Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łonowego

01.04.06, 10:46
Oczywiście chodzi mi o rozejście w czasie ciąży. Napiszcie mi, czy było to
stwierdzone na podstawie badania usg? Jeśli tak, to na jaką szerokość i czy z
tego powodu było wskazanie do cc? Proszę o odpowiedź.
    • taternica Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 01.04.06, 11:48
      Powiem szczerze, ze tez sie zastanawiam jak mozna stwierdzic to rozejscie. Ja
      mam isc po swietach do szpitala na jakies badanie czy przeswietlenie. U mnie
      gin powiedziala ze jak bedzie rozejcie na ok. 4 cm to wtedy bede musiala miec
      cesarke, bo moze przy porodzie dojsc do rozerwania miednicy. Jestem w 35 tyg.
      (36 zaczyna sie w poniedzialek)
    • sja75 Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 01.04.06, 11:50
      jesli na usg stwierdzą rozejście powyzej 10mm (to chyba zalezy od szpitala)to
      kwalifikuja do cc.moga tez wysłac do ortopedy na konsultację
      • majatusia Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 02.04.06, 02:41
        Rozejście spojenia można stweirdzć na 2 sposoby - pierwszy to "paluszkami".
        Lekrze uciskają sobie tą ową rozchodzącą sie chrząsteczkę i na tej podstawie
        wstępnie oceniają czy jest rozejście. Uwaga - to badanie boli jak diabli!
        Dokładnie stpień (a raczej wymiar) rozejścia można stwierdzić na USG. Z tym że
        nie wiem na czym rzecz polega ale mi na wypasionym sprzęcie do USG 3d doktorak
        powiedziała że nie da się spojenia obejrzeć przez tą głowice, a lekarz na
        zwykłym USG owszem obejrzał, pokazał mi i zmierzył. Ja ma rozjeście spojenia
        6,8 - i to jeszcze nie jest wskazanie do CC
    • lorenza_pellegrini Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 02.04.06, 09:38
      Ja mam rozejście spojenia na 27 mm i jest to wskazanie do cc. Boli od 24 tygodnia ciąży (jestem w 31), nie mogę spać w nocy, bo boli przy przekręcaniu się z boku na bok, boli przy chodzeniu. Nie bagatelizujcie rozejścia spojenia łonowego, bez wzgledu na to, co mówi ginekolog (że np. "to przejdzie", "prosze się nie przejmować"). Pekniecie spojenia podczas porodu siłami natury grozi kilkutygodniowym pobytem w gipsie (hamak ortopedyczny), a potem rehabilitacją. Ortopeda powiedział mi, że ból podczas "zrastania się" tego peknięcia jest gorszy, niż cokolwiek innego. Ze swej strony doradzam - przy podejrzeniu rozejścia się spojenia - wizytę u ortopedy z USG, który zmierzy szczelinę, a potem rozważenie decyzji o cc. Pozdrawiam Lorenza
      • dyzurna Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 02.04.06, 22:42
        witam

        jestem w 37 tc i od 3 tygodni bardzo mnie boli spojenie lonowe ale tylko w
        pozycji lezacej jak sie obracam? czy mi to spojenie moze sie rozchodzic? nie
        boli mnie przy chodzeniu? zapytac lekarki?
    • ryba076 Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 03.04.06, 10:21
      Dzięki za odpowiedzi. Ja jestem w 33 tyg. ciązy, spojenie boli mnie od ok. 25
      tyg., dokładnie tak samo jak u Was, najgorzej w nocy przy wstawaniu i
      przekręcaniu się z boku na bok. Napoczatku mówiąc o tym ginowi, lekceważył to i
      mówił że to norma w ciąży. Ale ja mu "trułam" że boli bardzo i to trochę za
      mocno jak na zwykłą dolegliwość ciążową. Położył mnie do szpitala na badania,
      obejrzał mnie ortopeda, zrobili usg wynik 5,5 mm. Powiedzieli że to w normie.
      Czyli na podstawie Waszych "rozejść" faktycznie okazuje się że moje to jest
      jeszcze nic. Ale mimo wszystko martwi i dokucza mi ten ból. Pozdrawiam i życzę
      zdrówka.
      • misspigy Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 03.04.06, 21:13
        ja miałam w pierwszej ciąży i teraz też mam ... do tego boli cała miednica i
        wiązadła (tak, ze raz nawet wylądowałam z podejrzeniem wyrostka...). ale na
        szczęści mam tylko leciutkie rozejście - zdaniem mojego gin. jest spoko - tylko
        chodzenie po schodach, siadanie, wstawania no i obracanie się z boku na bok to
        horror. Pierwszy poród miałą super i ok = nic się nie stało. Teraz boli mnie
        więcej więc chyba zrobię jakąś awanturkę, żeby się porządnie temu przyjrzał. Na
        razie to mam zwolnienie i siedzę w domu, bo na krześle za biurkiem najwyżej 1 h
        usiedzieć mogłam ... koszmar.
        • mamasebunia Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 11.04.06, 15:29
          Ja miałam rozejście na 0,5 cm (zaczęło boleć w 26 tyg) i miałam cesarkę. Teraz
          jeszcze nie czuje bólu ale ciekawa jestem czy po raz drugi mi się rozejdzie.
          • ryba076 Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 11.04.06, 17:51
            do mamasebunia>>> czy Twój gin. zlecił cesarkę tylko ze względu na to
            rozejście, czy powód cesarki był jeszcze inny? Bo niby to rozejście które ja
            mam tzn. 0,55 cm, no i Twoje 0,5 cm to jeszcze norma, wg ortopedy którym mnie
            badał.
            • aprilia33 Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 11.04.06, 20:18
              Ja miałam cesarkę z powodu spojenia łonowego.Ostatni miesiąc ciąży to był
              koszmar.Nie mogłam prawie chodzić,poruszać nogami,spać,siedzieć,dosłownie wyłam
              z bólu.W szpitalu zostałam wciągnięta na fotel gin. i stół operacyjny.Ból
              okropny.Teraz jest 14 miesięcy po cesarce i niestety nadal często
              boli,zwłaszcza podczas chodzenia pojawia się bardzo ostry ból.Moja mama rodziła
              mimo tego,że jej też bardzo rozeszło się spojenie.Skutek był taki,że wylądowała
              w gipsie na wyciągu,a w domu po powrocie ze szpitala kilka tygodni wcale nie
              chodziła.
              • ryba076 Re: Pyt.do kobiet mających-rozejście spojenia łon 12.04.06, 11:16
                I właśnie tego się obawiam, żeby po porodzie nie wylądować przykłuta do łóżka
                na kilka tygodni. Podobno, tak stwierdził mój gin. są to rzadkie przypadki, ale
                niestety się zdarzają. Ja chce po porodzie wrócić na własnych nogach do domu,
                by móc się cieszyć moim nowonarodzonym dzieckiem, i móc się nim opiekować. Z
                tego co czytałam, niektóre kobiety miały naprawdę duże to rozejście tj. 3cm! Ja
                mam 0,50 cm, ale nie mam pewności, że podczas porodu, nie rozejdzie się gorzej.
Pełna wersja