wanda_z_suwalk 25.03.06, 01:04 czy po porodzie zaraz w szpitalu moge stosowac tampony ? nie wyobrazam sobie zakladac podpasek to takie nieapetyczne Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dorianne.gray Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 01:05 Hihi, wiesz co, co prawda jeszcze nie rodziłam, ale jeśli po porodzie uda Ci się zaaplikować sobie tampon, to opisz nam koniecznie swoje wrażenia na forum )))) Odpowiedz Link Zgłoś
jamile Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 01:19 w ogole cala akcja na porodowce bedzie malo apetyczna <><><><><> Kuka mam Cię Odpowiedz Link Zgłoś
asiek1975 Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 02:18 tamponow po porodzie nie mozna stosowac bo: - lekarze musza sprawdzic ilosc wydalanej krwi ( czy np. nie ma krwotoku) - podczas uzywania tamponow latwo o infekcje, gdyz macica ma urazy - nie zdazylabys wymieniac tych tamponow (musialyby to byc MEGA tampony) bo na poczatku tak krew sie leje - poza tym bedziesz tam tak obolala, ze nie bedziesz o tym myslec Pewnie sa jeszcze inne powody, ale nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 02:24 Droga Wando! Doskonale rozumiem twoje rozterki, ponieważ sama nie wyobrażam sobie, jak do stringów, które zamierzam założyć zaraz po porodzie, można włożyć podpaskę. Nie przejmuj się złośliwym komentarzem jamile, która napisała, że poród jest nieapetyczny, ta złośliwa i okropna dziewucha z pewnością jeszcze nie rodziła i nie jest świadoma, że to cudowne, wzniosłe i mistyczne uczucie, podczas którego odnosi się wrażenie, że aniołki w niebie się do ciebie uśmiechają. Radzę sporządzić tampony z torfowca, bowiem takie o wiele lepiej wchłaniają wydzielinę poporodową. Drugą opcją jest wymieszanie chleba z pajęczyną i zwinięcie tego w formie pałeczek, również świetnie tamuje krwawienie. Pozdrawiam ciepło i życzę lekkiego porodu. M. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenka Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 09:48 mamo_kotula rozsmieszylas mnie do lez.pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka75 Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 19:57 heheheeh dobre, dobre ale sam nick autorki mówi sam za siebie........ Odpowiedz Link Zgłoś
fiszak Re: dlaczego nie??????? 27.03.06, 16:09 Genialne! Ubawiłam się jak fretka )))) Odpowiedz Link Zgłoś
asia06 Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 03:05 Jak dla mnie byłoby to niezbyt realne, bo bolesne. Byłam nacinana i nie za bardzo chciałąbym sobie dodawać bólu. Ale jeśli by mnie nie nacinali, to czemu nie. Tylko że rzeczywiście dużo krwi wylatuje i nie wiem, czy tampony by chłonęły. Chyba że skorzystasz z rady mamy_kotuli Odpowiedz Link Zgłoś
dyzio112 Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 06:41 Ja już rodziłam, byłam nacinana i jakoś do głowy mi nie przyszło aby sobie tampon włożyć. Umarłabym chyba z bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
ania278 Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 07:00 sory, ale skad sie biora takie glupie pytania? do glowy mi nawet by to nie przyszlo... Odpowiedz Link Zgłoś
katep_1 Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 08:53 Kochana.......to jak to będzie z przewijaniem małego?...............przecież to też mało apetyczne)) Odpowiedz Link Zgłoś
katrint Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 15:45 -nie wyobrazam sobie zakladac podpasek to takie nieapetyczne- no dramat..............po prostu..... a co dopiero pieluchy,które zalecają połóżne...fujjj zdecydowanie lepiej będzie biegać bez tych udogodnień i robic za sobą ciekawą ścieżkę Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: dlaczego nie??????? 25.03.06, 17:28 bo ci wypadna... jakbys miala pochwe znowu o przekroju centymetra Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: !!! 27.03.06, 09:26 Ja już rodziłam, byłam nacinana i jakoś do głowy mi nie przyszło aby sobie tamponu NIE włożyć. Umarłabym chyba z obrzydzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
awa1977 Re: dlaczego nie??????? 27.03.06, 13:47 Droga Wando! Czy mogłabyś podać jakiś przepis na apetyczne danie z używanych tamponów? A nawiązując do twojego pytania - naturalnie tamponów po porodzie będziesz mogła użyć, dodam jeszcze że będzie to prostsze niż zwykle, bo nie będziesz nawet musiała wyjmować ich z pudełka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mmalicka21 pomysłowy naród 27.03.06, 13:51 wando tak na zdrowy rozum twoja pochwa za przeproszeniem bedzie rozciągnięta obolała i 109274391823 innych rzeczy bedzie ci tam dolegać...a ty chcesz sobie jeszcze tam paluchem grzebać? kobito nikt ci w majty zaglądać nie będzie... kup sobie podpasek......wytrzymasz tydzień gwarantuje.....i wytrzymasz ze swoim zniesmaczeniem Odpowiedz Link Zgłoś
agaa_p Re: nie takie pytania tu zadawano... 27.03.06, 18:59 Hej kobitki... mnie też rozśmieszyło pytanie Wandy a jeszcze bardziej chęć założenia stringów po porodzie przez mamę kotuli, ale cóż... nie takie pytania tu zadawano. I mnie czasem wpadały głupie pomysły do głowy, czasem jednak okazywały się olśnieniami. Droga Wando i mnie czeka poród i to w każdej chwili mogę się spodziewać alarmu, ale najwazniesze, aby dziecko urodziło się całe i zdrowe. A jeśli będę musiała chodzić z podpaskami wielkimi jak samolot to trudno, natura widać tego potrzebuje i nie mam zamiaru robić z tego "wideł", ba będę wręcz pewniejsza, że na którymś z siedzeń i to przy gościach nie zostawię niechcianego śladu. Jeszcze z wielu rzeczy będziesz musiała zrezygnować i po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia06 Re: dlaczego nie??????? 27.03.06, 19:21 No to poczytajcie sobie kobitki posty wandy_z_suwalk na forum "niemowlę". Tam też są zabójcze pytania Dziewczyna się po prostu nudzi, Odpowiedz Link Zgłoś
antosia.mama Re: dlaczego nie??????? 27.03.06, 19:47 Wredne dziewuchy... Droga Wandziu, nie przejmuj się złośliwościami. Oczywiście, że możesz stosować tampony. I niekoniecznie z mchu, tudzież chleba. Wystarczy, że zaopatrzysz się w specjalne ręczniki, jakie są podawane gościom w ekskluzywnych restauracjach- takie pęczniejące pod wpływem wilgoci krążki o średnicy mniej więcej 10cm, bo takąż bedzie twoja, za przeproszeniem, pochwa miała, super ci to w środeczku spęcznieje i bedziesz miałą po wyciągnięciu jakże apetyczny ręczniczek. A po porodzie zwracaj uwagę, na to, co dzidziuś je-niektóre np. lubią sie dobrać do tabliczki czekolady w 5 tygodniu życia, łakomczuchy. Mam nadzieję, że poród będzie lekki, bezkrwawy, oczywiście apetyczny, a w łózku salowa walnie ci grubą ceratkę (jakąś apetyczną-może w kwiatuszki na przykład).Oby dzidzia była zdrowa i mądra i w wieku 1,5 roczku śmigała po angielsku. I nie jedz makreli, bo rtęć szkodzi (to samo, jeśli chodzi o mieszanie herbaty termometrem) Pozdrawiam, dr Love. Odpowiedz Link Zgłoś
anagram2 Re: dlaczego nie??????? 27.03.06, 23:15 nieapetyczne? mam inne wyobrażenie na temat tego co jest nieapetyczne. Pomysl troche, czy mozna zakladac tampony w szpitalu? Po szyciu np? Wogóle na porodówce? Odpowiedz Link Zgłoś