margonik
20.03.06, 19:29
Mam pytanie odnośnie kofeiny w kosmetykach. Czesto pojawia się tutaj opinia,
że kosmetyki stosowane w ciąży nie powinny zawierać kofeiny. Czy to
rzeczywiście takie istotne? W końcu mała ilość kawy, czy herbaty nie szkodzi
dzidziusiowi. Jest tez mnóstwo dziewczyn, które w ciąży piją colę. Myślę, ze
w tych napojach kofeiny jest więcej niż w kremie do ciała.
Ja osobiście nie piję ani kawy, ani herbaty (jedynie bezkofeinową Rooibos),
ani coli. Ale używam dwa razy dziennie kremu do biustu z kofeiną. Czy kofeina
w takiej ilości może mieć jakikolwiek wpływ na płód? W końcu smarując się
takim kremem na noc, nikt w końcu nie ma kłopotów z zaśnięciem

(w
odróżnieniu od kawy)