Co to za skurcze? PILNE

17.03.06, 10:01
Jestem w 35tc. Dzisiaj rano mialam co kilka minut (ale nieregularnie) straszne
skurcze. Tylko że nie bolało mnie podbrzusze, ale skręcało cały brzuch.
Wszystko trwało ponad godzinę i mocno bolało. Co to było? Czy powinnam
skontaktować się z lekarzem? Czy to normalne w tym okresie ciąży? Proszę
napiszcie, bo strasznie się denerwuję.
    • s79 Re: Co to za skurcze? PILNE 17.03.06, 10:22
      Mogą to być skurcze przepowiadające , ale może tez dziac się coś, co wymaga
      konsultacji lekarza. jak masz możliwość najlepiej się skontaktuj z doktorem.
      • ranska Re: Co to za skurcze? PILNE 17.03.06, 10:25
        dziękuje! Czy te skurcze nie powinny byc jedynie w podbrzuszu? Czuję, że dzidzia
        sie rusza, jak zwykle. Więc chyba jest w porządku.
        • karolinazajac Re: Co to za skurcze? PILNE 17.03.06, 10:30
          To widocznie przepowiadające. A one potrafią być bolesne i uciążliwe. W razie
          czego weź nospę, powinno pomóc smile
        • ranska Re: Co to za skurcze? PILNE 17.03.06, 10:31
          Ja mam podobnie. I nie w dole brzucha. Troche sie dziwie, bo to inaczej niz
          czytalam . Jak to jest?
          • basja44 Re: Co to za skurcze? PILNE 17.03.06, 10:34
            No właśnie. Jaki to jest ból? CZy taki skręcający na całym brzuchu? Czy nie
            powinno boleć na dole, jak przy miesiączce?
            • karolinazajac Re: Co to za skurcze? PILNE 17.03.06, 10:36
              To jest bardzo różnie. Mnie czasem boli sam wierzch brzucha, innym razem ciągną
              pachwiny albo boli dół. Nie zauważyłam reguły smile
              • aga55jaga Re: Co to za skurcze? PILNE 17.03.06, 11:01
                wg mnie lepiej zapytać gina - zaszkodzić nie zaszkodzi, lepiej nie ryzykować i
                nie sugerować się radami z forum w takich kwestiach. 35 tygodniowe dziecko
                poradzi sobie ale będzie to wcześniak.
    • alba2006 Re: Co to za skurcze? PILNE 17.03.06, 11:25
      To wyglada ja skurcze Braxton-Hicks'a.
      Ja niestety mam je - czuje je od poczatku ciazy. Jak tylko oragnizm zaakceptuje
      fakt ciazy to od razu zaczyna przygotowywac sie do porodu pracujac nad
      skurczami. Wiekszosc kobiet nie czuje ich az wlasnie do ok. 30-35 tc. Ja mam je
      niestety baaaaaardzo bolesne od samego poczatku. I im blizej porodu tym moga
      one byc silniejsze i czestsze niestety sad( to taka proba prawdziwego porodu.
      Podobno pomaga termofor z ciepla woda, 2 szklanki wody - czasamy odwodnienie
      powoduje i nateza skurcze, ciepla (nie goraca!!!) kapiel, zmiana pozycji,
      lagodny spacer, Czasami tez wizyta u gina - badanie podbrzusza moze spowodowac
      silny atak.
      Jezeli zaczely wystepowac przez 37 tc, nie masz ich 4-5 i wiecej w ciagu godz.
      oraz innych obiawow porodu - rozowa, krwawa wydzielina z pochwy to wszystko
      jest ok.
      Marny zywot nas kobiet smile))
      • majatusia Re: Co to za skurcze? PILNE 18.03.06, 22:21
        Termofor? Na brzuch?? Czy aby na pewno? Brzuszka nie można
        przecież "przegrzewać", bo to szkodzi jego "mieszkańcowi". Dlatego przecież nie
        zalecane są gorące kąpiele!!!!
        • kinia_1979 Re: Co to za skurcze? PILNE 19.03.06, 09:33
          Ja miałam takie skurcze przepowiadające i niestety były bolesne, jednak lekarz
          biorąc pod uwagę to, że szyjka była nieco rozpulchniona, a była to moja trzecia
          ciąża przepisał mi fenoterol i musiałam poleżeć 3 dni w klinice pod kroplówką z
          magnezu. Zaczęło mi się na przełomie 32/33 tc. Akcja porodowa rozpoczęła mi się
          równo 24h po jego odstawieniu. Te skurcze nie były, aż tak bolesne ale ciągnęło
          mi w podbrzuszu jak cholera. Jednak u każdej z nas może to wyglądać inaczej.
          Więc na wszelki wypadek lepiej iść do lekarza, po co ryzykować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja