1001 Re: do llilly 15.03.06, 11:40
          Llilly, czy mogę do Ciebie napisać na priv.
          Dziękuję za odpowiedź.
        • iga1001 Re: do llilly 15.03.06, 11:40
          Llilly, czy mogę do Ciebie napisać na priv ?
          Dziękuję za odpowiedź.
          • llilly Re: do llilly 15.03.06, 13:05
            Jasne, pisz na skrzynkę gazetową.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja