e-wunia 17.03.06, 11:01 witam przyszle mamusie co sadzicie o szkolach rodzenia? kiedy, gdzie i czy w ogole warto sie do nich zapisywac? slyszalam opinie, ze lepiej skorzystac z wiedzy poloznej. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
smacznamagda Re: szkola rodzenia 17.03.06, 11:11 Przeciez zajęcia w szkołach rodzenia prowadzą właśnie położne. Gdzie chcesz skorzystać z ich wiedzy jeśli nie w szkole? Chyba że znajoma, lub prywatne korepetycje Odpowiedz Link Zgłoś
e-wunia Re: szkola rodzenia 17.03.06, 11:41 to, o czym slyszalam, to chyba wlasnie mozna nazwac prywatnymi korepetycjami. 2 znajome tak wlasnie rozwazaly ta sprawe. Kilka dni przed porodem spotkaly (oczywiscie odplatnie) sie z polozna, ktora "przerobila" z nimi material Ja szczerze mowiac chetnie poszlabym do szkoly, bo wydaje mi sie ze w grupie razniej, ale maz zdecydowanie sie sprzeciwia twierdzac, ze to tylko wyciaganie pieniedzy... wlasnie dlatego szukam wsparcia u was drogie mamy. jesli macie pozytywne opinie na temat szkol rodzenia, bede wdzieczna za podzielenie sie nimi. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaa27 Re: szkola rodzenia 17.03.06, 12:48 Witam ja z mężem chodziłam do szkoły rodzenia - bardzo polecam. Miałam godzinke ćwiczeń i godzinke wykładów. Na ćwiczeniach położna uczyła nas prawidłowo oddychać , przygotowywała nasze ciało do porodu (było fajnie). Natomiast na wykładach były omówione fazy porodu, połóg, i później jak opiekować się dzieckiem, jak je pielęgnować itp.- dużo praktycznych rad, zawsze można było zadać pytanie wrazie wątpliwości. Jak bede w ciąży z drugim dzidziusiem to pewnie też się zapisze do szkoły, ponieważ pewne rzeczy się zapomina a tak będzie się znowu na bieżąco pozdrawiam i życze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
zaneta11112 Re: szkola rodzenia 17.03.06, 13:33 Ja chodze do szkoły rodzenia i musze powiedziec że jestem bardzo zadowolona mówia jak się opiekowac dzieckiem kąpać pielęgnować jak karmić radzić sobie z bolacymi piersiami oddychać przy porodzie itd. GORĄCO POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
gosiapal Re: szkola rodzenia 17.03.06, 16:43 Cześć, ja także bardzo polecam szkołę rodzenia. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale aktualnie w Warszawie możesz skorzystać z dofinansowania do szkoły rodzenia i uczestniczyć w pełnym kursie za 100 zł. My chodzimy na Ursynowie do szkoły Magdy Witkiewicz. Zajęcia super, trzeba zapisać się z wyprzedzeniem. Na jej stronie internetowej dowiesz się na jakiej podstawie można ubiegać się o dofinansowanie ( zameldowanie w Wawie, zatrudnienie w Wawie). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_style Re: szkola rodzenia 17.03.06, 17:04 szkoła rodzenia jest super sprawą. Kosztowała mnie wprawdzie 500 zł, ale dowiedziałam się z niej mnóstwa rzeczy np. o pielęgnacji maluszka, bardzo uspokoiła mnie co do porodu i ogólnie jest przede wszystkim przyjemna - siedzisz sobie z mężem, wyobrażasz waszą dzidzię, mówisz do niej, rysujesz ją, fotografujecie brzuszki, ubierasz lalki, no fajna sprawa... )) bardzo polecam. aha, chodziłam do jeanette kalyty w śródmieściu (wawka), ale myślę, że do jakiejkolwiek szkoły nie pójdziesz, to będziesz zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
aaniac Re: szkola rodzenia 17.03.06, 17:53 DZiweczyny JAK NAJBARDZIEJ WARTO CHODZIĆNA ZAJĘCIA DO SZKÓŁ RODZENIA-dlaczego-inne mamy już dokłądnie odpwiedziały.A jeśli idzie o koszta, to sprawdźcie, czy w Waszych miastach są bezpłatne szkoły rodzenia. Sami chodziliśmy do takiej w Łodzi-przy Centrum Pomocy Rodzinie-prowadzone SUPER PROFESJONALNIE!!!Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
e-wunia Re: szkola rodzenia 17.03.06, 18:57 dzieki za wszystkie posty. Juz jestem calkowicie przekonana, teraz tylko pozostaje kwestia namowienia meza na wspoluczestnictwo. Moze macie jakies tajne metody? Mieszkam w Krakowie, mam nadzieje, ze trafie do szkoly podobnej do tych, ktore opisalyscie. pozdrawiam goraco Odpowiedz Link Zgłoś
madzialu Re: szkola rodzenia 17.03.06, 19:36 A u mnie dokładnie odwrotnie Mi się wydawało, że szkoła rodzenia nie jest wcale potrzebna. Mój mąż przeciwnie. Wystarczy, że poszperasz troszkę po forum, zapamiętasz sobie najciekawsze pytania i zadasz je mężowi. Jak się zorientuje że tak naprawdę to NIC nie wie o porodzie i pielęgnacji noworodka to sam będzie chciał iść do szkoły. Pytania z branży: dlaczego kupka bywa zielona? ile podkładów poporodowych zabrać do szpitala? co oznacza rozwarcie na 4 cm? Ile dziurek mają smoczki? itd Jak dowiedzieć się tego wszystkiego od położnej podczas jednego, czy dwóch spotkań? Odpowiedz Link Zgłoś
e-wunia Re: szkola rodzenia 17.03.06, 22:14 Ten sposób na męża brzmi świetnie na pewno wykorzystam! I jeszcze jedno - jak długo trwa takie szkolenie? i jak często odbywają się zajęcia? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś