21 tydzień-powiększone nereczki :(

22.03.06, 10:51
wczoraj na USG połówkowym okazało się, że dzidzia ma powiększone nereczki.
Prawa do 5,6mm, lewa do 4,5mm. Reszta jest idealna. Trochę mnie martwią te
nerki sad Lekarz mówi, że trzeba obserwować. Mówił, że może to wskazywać na
jakąś wadę ukł. moczowego, ale nie musi. Podobno ten parametr może zmieniać
się w czasie ciąży. Proszę, napiszcie, kto był w podobnej sytuacji.
    • justina_w Re: 21 tydzień-powiększone nereczki :( 22.03.06, 13:21
      Witaj.
      Rozumiem Cię doskonale, dokładnie to samo przechodziłam w 21tc. Córka miała
      powiększone UKM nerek. Ile ja łez wylałam, ile czarnych myśli miałam, a ile to
      ja się naczytałam..... i to było najgorsze.
      Prawda trzeba to obserwować czy aby się to nie powiększa. Z tego co ja wtedy
      przeczytałam to wynikało że bardzo wiele dzieci ma to stwierdzone w życiu
      płodowym, mogło być tak że w pęcherzu był akurat mocz- bo powiększone UKm mogą
      wynikać z zastoju moczu.Z tego co pamiętam to lekarz mówił mi wtedy ze norma to
      jest 6mm, ale nie dam sobie ręki uciąć bo to był lipieb 2005r.
      Ja byłam na kontroli w 30tc i wszystko już było ok. Potem wspomniałam jeszcze o
      tym swojemu lekarzowi który sprawdził ok. 35 tc i też było wszystk ok.
      Przeważnie jest tak że po porodzie jak dzidziuś się wysika to wszystko się normuje.
      Więc głowa do góry i myśl pozytywnie. Kontroluj to i pamiętaj aby lekarz wpisał
      ci do karty ciąży aby zrobić kontrolne USG dziecku po porodzie - jalepiej do 2
      doby życia.
      Aha - moja córcia jest cała i zdrowa, w niedziele skoczyła 4 miesiące. W
      szpitalu zrobili jej usg i wszystko było ok.

      Życzę powodzenia i zdowia dla dzidziusia.
      I jedna rada: nie czytaj, nie czytaj i jeszcze raz nie czytaj.
      Ciesz się ciążą, dzidziusiem w brzuszku, szkoda nerwów. Wszystko będzie w porządku.
      Ja całą ciąże się stresowałam, bo albo opryszczka, albo kontakt z osobą z ospą,
      albo właśnie te nerki. A potem stukałam się w głowę bo ciąża to pięny stan i
      trzeba się tym cieszyć.A najbardziej na moją psychikę wpływało czytanie
      forumsmilemąż chciał mi odłączyć net.
      powodzenia,
      • m-anettka Re: 21 tydzień-powiększone nereczki :( 22.03.06, 13:46
        Ogromnie Ci dziękuję! Jak czytałam Twoją odpowiedź to miałam łzy w
        oczach....jakbym czytała o sobie. Wczoraj siedziałam na necie do 5 nad
        ranem...i oczywiście czytałam...czytałam...czytałam....Problem kontaktu z osobą
        chorą na ospę tez przeszłam, nie wspomnę już o cytomegalii i tokso, które
        spędzały mi sen z powiek.... Jeszcze raz Ci dziękuję, z całego serca.
        Uspokoiłaś mnie.

        Mój mąż też mnie straszy, ze odłączy mi internet winkMoże sama to zrobię....w
        ramach Wielkiego Postu wink

        Pozdrawiam ciebie i córcię smile
    • justina_w Re: 21 tydzień-powiększone nereczki :( 22.03.06, 20:52
      Bardzo się cieszę ze choć trochę Cię uspokoiłamsmile

      I na prawdę dla twojego zdrowia psychicznego zrezygnuj z czytania forów
      internetowychsmilesama wiem po sobie jak to wływa negatywnie. CZytasz a potem się
      doszukujesz czy aby też tak nie masz.

      Myśl pozytywnie, wyobrażaj sobie jak to będzie pięknie gdy już będziecie w
      trójeczkę, rozmawiaj z dzidziusiem, a jedyne rzeczy jakie czytaj to informacje
      co akurat potrafi Twój dzidziuś.

      Powodzenia.
      • m-anettka Re: 21 tydzień-powiększone nereczki :( 22.03.06, 23:13
        smile)))

        Dziękuję!
Pełna wersja