luiza1981
27.03.06, 13:08
witam .będąc w 12 tc trafiłam do szpitala z krwawieniem.na szczescie z
dzieckiem było dobrze.na samym poczatku ciąży prosiłam o skierowanie na toxo
i niestety nie otrzymałam go(kazała mi zrobic prywanie)w 13 tc z nowu
poprosiłam o skierowanie to mi gin powiedziała ż ejagbym juz była chora to
dawno bym poroniła.w 14 tc poszłam do poradni przyszpitalnej na kontrol(do
lekarza który prowadziłmnie w szpitalu)i bez problemu dał mi skierowanie na
toxo za darmo.zaniosłam ten wynik do moje gin a ona powiedziała mi ze nie wie
co to za wynik 9bo sie na tym nie zna)i wogule była zdziwona ze dostałam
skierowanie na bezpłatne badania,jak ja poprosiłam o usg kontrolne czy
trofoblst sie nie odkleja (tak mi zlecił doktor ze szpitala)to była oburzona
i z wielka łaską dała mi te skierowanie na usg?czy ja chodze do norlanej pani
ginekolog ?