Skurcze...

28.03.06, 18:47
Jestem w 33 tygodniu ciąży, od paru dni czuje delikatne skurcze i twardnieje
mi brzuch. Powtarza się to co jakiś czas, raz co pare minut, raz co pare
godzin. Nie wiem co mam robić. Z trzy tygodnie temu też czułam takie skurcze
i trafiłam do szpitala. Jednak w szpitalu po kroplówce już się nie
powtarzały. NIe wiem co robić? Iść do lekarza? MOże to jest normalne pod
koniec ciąży...
    • bluebeata Re: Skurcze... 28.03.06, 18:49
      na przedwczesne skurcze jest lek - fenoterol, lepiej idz do lekarza powiedz jak
      jest, a jakbedzie potrzeba to lekarz Ci przepisze
    • agussam Re: Skurcze... 28.03.06, 21:16
      a ja mam takie pytanie...jestem w 37 tygodniu ciazy i oprocz nieregularnie
      twardniejacego brzucha, co lekarz okreslił jako skurcze, nie odczuwam nic.
      Nawet nie wiem jak odczuwa się taki skurcz. Do czego można to porownac?
      • blecku Re: Skurcze... 29.03.06, 09:46
        U mnie skurcze przypominają delikatne bóle miesiączkowe. No i przy okazja
        twardnieje brzuch...
        • imiriam Re: Skurcze... 29.03.06, 09:50
          I ze szpitala wypuścili Cię bez leków przeciwskurczowych? Skontaktuj się z
          lekarzem, na poród jeszcze za wcześnie, a do tego mogą (nie muszą) doprowadzić
          te skurcze.
          • tucik Re: Skurcze... 29.03.06, 11:01
            mój gin powiedział mi na ostatniej wizycie że niebezpieczne są skurcze
            (twardnienie brzucha) powtarzające się co 15 minut, jeśli zaś zdarzają się 3-4
            razy na dzień to nie ma paniki
            • tucik Re: Skurcze... 29.03.06, 11:02
              natomiast ja smaa od kilku dni mam bóle brzucha jak na okres, brzuch twardnieje
              niesystematycznie, chyba zadzwonie do gina...
    • blecku Re: Skurcze... 29.03.06, 14:19
      Wypisując mnie ze szpitala, lekarz kazał mi brać nospe 3 razy dziennie. Biorę
      choć nie bardzo ufam nospie.
      • iw77 Re: Skurcze... 29.03.06, 15:13
        Ja tez biore nospe 3 razy dziennie. Lepsze to niz fenoterol, ktory ogolnie
        rozstraja organizm zupelnie. Jestem w 28 tygodniu, brzuch mi twardnieje,
        skurcze tak jakby przed okresem i wszystko to doprowadzilo do skrocenia sie
        szyjki. Tak wiec proponuje wizyte u gina, zmierzenie szyjki i malo ruchu.
        Ja niestety moge jedynie lezec, o staniu i siedzeniu nie ma mowy:/.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja