Dzidzia owinięta pępowiną

27.03.06, 18:35
Witam.
Dziewczyny powiedzcie jak to jest podczas porodu kiedy już przed wiadomo że
dzidzia jest owinięta pępowiną,jestem już cztery dni po terminie.Przecież nie
ma szans żeby się odwinęła.Kuzynka jak rodziła półtora roku temu synka to
lekarz jej wypychał dziecko a pępowina ciągnęła dzidzię z powrotem,dziecko
było niedotlenione mimo wagi 3500g leżało w inkubatorzei dostało bardzo mało
punktów,tyle że to było w Poznaniu.
    • mmalicka21 Re: Dzidzia owinięta pępowiną 27.03.06, 18:42
      ja dokładnie nie wiem jak to jest ale znajoma rodziła dziecko które było
      owinięte pępowiną i jakoś isę inaczej-ostrozniej z nim obchodziło
      nie wiem.....bo cesarka chyba nie? a może....
    • mamagai Re: Dzidzia owinięta pępowiną 27.03.06, 18:51
      Skoro dzidzia jest owinięta pępowiną,to kontroluj ruchy!Jesli wydawaloby Ci
      się,że się mniej rusza niż zazwyczaj to pędź do szpitala!Z tym nie ma żartów.A
      może zrobią Ci cesarkę,nie wiem jak to jest u Ciebie w szpitalu.A skąd wiesz,że
      dziecko jest owinięte,przecież przeważnie tego na usg nie widać?Pozdr.
      • zuzaeb Re: Dzidzia owinięta pępowiną 27.03.06, 21:51
        mój mały był owinięty wokół barku, lekarze trzy dni zmuszali mnie do porodu sn
        mimo braku akcji, w końcu trzeciego dnia gdy powiedziałam że nie czuję ruchów
        dali mi oksytocynę, a po 8godz przy pełnym rozwarciu i bólach partych okazało
        się, że się nie da urodzić sn i dawaj na cc. Mały w zamartwicy, 3 punkty
        Apgara, inkubator i stres do końca życia....
    • mamusia30 Re: Dzidzia owinięta pępowiną 27.03.06, 22:31
      Dzięki za informacjęsmile
      Będę rodzić na Pomorzanach i tam dziś włśnie na USG stwierdzono,że dzidzia jest
      owinięta pępowiną dlatego muszę codziennie jezdzić na KTG.
      • wordshop Re: Dzidzia owinięta pępowiną 28.03.06, 09:11
        moja córeczka była owinięta pępowiną - wiedziałam o tym przed porodem, bo
        spytałam lekarza, który robił mi ostatnie usg, czy przypadkiem się nie owinęła.
        miała ją wokół szyjki. lekarz napisał odpowiednią notatkę, żeby podczas porodu
        wiadomo było, jaka jest sytuacja. na szczęście nie było komplikacji, poród sn,
        mała dostała 10 pkt. do czasu porodu musiałam też zwracać baczną uwagę na ruchy
        - czy nie dzieje się nic niepokojącego. to był nerwowy okres, ale dobrze się
        skończył.
        najważniejsze, że wiesz. dzięki temu podczas porodu lekarze też będą wiedzieć i
        działać odpowiednio do sytuacji.
        pozdrawiam,
      • zuzaeb Re: Dzidzia owinięta pępowiną 28.03.06, 09:12
        no to ci nie zazdroszczę stresu, ale trzymaj się i bądź dobrej myśłi smile
Pełna wersja