TSH przypadkiem odkryłam, że coś nie tak...

28.03.06, 13:49
Podczas zwykłej wizyty u lekarza rodzinnego (przeziębienie) lekarce nie
spodobały się moje oczy... Wysłała mnie na badanie TSH. No i mam wynik, patrzę
- 0,208, a norma jest 0.4 do 4.0. Czy to nadczynność tarczycy? Czy to groźne
dla dziecka? Wiecie coś? Gin prowadzący ciąże nigdy mnie na to badanie nie wysłał.
    • mika77ka Re: TSH przypadkiem odkryłam, że coś nie tak... 28.03.06, 13:54
      Witam. Ja mam nadczynność. I rzeczywiście Twój wynik jest poniżej normy, więć
      jest to już nadczynność. Oczywiście nie leczona jest groźna dla dziecka, więc
      szybciutko do endokrynologa, który przepisz Ci leki blokujące tarczycę. Ja na
      takich lekach jestem przez całą ciażę. Zażywanie leków, ze skutkami ubocznymi
      jest mniej niebezpieczne dla dzidzi niż nie leczona tarczyca. Pozdrawiam. MIKA
      • mika77ka Re: TSH przypadkiem odkryłam, że coś nie tak... 28.03.06, 14:03
        I jeszcze jedno. Zobaczyłam, że jesteś już w 25tc, więc nie wiadomo, od kiedy
        TSH tak Ci spadło. Powinnaś więc dla własnego spokoju na USG aparatem, który
        wykrywa wady genetyczne. Chyba, że takowe robiłaś.
        • madzialu Re: TSH przypadkiem odkryłam, że coś nie tak... 28.03.06, 14:25
          Dotychczasowe badania USG, zwykłe i 3D/4D nic niepokojacego nie wykryły.
          Wszystkie inne badania mam w porządku. Uderzam najpierw do mojego gina, zobacze
          co powie. A potem do endokrynologa.
    • bambinek Re: TSH przypadkiem odkryłam, że coś nie tak... 28.03.06, 15:09
      szybciutko do endokrynologa,ja mam nadczynnosc tarczycy,taka jak ty ona nazywa
      sie grawes basedowa.Leczona w czasie ciazy nie wplywa na dziecko .Ja przy tej
      chorobie urodzilam 2 zdrowych dzieci,z dwojga zlego nadczynnosc jest mniej
      grozna niz niedoczynnosc.Ja w pierwszej ciazy nie leczylam sie i urodzilam
      miesiac wczesniej,na szczescie z dziedzia wszystko bylo w porzadku.Przy drugiej
      ciazy leczylam sie od poczatku i nie mialam zadnych komlikacji.A i jeszcze
      jedno,co jest bardzo wazne ta choroba nie przechodzi na dziecko.Takze mysle ze
      bedzie wszystko dobrze,twoj wynik nie jest jeszce taki zly ja mam TSH-0,002
Pełna wersja