Kofeina w małej ilości

20.03.06, 19:29
Mam pytanie odnośnie kofeiny w kosmetykach. Czesto pojawia się tutaj opinia,
że kosmetyki stosowane w ciąży nie powinny zawierać kofeiny. Czy to
rzeczywiście takie istotne? W końcu mała ilość kawy, czy herbaty nie szkodzi
dzidziusiowi. Jest tez mnóstwo dziewczyn, które w ciąży piją colę. Myślę, ze
w tych napojach kofeiny jest więcej niż w kremie do ciała.

Ja osobiście nie piję ani kawy, ani herbaty (jedynie bezkofeinową Rooibos),
ani coli. Ale używam dwa razy dziennie kremu do biustu z kofeiną. Czy kofeina
w takiej ilości może mieć jakikolwiek wpływ na płód? W końcu smarując się
takim kremem na noc, nikt w końcu nie ma kłopotów z zaśnięciem smile (w
odróżnieniu od kawy)
    • antyka Re: Kofeina w małej ilości 20.03.06, 20:13
      nie rozumiem - masz problem, czy go nie masz? Ja tam jak mam ochote, to sobie
      strzelam kawke, a jak mnie najdzie, to ostatnio pol litra coli wychlalam i zyje

      A jutro na basen ide (zarazki!!!!!!!!!)
      • margonik Re: Kofeina w małej ilości 20.03.06, 20:20
        Po prostu zadałam pytanie o kofeine w kosmetykach, której tak gromadnie wszyscy
        unikają. Jak Ci smakuje kawka, to Ci nie bronię. Napisałam zresztą, że w małej
        ilości nikt jej nie demonizuje. A jak możesz chodzić na basen, to sie tylko
        ciesz... Bo nie wszyscy mają ten komfort i nie tylko ze względu na zarazki.
        Gdybym tylko mogła, poleciałabym na basen na skrzydłach.
    • wewska Re: Kofeina w małej ilości 20.03.06, 20:55
      Ale co - zjadasz te kosmetyki czy nie? Bo jeśli zjadasz, to faktycznie, dwa
      razy dziennie to może grozić - no nie wiem czym, rozwolnieniem?
    • triss_merigold6 Re: Kofeina w małej ilości 20.03.06, 21:50
      WEź się kobieto nie wygłupiaj. Słabą kawę możesz pić, podobnie jak herbatę. W
      czasie ciąży i poza ciążą herbata była moim podstawowym napojem i do głowy by
      mi nie przyszło rezygnować.
      • margonik Re: Kofeina w małej ilości 20.03.06, 23:26
        Nie wygłupiam się. Nie rezygnuję z kawy czy z herbaty ze względu na ciążę.
        Przed ciążą tak samo ich nie piłam!
        • komyszka Re: Kofeina w małej ilości 21.03.06, 07:09
          czesc!
          z kofeiną w ciąży faktycznie nie należy przesadzac (jak zresztą z niczym i nie
          tylko w ciąży..smilesmile dermatolodzy i ginekolodzy (przynajmniej ci z którymi
          zetknelam sie ja i kilka moich kolezanek) odradzali kosmetyki zawierające
          kofeinę (w szczególnosci te, które ja zwierają i nie są przeznaczone dla
          ciężarnych). co do kawy i herbaty nie trzeba ich wyrzucac definitywnie w
          odstawke, jesi nie ma konkretnych przeciwwskazan. ja wrecz MUSZE ratowac sie
          kawa ze wzgledu na nikczemnie niskie cisnieniesmile.
          • truscaveczka Re: Kofeina w małej ilości 21.03.06, 07:55
            No właśnie - ja sama brałam kropne nasercowe z kofeiną całą ciążę, inaczej
            mdlałdam po 2 minutach stania sad 80/50 ciśnienie swoje robi...
            • komyszka Re: Kofeina w małej ilości 21.03.06, 08:04
              to witam w klubie niskocisnieniowcówsmile!! mój "rekord" to 85/50- myslalam , ze
              nie wejde po 2 schodkachsmilesmile i zostane przed wejsciem do lecznicy juz na zawsze..
              • margonik Re: Kofeina w małej ilości 21.03.06, 10:57
                Ja mam 90/60. Ale takie mam ciśnienie od zawsze, nie tylko w ciązy. Mimo
                wszystko nie czuję potrzeby kofeiny. Kofeina w herbacie i tak nie daje żadnego
                kopa, a kawa rujnowała mi żołądek. Ponadto zrezygnowałam z nich już dawno ze
                względu na dietę odchudzającą i antycellulitisową - teraz nie ciągnie mnie do
                nich zupełnie. Czasami wypijam dobrą kawę w kawiarni, ale to równie często, jak
                np. zjadam kawałek torta. Na dodatek nie czuję po sobie rożnicy po wypiciu kawy.
                • komyszka Re: Kofeina w małej ilości 21.03.06, 11:07
                  oczywiscie- każdy reaguje indywidualnie. mnie mała kawka z mlekiem bardzo
                  pomaga,jako ze ogolnie mam niskie ciśnienie, pije kawe od zawsze i nie mam
                  problemu z cellulitem. ale taki juz jest mój organizmsmilesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja