zakupy w lumpeksach

25.03.06, 15:30
Wpadłam dziś znowu do lumpeksu i zrobiłam kolejne zakupy dla małego. Nie moge
się opanować, żeby tam czegoś nie kupić. Wyszłam z wielką torba a zapłaciłam
10 zł. Napewno mam tego wszytskiego za dużo, ale ta radość z kupowania jest
tak duża, ze nie mogę się powstrzymać. Taki szał kopowania mam tylko jesli
chodzi o ciuszki. Do pozostałej części wyprawki podchodzę rozsądnie: to co
trzeba, tyle ile trzeba i za rozsądne ceny.
Dziewczyny, które robicie zakupy w lumpeksach tez tak macie? Przerzucacie
ciuszki i sobie mówicie : przezciez to tylko 10 zł za tyle rzeczy, najwyżej
ubierze szkrab tylko 2 razy.
Rozgrzeszam się tym, że sprawiają mi te zakupy tyle radości. W sklepie
ogłądając pajacyka za 15-30 zł potrafie sobei wytłumaczyć, że juz dość, ale
nei w lumpeksie.
    • komyszka Re: zakupy w lumpeksach 25.03.06, 16:09
      hmmmmmm mnie zawsze ogarnia szał zakupów w ciuchekasach- szczególnie tych
      ulubionych. dla mnie w zasadzie zwykłe sklepy poza paroma wyjatkami moga nie
      istniec. tyle świetnych ( i to nieraz markowych!) ciuchów juz tam znalazłam, ze
      nie wyobrazam sobie przyjemniejszej i efektywniejszej formy zakupówsmilesmilesmilesmile
      pozdrawiam!
    • martina.15 Re: zakupy w lumpeksach 25.03.06, 17:31
      ja robie, jestem zadowolona ale w pewnym momencie powiedzialam dosyc. nie mialam
      gdzie tego upchac
      • oliwka29 Re: zakupy w lumpeksach 25.03.06, 17:41
        Ja mam to samo gdy przechodze koło jakiegoś ciucholandu musze zajżec choć mam
        tez ulubiony .Jak wpadne to działam jak w amoku zawsze cos wykopie nawet za 2
        zł ale musze cos zabrac do domu. Te rzeczy naprawde sa dobre gatunkowo nawet
        lepsze niż nieraz w sklepie z nowymi ciuchami.
        • dyzio112 Re: zakupy w lumpeksach 25.03.06, 18:31

          Witam
          Podzielam Wasze opinie.
          Ja na punkcie ciuszków dziecięcych mam istnego bzika. Wkółko coś w lumpeksach
          suer wyszukuję dla synka, a teraz dla mojej córeczki w brzuszku, która powinna
          się urodzić w ten najbliższy poniedziałek wg. OM hehe...
          Ja mieszkam w Poznaniu i mam swoje 3 ulubione ciucholandy.
          Polecam stronę:
          www.lumpeksy.pl
          Można tam znaleźć namiary na super lumpeksy w danym województwie.
          Polecam tę strone wszystkim maniakom ciucholandów!
          Pozdrawiamsmile))
    • tucik smutna wiadomość 25.03.06, 18:34
      także jestem fanką dobrych lempeksów, w którym nie ma już szmat do podłóg lecz
      niezłe markowe ciuszki często nieznacznie używane! nakupowałam juz kilka
      takowych a nawet dostałam niezłe perełki od szwagierki; niestety ostatnio
      doszła mnie taka informacja od pani, która jest właścicielką jednego z takich
      lumpeksów(!ciocia koleżanki), otóz ta Pani przestrzegła mnie przed kupowaniem
      ciuszków zwłaszcza dla noworodka gdyż jak się wyraziła ciuchy kuoują w worach i
      wszystkie bez różnicy poddają działaniu b. silnych srodków chemicznym w celu
      dezynfekcji (nigdy nie wiadomo od jakich ludzi pochodza z ajakimi dermatozami
      itp a przeciez nigdy nie maja przypadku zachorowania własnie przez tę silną
      dezynfekcję), mówiła mi żebym nie wierzyła, ze tej chemii można się pozbyć
      wypraniem czy nawet wygotowaniem ciuszków! ponoć już u roczniaka jest juz
      mniejszy strach o ewentulane odczyny skórne ale najgorzej z malutkimi
      dziećmi...a potem zdziwione matki lecza wysypki, krostki i przez myśl im nie
      przejdzie że to od tych ciuszków; b. mnie to zasmuciło ponieważ mam kilka
      pieknych rzeczy własnie na małego człowieczkasad(
      • i.v.a Re: smutna wiadomość 25.03.06, 18:44
        No tak ale kupując w lumpeksach dla dziecka nie powinno się kupować np body i
        ubranek bezppośrednio stykających się ze skórą malca, lecz te bardziej
        wierzchnie.
        • dyzio112 Re: smutna wiadomość 25.03.06, 19:59

          Fakt.
          Ja bielizny dziecięcej nie kupuję, ani śpioszków czy pajacyków.
          • aga55jaga moje dzieci nie miały nigdy żadnych reakcji 25.03.06, 20:08
            nigdy przenigdy moje dzieci nie miały odczynów po ubrankach z lumpeksów!!
            Prałam i piorę je zawsze po 2 razy i prasuję. Ciuszki sa ekstra, rzeczy się nie
            defasonują, często są markowe i służą już następnym dzieciaczkom smile))

            Myślę że ta pani troszkę przesadza
      • lolinka2 Re: smutna wiadomość 26.03.06, 22:15
        Starsza latała od urodzenia w ciuchlandowych rzeczach, ba - nic nowego nie miała
        bo ani nie miałam pieniędzy ani ochoty na nowe rzeczy jak się miała urodzić. To
        był czas kiedy dobre marki dopiero wchodziły na nasz rynek a ja miałam C&A czy
        H&M, Cubus albo KappAhl za grosze i to o niebo lepszej jakości niż te obecnie
        dostępne w naszych centrach handlowych. Owszem alergik z niej obłędny, ale
        wziewny i pokarmowy, natomiast nigdy nic - ciuchy prane 2 razy - raz w mocno
        dopierającym proszku dla dorosłych (Ariel, Vizir itp) i drugi w proszku dla
        dzieci z funkcją dod. płukania.
        • anyamama Re: smutna wiadomość 26.03.06, 23:15
          Moja tez od urodzenia byla czesto ubierana w lumpeksowe ciuszki i nigdy zadnej
          alergii skornej nie miala(za to niestety pokarmowa). owszem, to fakt ze ciuszki
          w lumpeksach sa odkazone, ale nie sa żrące.nie popadajmy w skrajnosci-dokladne
          wypranie, wyplukanie i wyprasowanie w zupelnosci wystarczy.
    • claudia84 Re: zakupy w lumpeksach 25.03.06, 23:54
      W lumpeksach nie kupuję, ale nie mam nic przeciwko i absolutnie nie potępiam!!!
      Ale wyprawki dla dzidziusia bym w nich nie zrobiła na pewno... Ubranka dla
      starszego dziecka, jak najbardziej, ale nie dla noworodka...
    • jktasp Re: zakupy w lumpeksach 26.03.06, 16:50
      Hmmm, jak znacie tanie i fajne lumpeksy w Kraku w Podgórzu to dajcie cynk
      dziewczyny. Bo ja jakoś mam chyba pecha, same drogie lumpeksy pojawiają się na
      mojej drodze, spodenki za 6 - 8 zł,a jak kupię kilka rzeczy to wydaję 25 - 30
      zł, to oczywiście mniej niż w sklepie. Ale nie zdarzyło mi się kupić torby
      ciuszków za 10 zł. Pozdrawiam
      • norm.alka Zakupy i zakupki 26.03.06, 17:06
        Ostatnio rozmawiałam ze znajomą babcią, która przeważnie kupuje ciuszki
        dla swojej wnusi w "szmaciarniach". Oglądałam je - niektóre sa naprawdę
        śliczne. I właśnie ta pani powiedziała, że kupując używane rzeczy wie, że
        nigdy się nie rozciągną, bo przecież były już używane. A poza tym niektóre
        są naprawdę w doskonałym gatunku. Z nowymi rzeczami nigdy nic nie wiadomo,
        pokazywała mi kaftaniki, które po pierwszym praniu zdefasonowały się.
        PS. W piątek kupiłam śpioszki za 1,20. Była wyprzedaż i wszystko było
        po 15 zł/kg.
    • jagnak Re: zakupy w lumpeksach 26.03.06, 18:46
      ja też mam taki amok, kupuję nawet dla tej planowanej pociech- ostatnio
      stwierdziłam , że może dlatego mam kłopot z zajściem w kolejną ciaze bo za dużo
      ciuszków od kiedy zaczęliśmy starania to tylko znosze do domu worki....pomimo,
      ze mam ciuszki po starszej i to nowiutkie. Kiedyś warczałam na lumpeksy i moja
      mała dostała od babci takie ciuszki gdy miała po pół roku, wxcześniej miała AZS
      a potem już nie tak więc nie ma się co przejmować. zawsze można kupić coś na
      zapas np. jako rezezwowy kombinezon oprócz takiego ze sklepu. ja mieszam
      ciuszki z renomowanych sklepów z lumpeksiakami i super mi to sie udaje. Macie
      rację jest tam sporo marek C&A, H&M, Benneton i inne znane , cjoś jest sporo
      szkaradów z lat 80-tych...
      Już się tak wycwaniła, że nawet te wycenione sztuki jakoć tak za drogo....no bo
      10 zł za kg to rozumiem...
      a moja sąsiadka mówi ze by się nie odważyła (madra ma ciuszki po rodzinia a
      dziecko jej tak nie brudzi w dodatku nie podrużują tyle co my)i u mnie na
      podwórku to mamuśki potrzyły jak na oszołomkę...słyszałam nawet taką opinie że
      na samochody i wzagraniczne wycieczki to mają a na ciuszki to nie...w sumie
      fajnie było jak moj mała bawiął sie w takich ciuszkach za 10zł/kg
      wśród "bogato" ubranych maluszkóe obwieszonych złotem w bawialni hotelu
      Gołebiewski w Wiśle .... to mnie bawi
    • 1marta2 Re: zakupy w lumpeksach 26.03.06, 19:22
      CZy mogę liczyć na jakąś podpowiedź. Gdzie mogę znaleźć jakiś dobry lumpeks w
      Warszawie? Chodzę do jednego, ale chciałabym znać jednak więcej miejsc niż tylko
      to jedno... będę wdzięczna za info smile
      • mmalicka21 na wiatracznej 26.03.06, 20:12
        ja tam chodze cały czas....
        w sumie nie powinnam mówić bo mi sprzątniecie sprzed nosa fajne ciuszki: ))))
        40 zł za kilo: )
        i są zajebiste
        mam calą szufladę
        wiadomo jak to w lumeksach są dni nędzne.....
        ale można wyszukać naprawde fajne rzeczy

        • i.v.a Re:Forum Ciucholandy i Komisy 26.03.06, 21:11
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24662
          proszę oto linksmile
          • 1marta2 Re:Forum Ciucholandy i Komisy 26.03.06, 21:44
            Dzięki dziewczyny za podpowiedzi smile napewno tam zajrzę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja