Duuuuuzo wody!

31.03.06, 14:19
Kobitki pijcie duuuzo wody min,1,5 l dziennie ja piłam do tej pory znikome
ilosci bo wkurzało mnie to ze po wyjsciu z domu zaraz musze gnac do ubikacji
i na wczor.USG okazało sie ze mam malutko wód płodowych wiec do dna babeczki
Wasze zdrowie wink)))
    • misspigy Re: Duuuuuzo wody! 31.03.06, 14:23
      no ja piję jak wściekła - od tyg, jestem na L4 to i mogę sikać do woli!! heheh
      a poza tym wciąż mi gorąco i muszę pić jak smok wawelski...
      • kinga2877 Re: Duuuuuzo wody! 31.03.06, 15:03
        Ja też się opijam-a lekarz zwrócił mi uwagę,żeby tyle nie pić, bo cytuję "bedą
        obrzęki". Jakoś na razie nie mamsmile a woda mineralna to dla mnie jak najlepsze
        lekarstwosmile))))))
        • magda10101 Re: Duuuuuzo wody! 31.03.06, 15:07
          Ja piję i mam obrzęki.
          Ale nie mogę się powstrzymać, też mi ciągle gorąco. Jeszcze mam nieustanne
          zatkanie nosa.
    • gavagai1 Re: Duuuuuzo wody! 31.03.06, 16:36
      smilesmilesmile
      Taki tytuł posta dałaś, że myślałam, że Ci wody odeszłybig_grin
      Zmyłkawink
      A piję po dwie butle mineralki dziennie... Zbankrutujęwink
      Ps. siedząc przy kompie, przy parapecie przy okazji podlewam nią kwiatywink
      Najlepiej rosną na Żywcu, gorzej na Oazie z Biedronkismile
    • patylda Re: Duuuuuzo wody! 31.03.06, 19:42
      I twoje zdrowie. Miesiąc temu doszłam do 4,5 l wody dzienie, hehe. Nie mam
      cukrzycy oczywiście. Teraz już troszkę mniej, ale też mam "trochę mniej" płynu,
      jak to ujął mój kochany dr.

      A dziś mam okropną ochotę na colę. Trudno. Biedna Miśka znowu oberwie kofeiną.
      • dorcia1976 Re: Duuuuuzo wody! 31.03.06, 19:58
        ja od tygodnia tez dużo piję.aż sama się dziwię gdzie ta woda się mieści.nie
        pocę się aż tak.obrzęków jak na razie nie mam.
        a na colę a raczej na pepsi,które jest lepsza to tez czasami ochotę no i na
        piwko, ale tylko pozwalam sobie na pół szklaneczki.
    • kathy.25 Re: Duuuuuzo wody! 31.03.06, 20:02
      1,5l dziennie to minimum, ale jak nie jestesmy w ciazy. W ciazy trzeba spokojnie
      2,5l dziennie wlewac w siebie i najlepiej wody niegazowanej. Wszystko co
      gazowane sprzyja m.in. wystepowaniu skurczow w lydkach w nocy (slowa mojej lekarki).
      • matuska Do kinga... 31.03.06, 22:50
        Mi wlasnie powiedzial lekarz to samo, ze mam za duzo nie zlopac tego picia bo
        wlasnie od tego mam popuchniete kopytka, staram sie jak moge ale co zrobic jak
        wiecznie suszy wink
        • demarta Re: Do kinga... 03.04.06, 09:54
          mnie też suszy non stop jak po alkoholowej libacji, no ale niestety efektów
          imprezki nie odczuwam, ale za to skutki imprezki mam cały czas: ból głowy, pić
          się chce, a i samoloty czasami spać nie dają, tyle że te ciążowe są bardziej
          nieprzyjemne niz te po alko..........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja