hankem
15.03.06, 13:30
jestem w 11 tc. na początku miałam odklejanie kosmówki a potem po lezeniu
wszystko wróciło do normy. Znowu chodze do pracy i biore duphaston 3x
dziennie. Ostatnie usg miałam w 7tc i bilo juz serce. Mam wrażenie, ze wcale
mi nie rosnie brzuch, czuje sie jak bym wcale nie była w ciązy. Może stało
sie cos złego? Następne usg za 2 tygodnie. Denerwuje się. wydaje mi sie, ze w
pierwszej ciązy juz miałam spore wybrzuszenie a teraz obrastam jedynie w
tłuszcz. A jak jest u Was?